Zegarki biegowe pulsometr
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 2
- Rejestracja: 19 lis 2011, 21:37
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Witam, mam pytanie odnośnie taniego względnie dobrego pulsometru, ze stoperem z międzyczasami. Opcją idealną byłoby gdyby miał funkcje pomiaru odległości , tempa. Wiem, że pojawiły się już takie wątki , ale proszę o wskazanie czegoś tańszego. Pozdrawiam Bogusia
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
Możesz dokładniej określić do jakiej kwoty szukasz sprzętu?Kondzielnik pisze:proszę o wskazanie czegoś tańszego
- ZbigniewX
- Wyga
- Posty: 147
- Rejestracja: 31 lip 2011, 14:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Cześć. To jest mój pierwszy post na tym forum więc ładnie się witam
.
Troszkę czytałem przed swoim budżetowym zakupem i zdecydowałem się na decathlonowską odmianę/podróbę FR50. Jest to Geonaute CW500 SD. Ma wszystko co wymieniłaś czyli pomiar odległości, międzyczasy, czujnik tętna. Jest dużo lepszy od taniej Sigmy 1209 która nie ma międzyczasów. Kosztował mnie 160zł plus koszt 3 bateryjek.
Geonaute nie jest już sprzedawany w Decathlonie. Poszukaj jego następcę Kalenji, może używanego na allegro lub w K/S ?

Troszkę czytałem przed swoim budżetowym zakupem i zdecydowałem się na decathlonowską odmianę/podróbę FR50. Jest to Geonaute CW500 SD. Ma wszystko co wymieniłaś czyli pomiar odległości, międzyczasy, czujnik tętna. Jest dużo lepszy od taniej Sigmy 1209 która nie ma międzyczasów. Kosztował mnie 160zł plus koszt 3 bateryjek.
Geonaute nie jest już sprzedawany w Decathlonie. Poszukaj jego następcę Kalenji, może używanego na allegro lub w K/S ?
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
ZbigniewX pisze:Cześć. To jest mój pierwszy post na tym forum więc ładnie się witam.
Troszkę czytałem przed swoim budżetowym zakupem i zdecydowałem się na decathlonowską odmianę/podróbę FR50. Jest to Geonaute CW500 SD. Ma wszystko co wymieniłaś czyli pomiar odległości, międzyczasy, czujnik tętna. Jest dużo lepszy od taniej Sigmy 1209 która nie ma międzyczasów. Kosztował mnie 160zł plus koszt 3 bateryjek.
Geonaute nie jest już sprzedawany w Decathlonie. Poszukaj jego następcę Kalenji, może używanego na allegro lub w K/S ?
http://www.decathlon.com.pl/PL/cw-kalen ... 175296810/#
Cena: 549
A w takiej cenie to można już kupić Garmina FR 305

- ZbigniewX
- Wyga
- Posty: 147
- Rejestracja: 31 lip 2011, 14:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Dlatego tez proponuję poprzednika czyli Geonaute ew. zakup w/w jako używki, może bez tego "PC"- już na starcie będzie 100zł taniej. Z racji tego że nie jest to popularny i modny FR305 będzie miał niższą i łatwiejszą do akceptacji cenę.maly89 pisze:Cena: 549
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
Nawet o 200 złZbigniewX pisze:może bez tego "PC"- już na starcie będzie 100zł taniej.maly89 pisze:Cena: 549

http://www.decathlon.com.pl/PL/w-kalenj ... 175296731/
I do tego opis tego urządzenia na Bieganie.pl
http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=37&t=23772
- Iwan
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1161
- Rejestracja: 23 mar 2004, 11:36
- Lokalizacja: Łódź
Co Wy wszyscy tacy zachwyceni tą 305-tką?maly89 pisze: A w takiej cenie to można już kupić Garmina FR 305

A jak chcemy zgrać do PC-ta kupujemy za 60,- takie ustrojstwomaly89 pisze:Nawet o 200 złZbigniewX pisze:może bez tego "PC"- już na starcie będzie 100zł taniej.maly89 pisze:Cena: 549
http://www.decathlon.com.pl/PL/w-kalenj ... 175296731/
http://www.decathlon.com.pl/PL/cardio-c ... 175297324/
lub takie za 130,-
http://www.decathlon.com.pl/PL/s-d-connect-175297441/
Jedno co dziwi - to, że jest to jedyna szersza wypowiedź w necie na temat tego pulsometru. Do tego kolega chyba zrobił sobie przerwę z bieganiem. Nie wiadomo jak mu ten sprzęt dalej służył.
Szkoda... bo 500sd jest tani i ładniejszy (subiektywnie) od 305-tki...

"Nie żyję, by lepiej biegać. Biegam, by lepiej żyć" R.W.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
Jeśli o mnie chodzi to zamierzam się zaopatrzyć w niedalekiej przyszłości właśnie w FR 305 dlatego takie porównanieIwan pisze:Co Wy wszyscy tacy zachwyceni tą 305-tką?maly89 pisze: A w takiej cenie to można już kupić Garmina FR 305![]()


- herson
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1681
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
- Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)
....ale całkowicie zaburzoną proporcję ceny do wielkości porównując z 60tką.
Miałem to szczęście, że kupując 60tkę w sklepie, miałem okazję porównać oba i pobawić się na miejscu.
Zdecydowanie wybrałem 60tkę, właśnie z uwagi na wagę i wielkość.
Pół biedy w lecie, kiedy nic Ci tego nie zakrywa, ale kiedy masz na sobie wiatrówkę czy inna kurtkę z przedłużanymi rękawami, podwijanie tych ostatnich, nie należy do łatwych sztuczek podczas biegu, a już kompletnie niewygodne musiałoby to być z 305tką.
Oczywiście na cienki ściągacz rękawa można założyć na wierzch, ale pomimo wodoodporności, chyba nie wystawiałbym żadnego na bieganie w śniegu czy deszczu.
Poza tym, ładowanie baterii, przypadki gubienia satelit w lesie, etc. w moim przypadku, miało to znaczenie.
Miałem to szczęście, że kupując 60tkę w sklepie, miałem okazję porównać oba i pobawić się na miejscu.
Zdecydowanie wybrałem 60tkę, właśnie z uwagi na wagę i wielkość.
Pół biedy w lecie, kiedy nic Ci tego nie zakrywa, ale kiedy masz na sobie wiatrówkę czy inna kurtkę z przedłużanymi rękawami, podwijanie tych ostatnich, nie należy do łatwych sztuczek podczas biegu, a już kompletnie niewygodne musiałoby to być z 305tką.
Oczywiście na cienki ściągacz rękawa można założyć na wierzch, ale pomimo wodoodporności, chyba nie wystawiałbym żadnego na bieganie w śniegu czy deszczu.
Poza tym, ładowanie baterii, przypadki gubienia satelit w lesie, etc. w moim przypadku, miało to znaczenie.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 11474
- Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31
Ja biegałem całą zimę w deszczu, śniegu i nic się Garminowi nie stało, zawsze zakładam na kurtkę.
- Iwan
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1161
- Rejestracja: 23 mar 2004, 11:36
- Lokalizacja: Łódź
Można co nie zmienia postaci rzeczy, że wygląda jak sprzęt z "Gwiezdnych wojen"...Qba Krause pisze:Ja biegałem całą zimę w deszczu, śniegu i nic się Garminowi nie stało, zawsze zakładam na kurtkę.

"Nie żyję, by lepiej biegać. Biegam, by lepiej żyć" R.W.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 11474
- Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31
przez co moc wielką posiada....Iwan pisze:Można co nie zmienia postaci rzeczy, że wygląda jak sprzęt z "Gwiezdnych wojen"...Qba Krause pisze:Ja biegałem całą zimę w deszczu, śniegu i nic się Garminowi nie stało, zawsze zakładam na kurtkę.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
No jeśli jego wygląd i rozmiar to jedyne wady to tym bardziej jestem do niego przekonany. BTW bluzy do biegania mają często wycięcie na urządzenie pomiarowe. Dlatego nie widzę żadnego problemu. A co do wyglądu to kwestia gustu. Mi się podoba.
- Gife
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5842
- Rejestracja: 27 lut 2010, 18:48
- Życiówka na 10k: 34:04
- Życiówka w maratonie: 2:42:10
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Lepiej wziąc Garmina ze względu na gwarancję. Na bank coś zepsutego zamienią na nówkę i dodadzą jeszcze na to 2 lata gwarancji.
Z ta podróbą z Decathlona może już tak fajnie nie być, jak coś się jebutnie..
Z ta podróbą z Decathlona może już tak fajnie nie być, jak coś się jebutnie..
Early Hardcore 4 Life!
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
Akurat jeśli chodzi o gwarancję w Decathlonie to tak super gwarancji nawet Garmin nie ma. Wchodzisz do sklepu kładziesz na ladzie mówisz magiczne słowo - REKLAMACJA i po kilku sekundach masz przed sobą wydaną na sprzęt gotówkę. Nikt nawet nie sprawdzi czy sprzęt faktycznie wadliwy czy po prostu Ci się znudził. Kiedyś reklamowałem przebitą piłkę. Powietrze schodziło po kilku dniach. Chwilę przed oddaniem napompowałem ją i grałem, a w drodze powrotnej postanowiłem zajść i ją zareklamować. Powiedziałem, że dziurawa - Pani wzięła nabitą na kamień piłkę po czym wydała mi pieniądze. Taka polityka sklepu. W PL na dłuższą metę nieopłacalna, ale póki co tak to funkcjonuje.Gife pisze:Lepiej wziąc Garmina ze względu na gwarancję. Na bank coś zepsutego zamienią na nówkę i dodadzą jeszcze na to 2 lata gwarancji.
Z ta podróbą z Decathlona może już tak fajnie nie być, jak coś się jebutnie..