Przesiadka z Asics 1160 na 2160
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 474
- Rejestracja: 27 lip 2009, 13:11
- Życiówka na 10k: 48:42
- Życiówka w maratonie: 4:14:37
- Lokalizacja: Toruń
Witam,
Dotychczas pomykałem sobie rączo w Asicsach 1160, jednak licznik nieubłaganie sugerował wymianę. Zrobiłem wywiad w sklepach, sugerowano mi parę różnych butów, między innymi Asicsy 2160. Nadarzyła się okazja kupna takowych po dobrej cenie, z której jako w miarę świadomy konsument nie omieszkałem skorzystać.
I tutaj wystąpił problem. Biegało mi się jakoś dziwnie - zdaje sobie sprawę, że zawsze 1-2 biegi w nowych butach są jakieś dziwne, ale wydawało mi się, że stopy lecą mi bardziej do wewnątrz niż zwykle. Zaowocowało to lekkimi otarciami na wewnętrznej części łuku stopy w obu nogach i lekkim bólem po zewnętrznej części kostki na jednej z nóg.
Domyślam się, że kwestię otarć mogę spróbować rozwiązać wkładką, zaś ból w kostce może być efektem mimowolnej próby kompensowania ruchu stopy, gdy od połowy biegu czułem że buty maltretują mi łuk stopy.
Pytanie: czy moje domysły są sensowne czy trzeba szukać innego rozwiązania? Czy wkładka może tu w ogóle pomóc?
Uprzedzając pytanie: zdecydowanie jestem pronatorem
pozdrawiam
Dotychczas pomykałem sobie rączo w Asicsach 1160, jednak licznik nieubłaganie sugerował wymianę. Zrobiłem wywiad w sklepach, sugerowano mi parę różnych butów, między innymi Asicsy 2160. Nadarzyła się okazja kupna takowych po dobrej cenie, z której jako w miarę świadomy konsument nie omieszkałem skorzystać.
I tutaj wystąpił problem. Biegało mi się jakoś dziwnie - zdaje sobie sprawę, że zawsze 1-2 biegi w nowych butach są jakieś dziwne, ale wydawało mi się, że stopy lecą mi bardziej do wewnątrz niż zwykle. Zaowocowało to lekkimi otarciami na wewnętrznej części łuku stopy w obu nogach i lekkim bólem po zewnętrznej części kostki na jednej z nóg.
Domyślam się, że kwestię otarć mogę spróbować rozwiązać wkładką, zaś ból w kostce może być efektem mimowolnej próby kompensowania ruchu stopy, gdy od połowy biegu czułem że buty maltretują mi łuk stopy.
Pytanie: czy moje domysły są sensowne czy trzeba szukać innego rozwiązania? Czy wkładka może tu w ogóle pomóc?
Uprzedzając pytanie: zdecydowanie jestem pronatorem
pozdrawiam
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 30 gru 2010, 21:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Hej!
Ja również mam problem z pęcherzami na łuku stopy, ale w Asicsach 1150. Osobiście uważam, że to przez system DuoMax, który po prostu jest zbyt twardy dla moich stóp. W serii 21 jest więcej DuoMaxu, niż w 11, więc prawdopodobnie to właśnie to Ci doskwiera.
Poza tym (aby nie zakładać nowego tematu) podepnę się do tego
: Jeśli 1150 tak bardzo mnie ocierają, a są to chyba najlżejsze buty dla pronatora z Asicsów, to czy mam szukać rozwiązania w innych firmach?
Ja również mam problem z pęcherzami na łuku stopy, ale w Asicsach 1150. Osobiście uważam, że to przez system DuoMax, który po prostu jest zbyt twardy dla moich stóp. W serii 21 jest więcej DuoMaxu, niż w 11, więc prawdopodobnie to właśnie to Ci doskwiera.
Poza tym (aby nie zakładać nowego tematu) podepnę się do tego

- wysek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3442
- Rejestracja: 16 paź 2004, 22:35
- Życiówka na 10k: 32:34
- Życiówka w maratonie: 2:43
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Kolega ma rację, to Duomax [pianka o podwójnej gęstości] powoduje obtarcia. Czy wkładka coś da? Ewentualnie wyizoluje stopę od tejże pianki, ale kontrola pronacji będzie na takim samym poziomie.11qwerty11 pisze:Hej!
Ja również mam problem z pęcherzami na łuku stopy, ale w Asicsach 1150. Osobiście uważam, że to przez system DuoMax, który po prostu jest zbyt twardy dla moich stóp. W serii 21 jest więcej DuoMaxu, niż w 11, więc prawdopodobnie to właśnie to Ci doskwiera.
Poza tym (aby nie zakładać nowego tematu) podepnę się do tego: Jeśli 1150 tak bardzo mnie ocierają, a są to chyba najlżejsze buty dla pronatora z Asicsów, to czy mam szukać rozwiązania w innych firmach?
Zdecydowanie konkurencja może przynieść lepsze rozwiązanie. Polecam markę Mizuno - nie stosują żadnych pianek o podwójnej gęstości jak większość. Oraz Nike Lunarglide 3. Kontrola pronacji jest, pianki nie ma.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 30 gru 2010, 21:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
U mnie problem jest jeszcze tego typu, że mimo prawidłowego podbicia, mam w pewnym stopniu nadpronację. Co ciekawe: Najpierw biegałem trzy miesiące w butach dla neutrala - zero kontuzji, następnie przesiadłem się na 1150 i od razu załapałem zapalenie pochewek ścięgnistych i niedługo później ITBS, z którym zmagam się do dzisiaj... Chyba faktycznie przesiądę się na Lunarglidy, może ten "magiczny" system dostosuje się do moich stóp 

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 474
- Rejestracja: 27 lip 2009, 13:11
- Życiówka na 10k: 48:42
- Życiówka w maratonie: 4:14:37
- Lokalizacja: Toruń
Dzięki za konkretne odpowiedzi
W takim razie najpierw spróbuję wkładek i zobaczę jakie to da efekty (wydaje mi się, że kontrola pronacji na tym poziomie mi wystarczy, a jeśli nie będzie ocierać to wystarczy), ponadto rozwiązanie to jest tańsze niż zakup nowych butów od razu. Jeśli to nie pomoże, przyjrzę się bliżej Mizuno czy Lunarglide'om
pozdrawiam

W takim razie najpierw spróbuję wkładek i zobaczę jakie to da efekty (wydaje mi się, że kontrola pronacji na tym poziomie mi wystarczy, a jeśli nie będzie ocierać to wystarczy), ponadto rozwiązanie to jest tańsze niż zakup nowych butów od razu. Jeśli to nie pomoże, przyjrzę się bliżej Mizuno czy Lunarglide'om
pozdrawiam
- ArturS
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 819
- Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:41
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
Miałem/mam (w stanie rozkładu) dwie pary 2140 i od samego początku miałem problemy z wewnętrzną stroną stopy. Niestety tylko regularne bieganie bez większych przerw pozwalało na w miarę wygodne bieganie, znaczy bez otarć, bo stopa się przyzwyczaiła (naskórek się zrobił duuuużo grubszy), ale zajechałem przez to bardzo szybko dwie pary X-Socksów - przecierały się bardzo szybko. Po 1,5 mies. przerwie od biegania była powtórka z rozrywki - po godzinie biegu skracałem zaplanowany dystans, bo stopy nie wyrabiały. Ciekawe czy te 2160 też tak szybko będą się przecierały w miejscu dużego palca, czy może coś poprawili.
Teraz szukam czegoś z Mizuno, bo wyraźnie Asics mi nie leży
Teraz szukam czegoś z Mizuno, bo wyraźnie Asics mi nie leży

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 362
- Rejestracja: 08 maja 2007, 13:04
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Luboń k/Poznania
a ja ... przesiadka w drugą stronę -
biegałem ostatnio w New Balance MR 905LW bez żadnych kontuzji, i żasdnych innych zastrzeżeń -
Ostatnio wygrałem bon na buty - musiałem wybrać coś z firmy Asics - i zdecydowałem się na Asics 1160.
Niestety po pierwszych treningach źle to wygląda. Bóle wszystkich stawów, w tym zwłaszcza kolan itp. Kilkakrotnie zmieniałem już obuwie, i aż takich problemów z tym nie miałem. Pewnie to kwestia adaptacji - i bóle miną, ale póki co psuje mi to treningi.
biegałem ostatnio w New Balance MR 905LW bez żadnych kontuzji, i żasdnych innych zastrzeżeń -
Ostatnio wygrałem bon na buty - musiałem wybrać coś z firmy Asics - i zdecydowałem się na Asics 1160.
Niestety po pierwszych treningach źle to wygląda. Bóle wszystkich stawów, w tym zwłaszcza kolan itp. Kilkakrotnie zmieniałem już obuwie, i aż takich problemów z tym nie miałem. Pewnie to kwestia adaptacji - i bóle miną, ale póki co psuje mi to treningi.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 474
- Rejestracja: 27 lip 2009, 13:11
- Życiówka na 10k: 48:42
- Życiówka w maratonie: 4:14:37
- Lokalizacja: Toruń
Ha!
Problem rozwiązany. Dodatkowa wkładka pomogła. Co prawda trochę dziwnie mi się stopy ustawiały, ale to ciągle nowe buty, więc zrzucam to na karb ich młodzieńczego rozbrykania
Dzięki specom z Ergo dowiedziałem się parę rzeczy o swoich stopach, dlaczego nowe buty mnie obcierały i jakich nie wybierać w przyszłości. Dzięki za informacje i za wkładki, które nie zrujnowały mojego budżetu
pozdrawiam
Problem rozwiązany. Dodatkowa wkładka pomogła. Co prawda trochę dziwnie mi się stopy ustawiały, ale to ciągle nowe buty, więc zrzucam to na karb ich młodzieńczego rozbrykania

Dzięki specom z Ergo dowiedziałem się parę rzeczy o swoich stopach, dlaczego nowe buty mnie obcierały i jakich nie wybierać w przyszłości. Dzięki za informacje i za wkładki, które nie zrujnowały mojego budżetu

pozdrawiam