Legginsy do biegania - wybór
- rafal_r
- Dyskutant
- Posty: 42
- Rejestracja: 12 wrz 2011, 17:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Opole
Witam
Mam problem z wyborem Legginsów do biegania, wiadomo już jest coraz zimniej. Miały by służyć do biegania w chłodne dni + zimę. Rozpatruje dwa modele legginsów, na 1 bym zakładał w zimę krótkie spodenki żeby cieplej było co sądzicie o tych wyborach ?
http://www.decathlon.com.pl/PL/leginsy- ... -40199793/
http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 128994144/#
Mam problem z wyborem Legginsów do biegania, wiadomo już jest coraz zimniej. Miały by służyć do biegania w chłodne dni + zimę. Rozpatruje dwa modele legginsów, na 1 bym zakładał w zimę krótkie spodenki żeby cieplej było co sądzicie o tych wyborach ?
http://www.decathlon.com.pl/PL/leginsy- ... -40199793/
http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 128994144/#
- wolf1971
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1815
- Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk
Nie biegałem w takich, ale biegam w tej chwili w http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 105387455/ , a zimą w :.... i tu już nie widzę tych rajtków
Generalnie w tej chwili nie ma aż takiego zimna aby biegać w długich getrach. Wystaje kawałek łydki, zatem w czasie biegu nic nie marznie. Na dodatek te 3/4 maja siateczki w strategicznych miejscach oraz odblaski. Biegałem w zeszłym roku w długich, ale cienkich leginsach i było mi gorąco. Teraz jest akurat.
Zimą zakładam ocieplane getry, z takim lekkim polarem od środka, odblaskami dla bezpieczeństwa. Biegałem w nich do minus 15-17 stopni i nie marzłem.
Nie bawiłem się w rozwiązania getry na getry- nie lubię tak się krępować. Teraz jak widzę na stronce są inne, lepsze modele.
Zawsze, jak jest już chłodno, pod leginsy zakładam "oddychające" bokserki.
Oczywiście to sa moje preferencje

Generalnie w tej chwili nie ma aż takiego zimna aby biegać w długich getrach. Wystaje kawałek łydki, zatem w czasie biegu nic nie marznie. Na dodatek te 3/4 maja siateczki w strategicznych miejscach oraz odblaski. Biegałem w zeszłym roku w długich, ale cienkich leginsach i było mi gorąco. Teraz jest akurat.
Zimą zakładam ocieplane getry, z takim lekkim polarem od środka, odblaskami dla bezpieczeństwa. Biegałem w nich do minus 15-17 stopni i nie marzłem.
Nie bawiłem się w rozwiązania getry na getry- nie lubię tak się krępować. Teraz jak widzę na stronce są inne, lepsze modele.
Zawsze, jak jest już chłodno, pod leginsy zakładam "oddychające" bokserki.
Oczywiście to sa moje preferencje

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 584
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Oczywiście różnica między tymi legginsami jest taka, że "deefuz" są bardziej oddychające, a "isolate" cieplejsze. Ja kupiłem legginsy w Aldim, które "na dotyk" są gdzieś po środku między nimi i mam nadzieję, ze nadadzą się i na późną jesień, i na zimę.Skilcraft pisze:Witam
Mam problem z wyborem Legginsów do biegania, wiadomo już jest coraz zimniej. Miały by służyć do biegania w chłodne dni + zimę. Rozpatruje dwa modele legginsów, na 1 bym zakładał w zimę krótkie spodenki żeby cieplej było co sądzicie o tych wyborach ?
http://www.decathlon.com.pl/PL/leginsy- ... -40199793/
http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 128994144/#
Tak jak napisał wolf1971 - jeśli nie jesteś zmarzluchem, na tą chwilę (i oby jeszcze jak najdłużej) długie legginsy raczej będą za ciepłe, a najlepsze byłyby "rybaczki" (sam biegam jeszcze w krótkich obcisłych spodenkach, bo rybaczków nie mam, a i tak nie marznę).
Jeśli stałbym przed Twoim wyborem, kupiłbym "deefuz" i w razie konieczności zimą ubierałbym coś dodatkowo na wierzch - albo krótkie spodenki, tak jak napisałeś, albo nawet dodatkowe spodnie dresowe.
Popieram w 100%. Sam kupiłem stosunkowo tanie szorty w dwupaku i różnica w porównaniu do zwykłych bokserek jest naprawdę duża.wolf1971 pisze:Zawsze, jak jest już chłodno, pod leginsy zakładam "oddychające" bokserki.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 128994144/#
Osobiście kupiłem właśnie te i nie narzekam. Przy obecnej temperaturze sprawdzają się w 100 procentach, a mam wrażenie, że kilka stopni mniej też nie zrobi różnicy.
Osobiście kupiłem właśnie te i nie narzekam. Przy obecnej temperaturze sprawdzają się w 100 procentach, a mam wrażenie, że kilka stopni mniej też nie zrobi różnicy.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 7
- Rejestracja: 14 lis 2011, 20:01
Trochę odkopię, ale dzisiaj kupiłem http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 190826207/
I z opinii pani w Decathlonie w tym przedziale cenowym są świetne.
Dzisiaj dam edita z recenzją :>
I z opinii pani w Decathlonie w tym przedziale cenowym są świetne.
Dzisiaj dam edita z recenzją :>
- Księżna
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3089
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:29
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: ...karocą po drogach mknę
arhu, mam takie (tak, tak, z działu męskiego;-) i sobie chwalę.
Są ciepłe więc myślę, że spokojnie starczą na zimowe bieganie. Teraz w dzień jest mi w nich aż za bardzo komfortowo dlatego zamiennie biegam w najzwyklejszych decathlonowskich cienkich.
Natomiast wieczorem, gdy jest już chłodek sprawdzają się dobrze, zwłaszcza, że ja nie noszę bokserek i często marznie mi szynka
W tych legginsach początkowo obawiałam się szwów, ale teraz je doceniam, bo ciuch dobrze się trzyma nogi (te cienkie muszę ciągle poprawiać bo po kilku kilometrach mam krok na wysokości kolan;-))
Są ciepłe więc myślę, że spokojnie starczą na zimowe bieganie. Teraz w dzień jest mi w nich aż za bardzo komfortowo dlatego zamiennie biegam w najzwyklejszych decathlonowskich cienkich.
Natomiast wieczorem, gdy jest już chłodek sprawdzają się dobrze, zwłaszcza, że ja nie noszę bokserek i często marznie mi szynka

W tych legginsach początkowo obawiałam się szwów, ale teraz je doceniam, bo ciuch dobrze się trzyma nogi (te cienkie muszę ciągle poprawiać bo po kilku kilometrach mam krok na wysokości kolan;-))
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 584
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Brr, aż mi się zrobiło zimnoKsiężna pisze:Natomiast wieczorem, gdy jest już chłodek sprawdzają się dobrze, zwłaszcza, że ja nie noszę bokserek i często marznie mi szynka


Ciekaw jestem recenzji tych legginsów.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 7
- Rejestracja: 14 lis 2011, 20:01
Póki co nie mogę za dużo powiedzieć na ich temat, aczkolwiek dzisiaj się spisały na medal.
W środku jest mała kieszonka, idealna na odtwarzacz mp3. Odblaskowe wstawki.
To są moje pierwsze legginsy więc nie mogę ich porównać, ale na tle dresów/spodenek są świetne
W środku jest mała kieszonka, idealna na odtwarzacz mp3. Odblaskowe wstawki.
To są moje pierwsze legginsy więc nie mogę ich porównać, ale na tle dresów/spodenek są świetne

- Księżna
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3089
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:29
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: ...karocą po drogach mknę
Miałam w ręku czasopismo biegowe w którym było zestawienie ubrań na chłodek. Przy tych spodniach jako minus była kwestia braku zamka przy nogawkach. Trudno mi oceniać na ile to istotne - mam szczupłą stopę, ale może męskiej stopie ciężej przecisnąć się...
I tak, tak.. mam plan nabyć sobie stosowne barchanowe majtasy na zimę, bo pewnie gdy temperatura spadnie niżej, to zacznę marznąć i tak
Ghy... chyba, że nałożę spodnie rowerowe... pielucha dodatkowo mnie ogrzeje i nie będą straszne nawet siarczyste mrozy

I tak, tak.. mam plan nabyć sobie stosowne barchanowe majtasy na zimę, bo pewnie gdy temperatura spadnie niżej, to zacznę marznąć i tak

Ghy... chyba, że nałożę spodnie rowerowe... pielucha dodatkowo mnie ogrzeje i nie będą straszne nawet siarczyste mrozy

- scieslik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 332
- Rejestracja: 18 paź 2011, 21:44
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chruszczobród
Mam nadzieję dostać od Mikołaja takie: http://www.decathlon.com.pl/PL/legginsy ... 190686087/#
Przymierzałam i są super
Zwykle mam problem z długością nogawek, bo kończą mi się na łydce, a te dochodzą do kostki. Teraz biegam w leginsach z tchibo i że są krótkie to pół biedy, śmieszniej, że wstawkę, która powinna być za kolanem mam na udzie 
Przymierzałam i są super


-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 21
- Rejestracja: 14 maja 2011, 16:37
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
scieslik piszesz o długich tchibo takich z nibykwiatkiem z przodu ?
Ło matko to ty masz nogi do samej szyi chyba, bo moje są tak długie że robią mi się gustowne obwarzanki na całej dlugości (rozm 36).
Ło matko to ty masz nogi do samej szyi chyba, bo moje są tak długie że robią mi się gustowne obwarzanki na całej dlugości (rozm 36).
- PanTalon
- Stary Wyga
- Posty: 249
- Rejestracja: 12 sty 2011, 11:57
- Życiówka na 10k: 45:36
- Życiówka w maratonie: 03:58
- Lokalizacja: Warszawa - Grochów
o matko Sylaba to chyba jesteś pierwszą osobą no forum, która ma za długie leginsy z Tchibo. Zazwyczaj wszyscy narzekają że kończą się w połowie łydki. Też dotknęła mnie ta przypadłość "szwabskiej myśli technicznej" jak napisał ktoś ładnie na forum.Sylaba pisze:scieslik piszesz o długich tchibo takich z nibykwiatkiem z przodu ?
Ło matko to ty masz nogi do samej szyi chyba, bo moje są tak długie że robią mi się gustowne obwarzanki na całej dlugości (rozm 36).

A ja się zastanawiam czy naciągnąć mikołaja na jakieś pantalony biegowe. No tak do 150 pln. Czy oprócz Decathlonu coś sensownego w tej cenie dostanę?
- scieslik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 332
- Rejestracja: 18 paź 2011, 21:44
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chruszczobród
Nibykwiatek jest na dole nogawki z przodu.Sylaba pisze:scieslik piszesz o długich tchibo takich z nibykwiatkiem z przodu ?
Ło matko to ty masz nogi do samej szyi chyba, bo moje są tak długie że robią mi się gustowne obwarzanki na całej dlugości (rozm 36).
Mam 177cm wzrostu i nogi nieproporcjonalnie dłuższe do reszty. Ręce zresztą też

Kiedyś udało mi się kupić reeboki do fitnesu i były ok, ale w końcu się przetarły, a tak to zwykle chodzę w takich jakbym wodę w piwnicy miała (na szczęście nie mam piwnicy).