Komentarz do artykułu Ciemność, widzę ciemność! - czyli przegląd latarek czołowych.

Awatar użytkownika
Buniek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2655
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:12
Życiówka na 10k: 35:35
Życiówka w maratonie: 2:57:09
Lokalizacja: Toruń

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze:
Buniek pisze:zwykłym machnięciem wyłączam/włączam
Co znaczy zwykłym machnięciem ? :) Gdzie? Jak ?
Czołówka posiada wbudowaną fotokuomórkę i gdy jest w trybie "on" przejechanie dłonią w odległości ok. 10 cm (przed twarzą, jakbym odganiał muchę)powoduje jej włączenie/wyłączenie (po wyłączeniu w ten sposób świeci bardzo, bardzo słabo czerwone światełko). Oprócz tego, że mi się ta funkcja po prostu przydaje, fajny bajer :).
Krzysiek
PKO
gl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 522
Rejestracja: 19 lip 2009, 18:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

wolf1971 pisze:. A to akurat polska firma, a więc trzeba popierać to co rodzime..
Argument taki sobie: w dzisiejszym świecie, to w sumie nie wiadomo, kogo się popiera:
udziałowców firmy, pracowników zatrudnionych w krajowej centrali, czy może azjatyckich wytwórców:)
Swego czasu kupiłem lampę rowerową opatrzoną wspomnianą marką: choć chińszczyzna, byłem zadowolony , tym bardziej, że identyczne z innym logo były wyraźnie droższe;

BTW: pod koniec lat 80. kupiłem czołówkę Libella - to raczej był wyrób w pełni krajowy i już wtedy miał zaawansowane funkcje: kiedy przestawała świecić, należało uderzyć pięścią w pojemnik na baterię;)
pzdr
gl
kamilj
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 295
Rejestracja: 03 sty 2009, 22:06
Życiówka na 10k: 34:40
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

wolf1971 pisze:(..)
Czasami niemarkowe jest lepsze od "markowego". Niemarkowe nie oznacza, że jest złe czy gorsze. Jeśli ktoś musi mieć napisik i za niego płacić, proszę bardzo. (...)
niemarkowe oznacza, że mamy większe prawdopodobieństwo, że gorsze. to, co możemy powiedzieć o sprawdzonych firmach to, że są to firmy sprawdzone. jeżeli jedna marka ma dobre opinie, a druga nie ma dobrych opinii i sprawia wrażenie kiepskiej, oznacza to, że wybór pierwszej JEST LEPSZY (przynajmniej pod jednym względem)
dla mnie absurdem jest kupowanie przebajerowanych modeli niesprawdzonych i prawdopodobnie kiepskich marek w podobnej cenie, co podstawowe modele dobrych marek. jeżeli mało się używa latarki, to kupić najtańszą niefirmową, jeżeli dużo, to kupić firmową tańszą lub droższą, w zależności od budżetu.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 32176
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

A jednak dzisiaj stwierdziłem, że ta moja Cosmo jest za słaba. Po raz pierwszy wybrałem się z nią sam do solidnego lasu i jej zasięg był naprawdę marny, mimo tych 33 metrów. Mając czołówkę omiatającą połowę lasu ma się znacznie większy komfort. :)
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

kamilj pisze:
wolf1971 pisze:(..)
Czasami niemarkowe jest lepsze od "markowego". Niemarkowe nie oznacza, że jest złe czy gorsze. Jeśli ktoś musi mieć napisik i za niego płacić, proszę bardzo. (...)
niemarkowe oznacza, że mamy większe prawdopodobieństwo, że gorsze. to, co możemy powiedzieć o sprawdzonych firmach to, że są to firmy sprawdzone. jeżeli jedna marka ma dobre opinie, a druga nie ma dobrych opinii i sprawia wrażenie kiepskiej, oznacza to, że wybór pierwszej JEST LEPSZY (przynajmniej pod jednym względem)
dla mnie absurdem jest kupowanie przebajerowanych modeli niesprawdzonych i prawdopodobnie kiepskich marek w podobnej cenie, co podstawowe modele dobrych marek. jeżeli mało się używa latarki, to kupić najtańszą niefirmową, jeżeli dużo, to kupić firmową tańszą lub droższą, w zależności od budżetu.
Tiaaa... No własnie wydaje mi się,że jednak tu chodzi o ten napisik :hahaha: P jaką cholerę mam kupować podstawowy, markowy model, jak mogę kupić "przebajerowany model niesprawdzony" ? Akarut moja czołówka ma to co trzeba, sprawdza się w praktyce i nie kosztuje majątku. Sprawdza się idealnie tak gdzie biegam. Jest praktyczna. W końcu czy ktoś w nocy widzi jaki jest napisik na czołówce?
gl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 522
Rejestracja: 19 lip 2009, 18:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze: Mając czołówkę omiatającą połowę lasu ma się znacznie większy komfort.

Obrazek

z taką lampą od parowozu jaśniej, tylko akumulatory pewnie trza ciągnąć w wózeczku;)
pzdr
gl
gl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 522
Rejestracja: 19 lip 2009, 18:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

mario69pl pisze: Mactronic K1 Sensor Outdoor Pro ?
dokładnie to samo widziałem dziś w Decathlonie w Krakowie (Plaza) pod marką Frendo za 99,99zł
(fotka na witrynie polskiego Decathlonu jest błędna, poniżej z francuskiej witryny);

Obrazek
pzdr
gl
arcio
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 30
Rejestracja: 15 gru 2003, 13:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Gdańsk-Oliwa

Nieprzeczytany post

Zastanawia mnie opis do czołówki MacTronic OUTDOOR PRO HLS-K5 MINI: strumień świetlny: 3,5 lumena; zasięg strumienia światła: 29 metrów. Gdzie indziej w necie można jeszcze przeczytać "super jasna dioda NICHIA LED". Nie rozumiem - 3,5 lm i 29 m zasięg. A np. Black Diamond COSMO to 33 lm i 33 m, Black Diamond ION 12 lm i 8 m, Petzl ZIPKA2 to 40 lm i też 29 m.
Jak to jest że jednej lampce 3 razy więcej lm ma jedną trzecią zasięgu, w innej 10 razy więcej lm ma dokładnie taki sam zasięg? Jak mozna rzetelnie interpretować takie dane? Wiem, że cena, że renoma firmy. Ale jednostki te same, co skłania do porównań (dla odmiany pasta do zębów każdej firmy ma inny związek fluoru, a przynajmniej inaczej podane jednostki zawartości - wkurzające, ale przynajmniej nie zachęca do porównań).
Miał ktoś MacTronic OUTDOOR PRO HLS-K5 MINI na głowie?
Co to jest ta NICHIA LED?
tomik
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 9
Rejestracja: 24 lip 2006, 12:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: wielkopolska

Nieprzeczytany post

Z czystym sumieniem mogę polecić czołówkę storm firmy Black diamond, 100 lumenów, stabilizacja strumienia świetlnego , sygnalizacja zużycia baterii (4 AAA), waga 100 kilka gram z bateriami. Bardzo długo wahałam się nad zakupem Petzla MYO XP, jednak "waga i efektywność świetlna" wzięły górę nad petzlem, którego miałem okazję również użytkować. Co ważne umieszczenie zasilania z przodu nie stwarza zagrożenia, że przewód zasilający diodę (petzl) będzie narażony ma uszkodzenie-zahaczenie podczas spotkania z krzaczkami podczas leśnych wojaży. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Yafoo
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 213
Rejestracja: 10 kwie 2010, 23:10
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Tuchola

Nieprzeczytany post

Wg mnie porównywanie lampek w cenie do 50zł z tymi za ok. 300zł jest kompletnie bez sensu.
To zupełnie inna liga.

@arcio - zasięg w metrach jest w dużym stopniu uzależniony od optyki, przy 3lumenach na 30m będzie to pewnie tylko mały punkcik, natomiast przy 60 lumenach będzie to już dość przyzwoity snop światła.

W artykule podane są czasy świecenia w trybach ekonomicznych, i tak dla xp2 przy 60lumenach świeci tylko kilka godz. a nie 160.

Co do MacTronic-ów , szkoda że zabrakło w teście lepszych lampek sprowadzanych przez tą firme i sprzedawanych pod tym logo, bo nie jest to producent.
Np fajna jest HLS-K2 R którą można kupić za 100zł a daje tyle światła co lampki za ponad 300zł (160lumenów) - to już prawdziwa iluminacja w porównaniu nawet do tikka xp2 z 60 lumenami.
Obrazek
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ