ja nawet nie probuje zakładać leginsów gdy jest wyżej niż 3 stopnie , raz to zrobiłem i lało mi się po nogach ( dosłownie ), ciepło ubieram się na górze ( koszulka z długim rękawem wsadzona w spodenki, na to kurtka , na głowie opaska , rękawiczki na swoim miejscu ) a nogi odkryte , czasem sobie CEPy ubiore wtedy tylko kolana i kawałek ud jest odkryty. A leginsy co do zasady gdy jest poniżej 3 stopni albo wieje , pada ostro etc etc
no ale każdy ma inne odczuwanie temperatury dla jednego 10 stopni to jest juz zimno , dla drugiego średnio-ciepło :P zdarza mi sie widzieć biegaczy ubranych przy pięknym słońcu i 12 stopniach w leginsy i krótką koszulke