buty trailowe jesienno-wiosenne

zaba30
Wyga
Wyga
Posty: 96
Rejestracja: 27 mar 2009, 10:42
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Roztocze

Nieprzeczytany post

chyba Montrail masochist,Montrail robi tez model przeznaczony i w teren i na asfalt:Montrail wildwood.
ja osobiscie na codzien biegam w Nike Free Run 2( w lesie również),a na maratony górskie mam Cascadię 6.
Co ty tam robisz w Chinach? :)
PKO
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

wolf1971 pisze: Jasne, że bez dramatyzowania można biegać we wszystkim. Jednak czy warto kosztem zdrowia? Jestem tego przykładem. Biegałem w butach dla pronatora (Foot ID wykazało pronację) i Asicsy 2150 stopniowo demolowały moje stopy... Kulminacją masakry była połówka warszawska :echech: Okazało się po kolejnym, tym razem dynamicznym badaniu w Adidasie, że jednak jestem neutralem. Zmiana butów na neutralne zamieniło moją przygodę z truchtaniem w przyjemność :hej: W końcu bieganie ma sprawiać przyjemność, a nie powodować cierpienie :hahaha:

Myślę, że trochę przesadzasz z tą troską o zdrowie pardity. W każdym razie twoje uwagi są jak zwykle bardzo cenne, ja na ten przykład na szczęście nie mam takich problemów, chociaż supinuję to całkiem dobrze biega mi sie w Asics Trabuco, które są butami dla lekkich pronatorów (podobno większość ludzi zaliczają się do tej kategorii). Co prawda przebiegłem w nich dopiero ok 300-400 km, no ale na razie nie widzę negatywnych skutków dla zdrowia (nie są to jedyną moje buty biegowe). Jednak jest różnica, między butem dla lekkich pronatorów a wymienionym przez ciebie butem dla silnych pronatorów, stąd może nasze doświadczenia nie dadzą się porównać. W każdym bądź razie podtrzymuję moją opinię, że pardita może spokojnie biegać w butach przeznaczonych dla lekkich pronatorów i raczej nie ulegnie destrukcji o ile generalnie but jej przypasuje.

ps. Dla mnie bieganie to ciągłe cierpienie, w ten sposób karzę swoje grzeszne ciało :hahaha:
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Myślę, że Pardita potrafi zadbać o swoje zdrowie sama. Ja tylko dzielę się swoim skromnym doświadczeniem i spostrzeżeniami. Ni jak mają się one do Twojego doświadczenia biegowego. Wygląda na to, że jest ono ogromne, skoro w jednych butach masz taki przebieg (a masz kilka par!). Tak, masz rację, nasze doświadczenia biegowe nie dadzą się porównać. To narka, lecę pobiegać!
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

No to sie odzywam i dopowiadam co nieco ;)
Po 1. Nie przekonuja mne jednak te buty dla pronatora, jednak optuje za netralnymi. Czy ktos jest w stanie znalezc informacje, czy salomon whisper sa neutralne??
Po 2. Kiedys mialam juz problem z kolanami, mialam jakies naswietlenia i cos tam. Teraz jak robie przysiady, to mi zgrzytaja (nie bola, ale chrobocza, stad tez poza bieganie staram sie ograniczac obciazajace je sporty, np. narciarstwo)
Po 3, Mysle powaznie o zaporponowanych przez T.time Sauconach, bo musze sie liczyc z koniecznoscia uzytkowania butow na stadionie. Nie chcem, ale muszem. Docelowo jednak bedzie trawowo, gorkowato lub sniegowo.
Czy buty, ktore zaporponowaliscie - inov-8 flyroc, Salomony Whisper, Brooksy Cascadia - nie "zarzna" sie na tartanie..?

Dzieki za wszystkie porady :)

dopisek do sprawy nr 1 tu znalazlam http://www.outdoorkit.co.uk/product.php ... 4godBVOgQQ . Niestety pronation control :ojnie:
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Tartan to nic innego jak beton pokryty cienką warstwą tworzywa... raczej zalecane są tu buty z dobrą amortyzacją takie jak NB 1064 :taktak:
Buty trailowe zazwyczaj nie mają takiej super amortyzacji bo na miękkim nie potrzeba specjalnie mocnej amortyzacji, niemniej jednak buty trailowe mają różny stopień amortyzacji, np. Asics Trabuco są bardzo dobrze amortyzowane... a takie NB MT10 nie mają jej w ogóle :bum:
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

zoltar7 pisze:Tartan to nic innego jak beton pokryty cienką warstwą tworzywa... raczej zalecane są tu buty z dobrą amortyzacją takie jak NB 1064 :taktak:
Buty trailowe zazwyczaj nie mają takiej super amortyzacji bo na miękkim nie potrzeba specjalnie mocnej amortyzacji, niemniej jednak buty trailowe mają różny stopień amortyzacji, np. Asics Trabuco są bardzo dobrze amortyzowane... a takie NB MT10 nie mają jej w ogóle :bum:

No, mam tego swiadomosc:) Ale mi w moich NB mocno wieje, jak sie robi chlodniej, no i bardzo przemakaja. Stad naprawde chce ograniczyc stadion, a postawic na bardziej terenowe bieganie, buty choc troche wodoodporne i zeby w zimie tez mnie choc troche ochrnonily.
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Mi też przeszkadza przewiewność butów w zimie.
A tak a propo... nie wiem czy robią je nadal, ale np. Kalenji robiło buty biegowe (szosowe) z membraną wodoodporną.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
Kanas78
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2460
Rejestracja: 25 cze 2011, 11:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Knurów>Łódź Teofilów

Nieprzeczytany post

Pardita, przejrzę w domu na spokojnie wszystkie moje gazety biegowe i dam Ci znać, czy są tam odpowiedzi na nurtujące Cię pytania :hej:
Obrazek Obrazek

Obrazek

"Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz". Mahatma Gandhi
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Kanas78 pisze:Pardita, przejrzę w domu na spokojnie wszystkie moje gazety biegowe i dam Ci znać, czy są tam odpowiedzi na nurtujące Cię pytania :hej:
Aj, dziekuje, Kochana! pamietaj tylko, ze w niedziele musisz znalezc - przegladaja cte gazety - pol godzinki, aby skoczyc na glosowanie. Biegacz tez obywatel!

*nie, nie namawiam do glosowania na konkretna partie, mam jednak mocne przeswiadczenie, ze po to mamy demokracje i wybory, aby w nich brac udzial :)
Awatar użytkownika
Kanas78
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2460
Rejestracja: 25 cze 2011, 11:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Knurów>Łódź Teofilów

Nieprzeczytany post

Jasne, że idę, będę miała wtedy pełne prawo do narzekań :) może pójdę tuż przed treningiem- w wyborczą niedzielę mam do zrobienia 18km :hej:
Obrazek Obrazek

Obrazek

"Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz". Mahatma Gandhi
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Kanas78 pisze:Jasne, że idę, będę miała wtedy pełne prawo do narzekań :) może pójdę tuż przed treningiem- w wyborczą niedzielę mam do zrobienia 18km :hej:
O zesz kurcze pieczone. Ladny "dystansik". Ja z tego wzgledu pomajstrowalam przy planie treningowym i dluzszy bieg bedzie jutro (bo w niedziele pracuje w komisji:) No ale wracajac do temtu - Kanasku, won w gazetki biegowe i uswiadamiaj tu pardicine!
Awatar użytkownika
Kanas78
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2460
Rejestracja: 25 cze 2011, 11:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Knurów>Łódź Teofilów

Nieprzeczytany post

Pardicino! Przeszukałam wszystkie gazety-niewiele znalazłam, ale skoro Twa stópka jest supinująca, może lukniesz jeszcze na takiego butka?

http://bartoszak-biegi.pl/product.php?id_product=183

No i zamiast pomóc, zamieszałam hihi :hahaha:
ale jakieś promocje widzę tu mają, może się załapiesz na coś fajnego, albo coś Ci przypasi
moje wymarzone to xodus 2.0 jesli chodzi o saucony.. i moje barwy... :ble:
Obrazek Obrazek

Obrazek

"Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz". Mahatma Gandhi
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Jako administratywista chciałem pochwalić Obywatelkę Parditę za wysoce obywatelską postawę na obczyźnie. Ja także melduję się z samego rana w lokalu wyborczym, ale tym razem w stroju biegacza. Po spełnieniu obowiązku idę biegać. A później spojrzę w swoje gazetki i poszukam czegoś o trailowych butkach.
Awatar użytkownika
kachita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6639
Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

I ja wtrącę swoje 3 grosze do dyskusji o butach, a mianowicie moją całkowicie prywatną opinię o Asicsach Enduro. Otóż całą zeszłą jesień i zimię przebiegałam w tych butach. Biegałam w nich też tego lata. I poprzedniego. I w ogóle często w nich biegam, bo są to szalenie wygodne buty, kapciuszki ulubione. Mój model ma jakąś tam poduszkę żelową pod piętą, więc amortyzacja jest. Mała bo mała, ale zawsze. Są elastyczne, a to w butach lubię. Na zbitym śniegu trochę się ślizgały, ale to chyba tylko kolce by pomogły. Przy silnej ulewie i bieganiu po kałużach oczywiście przemokły zupełnie, ale woda szybko wypłynęła na zewnątrz i nie były ciężkie. Jedyny minus to rozwiązujące się sznurówki, ale wiążę podwójnie i jest git. I wiem, że jak tylko się zniszczą (a śladów zużycia nadal nie ma, oprócz może jakiejś plamki na siateczce), to bez zastanowienia kupuję następną parę, bo moim zdaniem to bardzo fajne buty wiosenno-jesienne do parku i do lasu. A nawet na chodnik.

Dziękuję za uwagę :)
[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]

[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

wolf1971 pisze:Jako administratywista chciałem pochwalić Obywatelkę Parditę za wysoce obywatelską postawę na obczyźnie. Ja także melduję się z samego rana w lokalu wyborczym, ale tym razem w stroju biegacza. Po spełnieniu obowiązku idę biegać. A później spojrzę w swoje gazetki i poszukam czegoś o trailowych butkach.
Drogi Wolfie,
tak sie zabawnie sklada, ze poza referendum na Unie jeszcze mi sie nie zdarzylo w Polsce glosowac :D Zawsze na obczyznie, zawsze w ambasadzie/konsulacie lub innym odpowiedniku. 3 razy pracowalam w komisji. A w zeszlym roku na poczatku lipca tak rozplanowalam wycieczke po Slowenii, zeby na czas wyborow byc akurat w Lubljanie. Panstwo polskie powinno byc ze mnie dumne ;)
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ