Można je nabyć już w fajnych pieniążkach, a ich waga mi bardzo pasuje.
Adidas Adizero Feather 2 = Pełnoprawna treningówka?
- Sylw3g
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3668
- Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
- Życiówka na 10k: 35:56
- Życiówka w maratonie: 2:57:46
- Lokalizacja: Warszawa
Ludziska, niedługo wiosna, a moje jomy mają kapkę ponad tysiaczka przebiegu i gdzieś na kwiecień przyjdzie szukać czegoś nowego. Korzysta ktoś może z Feather 2 jako pełnoprawnej treningówki? Wg producenta to jest but startowy, a startówki z zasady powinny być delikatniejsze, a ja bym chciał w nich te 1500 jednak wyklepać. Jak to z nimi jest? To są prawdziwe startówki z żywotnością +/- 500km, czy jedynie adidas je tak sobie skatalogował? Przebiegł ktoś w nich już może z tysiaka na treningu? Nie sypią się? (Bo Jomy się nie sypią
)
Można je nabyć już w fajnych pieniążkach, a ich waga mi bardzo pasuje.
Można je nabyć już w fajnych pieniążkach, a ich waga mi bardzo pasuje.
Ostatnio zmieniony 30 sty 2013, 23:08 przez Sylw3g, łącznie zmieniany 1 raz.
- Sylw3g
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3668
- Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
- Życiówka na 10k: 35:56
- Życiówka w maratonie: 2:57:46
- Lokalizacja: Warszawa
w takim razie daj znac za miesiac
Nie boje sie tyle o amortyzacje/podeszwe jak o szwy I klejenia. Co prawda nie podarl mi sie jeszcze zaden, chocby najdelikatnieszy kapec, ale jednak warto zrobic jakis wywiad przed przymiarka I ewentualnym wydatkiem 250zl 
Anglojezyczny net powiada, ze jezeli na cos mozna narzekac, to jest to cholewka (trwalosc). Ciekawe jak to jest w rzeczywistosci, bo z doswiadczenia wiem, ze najbardziej zjechany but przez blogerow moze sie okazac swietnym sprzymierzencem.
(Pisze z tel, nie chce mi sie pol znakow wpisywac)
Anglojezyczny net powiada, ze jezeli na cos mozna narzekac, to jest to cholewka (trwalosc). Ciekawe jak to jest w rzeczywistosci, bo z doswiadczenia wiem, ze najbardziej zjechany but przez blogerow moze sie okazac swietnym sprzymierzencem.
(Pisze z tel, nie chce mi sie pol znakow wpisywac)
- Sylw3g
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3668
- Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
- Życiówka na 10k: 35:56
- Życiówka w maratonie: 2:57:46
- Lokalizacja: Warszawa
Pozwolę sobie podbić temat, może ktoś jeszcze je użytkuje jako treningówki, a przegapił temat 
- mar_jas
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2826
- Rejestracja: 06 mar 2012, 10:23
- Życiówka na 10k: 0:39:59
- Życiówka w maratonie: 3:28:43
- Lokalizacja: Śląsk
Sylwek, wydaje mi się ze Jackma w takich trenował..zagadaj do niego 
- leandros
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 767
- Rejestracja: 09 sty 2012, 13:58
- Życiówka na 10k: 47:56
- Lokalizacja: Zabrze, Oberschlesien
Moje mają 100km w miesiąc. Genialne. Są fest lekkie i wygodne. Mam bardzo szeroką stopę i jestem pronatorem, teraz 78 kg przy 183.
Robię 14km po 6:00 jest okej, choć amortyzacja nie ta co w typowych "buciorach", ale wszystko jest okej. 10km w 55 minut nie ma problemu. Interwały, fartleki też. 6km w 33 minuty, nie ma problemu. Są przewiewne, jak na razie zero odklejeń, brudu i innych niedogodności.
Jak masz jakieś pytania to wal śmiało
Robię 14km po 6:00 jest okej, choć amortyzacja nie ta co w typowych "buciorach", ale wszystko jest okej. 10km w 55 minut nie ma problemu. Interwały, fartleki też. 6km w 33 minuty, nie ma problemu. Są przewiewne, jak na razie zero odklejeń, brudu i innych niedogodności.
Jak masz jakieś pytania to wal śmiało
"Silesius non Polonus" - Anzelm Eforyn
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
- Sylw3g
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3668
- Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
- Życiówka na 10k: 35:56
- Życiówka w maratonie: 2:57:46
- Lokalizacja: Warszawa
100km to jeszcze niewiele
Tak żeby tysiaka już miały, to by można było coś powiedzieć. Miałem je tydzień temu obejrzeć, ale mi się odechciało. Jeżeli Ty nie narzekasz na twardość, to ja tym bardziej nie powinienem. Tak jak pisałem wyżej, trwałość mnie najbardziej martwi.
- leandros
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 767
- Rejestracja: 09 sty 2012, 13:58
- Życiówka na 10k: 47:56
- Lokalizacja: Zabrze, Oberschlesien
Twardość?
W żadnym wypadku
W żadnym wypadku
"Silesius non Polonus" - Anzelm Eforyn
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
- Sylw3g
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3668
- Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
- Życiówka na 10k: 35:56
- Życiówka w maratonie: 2:57:46
- Lokalizacja: Warszawa
Byłem, przymierzyłem, pomacałem i wytarmosiłem.
Myślę, że jak ktoś nie ma tendencji do rozdzierania buta w jakimś konkretnym miejscu, to feathery 2 wytrzymają jako treningówka. Kapeć rzeczywiście leciutki, ale...
- Sztywny jak cholera, nie sposób go w ogóle zgiąć. Adidas wmontował jakąś plastikową płytkę nad podeszwą, która wszystko psuje.
- Twardy zapiętek, który może niektórym przeszkadzać.
Żeby nie to plastikowe coś, to but by był bardzo fajny (przynajmniej dla mnie).
Myślę, że jak ktoś nie ma tendencji do rozdzierania buta w jakimś konkretnym miejscu, to feathery 2 wytrzymają jako treningówka. Kapeć rzeczywiście leciutki, ale...
- Sztywny jak cholera, nie sposób go w ogóle zgiąć. Adidas wmontował jakąś plastikową płytkę nad podeszwą, która wszystko psuje.
- Twardy zapiętek, który może niektórym przeszkadzać.
Żeby nie to plastikowe coś, to but by był bardzo fajny (przynajmniej dla mnie).
-
Yassith
- Stary Wyga

- Posty: 194
- Rejestracja: 25 cze 2012, 14:36
- Życiówka na 10k: 48:15
- Życiówka w maratonie: brak
Moje dochodza do 300 km i coraz bardziej je lubie. Twardosc podeszwy mi nie przeszkadza bo i tak biegalem w minimalnych wiec zawsze bylo twardo. Pieta jest luzna wiec jak dla mnie bomba. Obiegalem w nich juz snieg u nas i w Dolomitach, asfalt, zakresy i tempa i wystartuje w nich w Barcelonie za miesiac. Jak na razie odpukac swietne buty.
Pozdrawiam
Wojtek
Pozdrawiam
Wojtek
- leandros
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 767
- Rejestracja: 09 sty 2012, 13:58
- Życiówka na 10k: 47:56
- Lokalizacja: Zabrze, Oberschlesien
Faktycznie plastik sporo psuje i nerwuje. Szczególnie jak dostanie się błoto albo ciężki do zmycia brud. Wbiegłem w takie coś: błoto, a na nim świeży śnieg ) i calutka podeszwa się zamoczyła. Umyć nie sposób :/
"Silesius non Polonus" - Anzelm Eforyn
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49


