Jak często zmieniać buty?

Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Znalezione w sieci. Może komuś pomoże rozwiać wątpliwości czy już kupić nowe buty czy biegać jeszcze w starych :)
http://www.zaradni.pl/porada/7422,jak_c ... o_biegania
PKO
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

dla równowagi napiszę, że podane wytyczne oparte są na kilku konkretnych założeniach, w tym przede wszystkim na takim, że amortyzacja w butach to rzecz dobra. te założenia nie są obiektywną prawdą, nie są optymalne dla wszystkich, a wręcz niektórzy (w tym ja) mogli by twierdzić przeciwnie - że należy uciekać od amortyzacji i innych pseudozalet nowych butów.

piszę to nie po to, by odwieść kogokolwiek od przeczytania artykułu tylko po to, by zaznaczyć, że przedstawione w nim zalecenia są opcją, nie koniecznością.
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

:bum: Wiedziałem... Chętnie zapoznam się z radami na temat wymiany butów bez amortyzacji :taktak: Mam takie jedne do biegania w terenie, więc ciekaw jestem, kiedy należy je wymienić, a może biegać do kompletnego ich zdarcia?
Awatar użytkownika
herson
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1681
Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)

Nieprzeczytany post

Qba Krause pisze:dla równowagi napiszę, że podane wytyczne oparte są na kilku konkretnych założeniach, w tym przede wszystkim na takim, że amortyzacja w butach to rzecz dobra. te założenia nie są obiektywną prawdą, nie są optymalne dla wszystkich, a wręcz niektórzy (w tym ja) mogli by twierdzić przeciwnie - że należy uciekać od amortyzacji i innych pseudozalet nowych butów.
A to dlaczego? Z uwagi na aktualny trend na minimalizm? Przez lata wpierano że specjalistyczne buty, muszą być naszpikowane systemami, teraz to się odwraca, ale jestem pewien, że za kilka lat, znowu powróci trend na mnogość systemów, a ci którzy będą zaczynali swoją przygodę z bieganiem i uświadczą nowej mody, zakrzykną że "nowe" buty są wspaniałe.
Co do samego artykułu, założenia bardzo proste i wielu przypadkach się sprawdzają. IMHO mając na uwadze wagę niektórych, ich styl biegania, czasami brak jakiejkolwiek techniki, buty mogą zużywać się nierównomiernie ( nie mam tu na mysli tylko lewa-prawa noga ) i bieganie w takich, może skutecznie zniechęcić do kontynuacji, nie wspominając o narażeniu na poważne kontuzje.
wolf1971 pisze::bum: Wiedziałem... Chętnie zapoznam się z radami na temat wymiany butów bez amortyzacji :taktak: Mam takie jedne do biegania w terenie, więc ciekaw jestem, kiedy należy je wymienić, a może biegać do kompletnego ich zdarcia?
Trailowe, mogę się mylić, ale rządzą się chyba troszkę innymi prawami, z uwagi właśnie na skromne wyposażanie ich w specjalistyczne systemy.
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

trailowe buty miewają czasem więcej systemów niż buty szosowe ale nie w tym rzecz.

herson, pytasz dlaczego?

chociażby dlatego, że badania wykazały, iż systemy stabilizacji i amortyzacji nie wpłynęły na zmniejszenie liczby kontuzji. Inne badania wykazały, iż bieganie w butach z wielością systemów utrwala złą technikę, ergo zwiększa ryzyko kontuzji.

trend na minimalizm nie ma tu nic do rzeczy; to, że coś "dobrego i wartościowego" jest w danej chwili modne nie przekreśla danej rzeczy. Rozumiem niechęć do podążania za modą ale ważna jest nie moda czy trend ale to co wpłynęło na fakt, że trend w ogóle powstał - a to moim zdaniem jest wartościowe i dobre.

w przypadku butów trailowych ważne jest twoje do nich podejście: jeżeli oczekujesz wodoodporności - będziesz wymieniał jak pojawią się dziury w cholewce i puszczą szwy; będziesz potrzebował amortyzacji na zbiegach - wiadomo. potrzebujesz stabilizacji i ochrony przed kamieniami - wymienisz jak odpowiednie elementy połamią sie i pokruszą. zależy ci na b. dużej przyczepności - zmienisz jak stępią się zęby bieżnika.

ja oczekuję tylko minimalnej ochrony przed podłożem i przyczepności, więc pewnie zmienię jak spadną z nóg :)
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
Awatar użytkownika
herson
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1681
Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)

Nieprzeczytany post

Qba Krause pisze:trailowe buty miewają czasem więcej systemów niż buty szosowe ale nie w tym rzecz.

herson, pytasz dlaczego?

chociażby dlatego, że badania wykazały, iż systemy stabilizacji i amortyzacji nie wpłynęły na zmniejszenie liczby kontuzji. Inne badania wykazały, iż bieganie w butach z wielością systemów utrwala złą technikę, ergo zwiększa ryzyko kontuzji.

trend na minimalizm nie ma tu nic do rzeczy; to, że coś "dobrego i wartościowego" jest w danej chwili modne nie przekreśla danej rzeczy. Rozumiem niechęć do podążania za modą ale ważna jest nie moda czy trend ale to co wpłynęło na fakt, że trend w ogóle powstał - a to moim zdaniem jest wartościowe i dobre.

w przypadku butów trailowych ważne jest twoje do nich podejście: jeżeli oczekujesz wodoodporności - będziesz wymieniał jak pojawią się dziury w cholewce i puszczą szwy; będziesz potrzebował amortyzacji na zbiegach - wiadomo. potrzebujesz stabilizacji i ochrony przed kamieniami - wymienisz jak odpowiednie elementy połamią sie i pokruszą. zależy ci na b. dużej przyczepności - zmienisz jak stępią się zęby bieżnika.

ja oczekuję tylko minimalnej ochrony przed podłożem i przyczepności, więc pewnie zmienię jak spadną z nóg :)
Z zasady jestem czepliwy, ale nie chcę żebyś, to co napisze odbierał personalnie, zwykła dyskusja.
Piszesz, że badania wykazały... ale jak zapewne jest Ci wiadomo, firmy produkujące obuwie sportowe, przez wiele lat przeprowadzały "swoje" badania, częstokroć diametralnie różniące się od siebie.
Jeżeli są to niezależne badania, ciekawi mnie kto jest przeprowadza i kto je obecnie sponsoruje.
Gdzieś słyszałem, że obecny trend na minimalizm ( swoją drogą nie jestem anty trendowy, ale też nie podążam ślepo za modą, a mimo to uważam że to dobry kierunek ) sprawia jedynie, że ortopedzi mają dużo więcej pracy, bo człowiek przyzwyczajony do butów, które odwalały za jego stopę większość pracy, nagle wskakuje w 5palców z przeświadczeniem że będzie to najbardziej naturalne....
Trend nie powstał, tylko powrócił bo kiedyś biegało się w trampkach, później powstawały coraz to bardziej zaawansowane modele, aż do dzisiaj kiedy zaczęło się je znacznie odchudzać, w zamian za co? Otóż za większą kasę :hej:

Co do samych butów trailowych, zauważyłem, że opisy wielu modeli trailowych, ani słowem nie wspominają dla jakiego rodzaju stopy są przeznaczone, dlaczego?
Myślałem, że właśnie na ich "skromność systemową" w zamian za większą trwałość i odporność na gorsze i zmienne warunki podłoża.
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

herson, spokojnie, nie odbieram tego osobiście, ale dziękuję, że piszesz nie napastliwym tonem :)

to, że firmy przeprowadzały badania, których wyniki były sponsorowane, nie oznacza, że teraz wszystkie badania sa sponsorowane. zresztą byłoby to nielogiczne. sektor tradycyjnych butów biegowych ( z systemami) jest póki co sporo większy niż sekto butów minimalistycznych, do naturalnego biegania czy jak ich zwał. sposnsorowanie badań wykazujących, że 70-90% butów, które sprzedajesz, nie przyczynia się (wbrew Twoim reklamom) do zmniejszenia liczby kontuzji, byłoby chyba strzałem w stopę, kolano a nawet głowę...

http://www.runblogger.com/2011/02/strid ... speed.html

http://uvaendurosport.wordpress.com/201 ... who-cares/

http://www.runblogger.com/2011/02/verti ... nning.html

http://tsaklis.com.p6.hostingprod.com/y ... 221323.pdf

powyżej podałem kilka źródeł, które mnie wydają się być niezafałszowane. zwróć proszę uwagę, że źródła te podnoszą właśnie tę kwestię, że do butów minimalistycznych/biegania boso potrzebny jest proces adaptacji, a zwiększona ilość pacjentów ortopedów nie jest wina butów ale bezmyślności ludzkiej.

idąc dalej, dawniej nie było możliwości biegania w butach bez systemów, trudno więc bieganie w butach z cienka podeszwą w tamtych czasach nazwać trendem. taka była po prostu ogólna sytuacja. teraz mamy wybór i odpowiendnie moce poznawcze by określić konsekwencje naszego wyboru :)
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
PiotrSw
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 198
Rejestracja: 15 mar 2011, 08:35
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

zdajecie sobie sprawę, ze ta dyskusja była tu już sto razy i nic z niej nie wynikało... za każdym razem:)?
Bieganie jest banalnie proste, każdy widzi jak mu się biega dobrze, czy według pulsomierza czy wedle samopoczucia, każdy czuje w jakich butach dobrze mu się biega, po czasach każdy oceni kiedy widać postęp, a kiedy nie. Nigdy więc nie mogłem zrozumieć takiej dyskusji, gdy jeden lubi A a drugi lubi B i próbują się nawzajem przekonać. No ale jak to, i po co to?
Ja lubię swoje buty, są super wygodne i przyjemne i niebolesne. i choćby mi ktoś podał sto artykuł i napisał wypowiedź na poł strony..i choćbym mu uwierzył, że śródstopie to i tamto, to...ja dalej będę lubił biegać w swoich butach:)
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Ja wiedziałem, że tak będzie :taktak: :taktak: A pytanie brzmiało: Jak często zmieniać buty? I tylko tak :taktak:
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

a odpowiedź brzmi: zależy :)

taką odpowiedzią byłbyś usatysfakcjonowany?

Piotr: po co? dla zdrowia :)
zakładam, że nosisz buty z systemami. wygodne, niebolesne właśnie dlatego, że wyładowano je tymi protezami. może będziesz miał szczęście i ominą Cię kontuzje :) a może nie...
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Ja wiem, że wymiana zależy od wielu czynników. Rodzaj podłoża, model buta, waga biegacza, podłoże itp... Dlatego swoim postem chciałem ciut pomóc innym, mi podobnym amatorom. Ewentualnie ktoś może podzieliłby się swoim doświadczeniem... A tu kij w mrowisko, burza w szklance... :echech: A tak na marginesie... Mam wrażenie, że biegający w amortyzowanych butach (w tym i ja) to jakiś gorszy gatunek biegacza :hejhej:
Awatar użytkownika
klosiu
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3196
Rejestracja: 05 lis 2006, 18:03
Życiówka na 10k: 43:40
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznan

Nieprzeczytany post

Wolf --> ten dialog to też odpowiedź. Bo do butów minimalistycznych nijak się ten artykuł ma, takie buty wymienia się jak się rozpadną - gdy nie masz amortyzacji, to nie ma się co zbić :).
Ten artykuł tyczy się tylko obuwia w którym się ląduje na pięcie, nawiasem mówiąc chyba trochę przesadza. Konieczność wymiany butów co 500km? Co 2-4 miesiące mam kupować nowe buty, i to przy bardzo małym kilometrażu biegowym? Choć na piętę nigdy nie biegałem, może ta pianka w tym miejscu jest aż tak ważna.
Przy bieganiu na śródstopie, nawet w ortopedach, artykuł nie ma większego sensu, bo amortyzacja wtedy nie jest tak istotna.
The faster you are, the slower life goes by.
Awatar użytkownika
Katarina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 464
Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

no właśnie

500-800 km dla biegającego niewiele (jak w przykładzie 10km/tydzień) to może dobry wyznacznik. kupi sobie parę pod choinkę
dla biegającego regularnie robi się potrzeba co drugi miesiąc. a potrzeba? ano niekoniecznie. ucieszy się głównie producent. jeszcze nie tak dawno temu* na podobne pytanie odpowiadało się: przy 1000 kup sobie na zakładkę. albo: jak zaczyna się biegać niewygodnie, coś pobolewa, czas zmienić.

dla mnie dla przykładu takim sygnałem jest napięcie w piszczelach, nie pojawiające się w żadnych innych butach. (bo jeśli bolały by bez względu na obuwie - czas wymienić piszczele)

no więc czekam. posiadam już tzw zakładkę, ale w butach należących do wagi średniej liczących 1400km wciąż biega mi się doskonale.

*) pytanie tylko, czy poprawianie amortyzacji w kolejnych wersjach tego samego modelu nie szkodzi tak naprawdę jej wytrzymałości. faktycznie zmuszając cięższych biegaczy do częstszych zakupów. bo te nowe jakieś takie za miękkie. fakt, z czasem moje potrzeby względem systemów zminimalizowały się.
Ostatnio zmieniony 03 sty 2012, 12:18 przez Katarina, łącznie zmieniany 1 raz.
cats do not go for a walk to get somewhere, but to explore
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

@klosiu
Ja akurat miałem możliwość porównania dwóch identycznych modeli: z zerowym przebiegiem i z przebiegiem 700 km. Jest znaczna różnica w grubości pianki, but stary jest luźniejszy i wybity.
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

no ale oczywiście, że będzie różnica.
w dzisiejszych czasach nie robi się rzeczy z nastawieniem by posłużyły jak najdłużej, tylko obliczając dokładnie starzenie się produktu. ubrania po iluś praniach/czyszczeniaach mechacą się/tracą fason i kolory, butom biegowym siada amortyzacja. na pewno technicznie możliwe byłoby zastosowanie takich materiałów, które gwarantowałyby większą odpornośc pianki na zgniatanie ale producentowi to na rękę, że amorki siadają i trzeba kupić nowy but.

jeżeli ktoś się śmieje ze mnie, że biegam w butach mini z kilka stów (choć po prawdzie nie kupiłem ich wcale) to ja odpowiadam ze śmiechem, ze moje kilka stów starczy mi pewnie na długie lata, a wy musicie kilka stów wykładać co roku :P
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ