Acisc Kayano 17 Gel - problem
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 5
- Rejestracja: 29 sty 2012, 22:58
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Witam, nie dawno kupiłem te buciki tzn Acisc Gel Kayano 17. Przymierzałem wcześniej w sklepie rozmiar za duże były, ale bardzo mi się podobały zwłaszcza jeśli chodzi o wygodę więc, zamówiłem na allegro odpowiedni rozmiar. Kiedy przyszły założyłem je i wszystko było okej, wygodne bez żadnych widocznych usterek itd. Tego samego dnia poszedłem biegać, po przebiegnięciu jakichś 8, 9 km nagle zauważyłem, że w ogóle krew mi nie dochodzi do palców o nóg, tzn prawie w ogóle ich nie czułem ledwie je zginałem, wiadomo jakie to uczucie, kiedy przykładowo człowiek się położy na ręce i potem krew nie dochodzi do palców. Następnego dnia znów w nich poszedłem biegać i nie dość, że po trzech kilometrach musiałem skończyć, bo nogi mnie strasznie bolały, to już prawie całkiem nie czułem palców u stóp. Rozmiar na sto procent jest dobry, nie wiem czym to jest wywołane, ale napewno mam tak tylko w tych butach, więc moje pytanie czy to normalne ? czy owe butysię potem rozciągną bardziej ? Czy ktoś tak już miał ?
- Adam Klein
- Honorowy Red.Nacz.
- Posty: 32176
- Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
- Życiówka na 10k: 36:30
- Życiówka w maratonie: 2:57:48
- Lokalizacja: Polska cała :)
Dziwne. Ze sznurowaniem było wszystko ok? Może Ci stopy po prostu zmarzły?
-
- Wyga
- Posty: 102
- Rejestracja: 30 mar 2011, 10:07
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: 3.08
Kayano należą do najwygodniejszych , najbardziej komfortowych butów w których biegałem , dla mnie to wzorzec. (zabiegałem kilka kolejnych modeli) . Nigdy nie miałem podobnych odczuć . Czy się rozciągną? Po kilkuset kilometrach na pewno ale na wiele bym nie liczył. To porządnie wykonane buty . Za Adamem - sprawdź sznurowanie. Pozdrowienia
- ContactLost
- Wyga
- Posty: 74
- Rejestracja: 24 mar 2010, 17:36
- Życiówka na 10k: 58:01
- Życiówka w maratonie: brak
Ja mam Kayano 16 i podobny problem. Potrzebowałem butów ze wsparciem i doradzono mi te Asicsy, w sklepie na bieżni pobiegałem, połaziłem i było gitara.
Po paru dniach przyzwyczajania do nowego obuwia pobiegłem trochę dalej i miałem podobne objawy do ciebie, z tym, że u mnie dużo bardziej blokowało się coś w prawej stopie (bardziej pronująca w moim przypadku) i tak miałem już praktycznie zawsze. Bieg dłuższy niż 45 minut musiałem często przerywać, żeby poluzować but i napuścić trochę krwi do palców u nóg.
Kayano są dla mega pronatorów i stąd mogą być problemy. Ja się lekko przejechałem bo nie dość, że cena kosmiczna to po całkiem niedługim czasie zaczęły się pruć i paluchy wyzierać z butów ;]
Po paru dniach przyzwyczajania do nowego obuwia pobiegłem trochę dalej i miałem podobne objawy do ciebie, z tym, że u mnie dużo bardziej blokowało się coś w prawej stopie (bardziej pronująca w moim przypadku) i tak miałem już praktycznie zawsze. Bieg dłuższy niż 45 minut musiałem często przerywać, żeby poluzować but i napuścić trochę krwi do palców u nóg.
Kayano są dla mega pronatorów i stąd mogą być problemy. Ja się lekko przejechałem bo nie dość, że cena kosmiczna to po całkiem niedługim czasie zaczęły się pruć i paluchy wyzierać z butów ;]
about.me
Biegam po Szczecinie (Gumieńce) 5 - 15km, 5:45 - 6:30 min/km, jeśli masz ochotę na wspólne biegi to pisz maila
@: majkel.w@gmail.com
Biegam po Szczecinie (Gumieńce) 5 - 15km, 5:45 - 6:30 min/km, jeśli masz ochotę na wspólne biegi to pisz maila

@: majkel.w@gmail.com
- Draqlka
- Rozgrzewający Się
- Posty: 21
- Rejestracja: 28 sty 2012, 05:59
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jesteś absolutnie pewien, że to twój rozmiar?
To wygląda jakbyś miał za małe buty, podobnie jak ContactLost "pruć i paluchy wyzierać z butów"
takie rzeczy nie dzieją się normalnie z butami, no chyba, że po jakimś czasie to bardzo długooo.
Czasami za duże (lub za szerokie) buty będą dawały takie same objawy,
bo za małe na 100% drętwienie
Jeżeli butów absolutnie nie da się wymienić na inne,
to mógłbyś spróbować np.
-włożyć wkładkę z innego buta i sprawdzić, czy nadal drętwieją Ci palce
-można spróbować też innego sposobu wiązania
http://www.sierratradingpost.com/lp2/ru ... hoe-guide/
-czasami but może uciskać Ci wierzchnią część stopy, gdzie płytko pod skórą przebiegają nerwy oraz naczynia krwionośne,
warto wtedy zawiązać luźniej, możesz spróbować przebiec się w zupełnie "rozczłapanych" luźnych butach
-jeżeli but byłby za szeroki lub za duży możesz spróbować związać pierwszą parę dziurek
inną (niezależną) sznurówką tak, żeby wiązanie było mocne i bardzo ścisłe, pozostałe dziurki normalnie drugą sznurówką.
-no i w końcu jak już nic nie pomaga, możesz przebiec się w mokrych butach, oczywiście nie za daleko,
żeby sobie nóg nie poobcierać, ale czasem to pomaga w szybszym dopasowaniu się części miękkich buta do twojej stopy,
podeszwa na pewno się nie dopasuje, więc jeśli masz jakąkolwiek szansę to wymień te buty na inny model jak najszybciej.
Asics(y) są produkowane w różnych fabrykach niektóre w Chinach, niektóre w Vietnamie, podobno niektóre w Japonii,
wbrew pozorom to może też mieć wpływ na dopasowanie buta, niby "kopyto"/wzór/ jedno, ale nieznaczne zmiany
potrafią zrobić dużą różnicę dla wrażliwej nogi.
Nie poddawaj się po prostu zacznij je stopniowo rozbijać, może na początek nie biegaj tylko pochodź po domu i okolicy,
może to coś pomoże. Powodzenia
To wygląda jakbyś miał za małe buty, podobnie jak ContactLost "pruć i paluchy wyzierać z butów"
takie rzeczy nie dzieją się normalnie z butami, no chyba, że po jakimś czasie to bardzo długooo.
Czasami za duże (lub za szerokie) buty będą dawały takie same objawy,
bo za małe na 100% drętwienie
Jeżeli butów absolutnie nie da się wymienić na inne,
to mógłbyś spróbować np.
-włożyć wkładkę z innego buta i sprawdzić, czy nadal drętwieją Ci palce
-można spróbować też innego sposobu wiązania
http://www.sierratradingpost.com/lp2/ru ... hoe-guide/
-czasami but może uciskać Ci wierzchnią część stopy, gdzie płytko pod skórą przebiegają nerwy oraz naczynia krwionośne,
warto wtedy zawiązać luźniej, możesz spróbować przebiec się w zupełnie "rozczłapanych" luźnych butach
-jeżeli but byłby za szeroki lub za duży możesz spróbować związać pierwszą parę dziurek
inną (niezależną) sznurówką tak, żeby wiązanie było mocne i bardzo ścisłe, pozostałe dziurki normalnie drugą sznurówką.
-no i w końcu jak już nic nie pomaga, możesz przebiec się w mokrych butach, oczywiście nie za daleko,
żeby sobie nóg nie poobcierać, ale czasem to pomaga w szybszym dopasowaniu się części miękkich buta do twojej stopy,
podeszwa na pewno się nie dopasuje, więc jeśli masz jakąkolwiek szansę to wymień te buty na inny model jak najszybciej.
Asics(y) są produkowane w różnych fabrykach niektóre w Chinach, niektóre w Vietnamie, podobno niektóre w Japonii,
wbrew pozorom to może też mieć wpływ na dopasowanie buta, niby "kopyto"/wzór/ jedno, ale nieznaczne zmiany
potrafią zrobić dużą różnicę dla wrażliwej nogi.
Nie poddawaj się po prostu zacznij je stopniowo rozbijać, może na początek nie biegaj tylko pochodź po domu i okolicy,
może to coś pomoże. Powodzenia
- ContactLost
- Wyga
- Posty: 74
- Rejestracja: 24 mar 2010, 17:36
- Życiówka na 10k: 58:01
- Życiówka w maratonie: brak
u mnie po prostu przetarła się siateczka na górze buta. Kupiłem rozmiar jaki mi doradzili czyli o pół rozmiaru większe niż mam stopę. Ponadto na forum jest o tym wątek więc to nie jest jakiś odosobniony problem. Inne buty kupowałem na tej samej zasadzie i było OK.
Natomiast "niedokrwienie" występowało w prawej stopie gdzie mam większą pronację. Wydaje mi się, że te buty są po prostu za sztywne albo mają za duże wsparcie. Tak czy inaczej przekonałem się, że nie są dla mnie a dodatkowo przekonałem się, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością.
Pamiętam, że kiedy je kupowałem proponowano mi jeszcze Brooks Adrenaline ale były dla mnie zbyt niewygodne. Czułem "gule" pod śródstopiem i mam wrażenie, że w Kayano jest to samo, tylko nie wyczuwalne tak samo jak w Adrenaline.
Natomiast "niedokrwienie" występowało w prawej stopie gdzie mam większą pronację. Wydaje mi się, że te buty są po prostu za sztywne albo mają za duże wsparcie. Tak czy inaczej przekonałem się, że nie są dla mnie a dodatkowo przekonałem się, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością.
Pamiętam, że kiedy je kupowałem proponowano mi jeszcze Brooks Adrenaline ale były dla mnie zbyt niewygodne. Czułem "gule" pod śródstopiem i mam wrażenie, że w Kayano jest to samo, tylko nie wyczuwalne tak samo jak w Adrenaline.
about.me
Biegam po Szczecinie (Gumieńce) 5 - 15km, 5:45 - 6:30 min/km, jeśli masz ochotę na wspólne biegi to pisz maila
@: majkel.w@gmail.com
Biegam po Szczecinie (Gumieńce) 5 - 15km, 5:45 - 6:30 min/km, jeśli masz ochotę na wspólne biegi to pisz maila

@: majkel.w@gmail.com
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 5
- Rejestracja: 29 sty 2012, 22:58
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
No chyba to kwestia tego żę za mocno wiązałem na samym końcu, czułem taki nacisk, teraz sobie poluzowałem jakoś inaczej się w tym chodzi jutro pobiegam się okaże czy lepiej. Co do rozmiaru przymierzałem rozmiar 47 był o wiele za duży, więc kupiłem 46 były dobre, ale kurde cały czas mi palec przy byle ruchu szybszym napychał na przednią część buta i na siatke, dlatego odrazu wymieniłem na 46.5 które
na dlugłość są idealne, za to to drętwienie zostało (jak miałem 46 ten sam problem).
na dlugłość są idealne, za to to drętwienie zostało (jak miałem 46 ten sam problem).