Trwałe buty do klepania kilometrów.

Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1383
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 39:40
Życiówka w maratonie: 2:59:13 Trail
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ostatnio jadąc do sklepu policzyłem sobie, że buty kosztują około 500 zł, starczają na jakieś 1000km, daje to nam około 50 gr za kilometr. Kurde to drożej niż jazda samochodem.
Idę rano pobiegać 16km i robi mi się 8 zł.
Bardzo lubię Hoki Cliftony 9, ale starczają na 1000km, pianka sie wyklepuje, noga zaczyna pracować niestabilnie i robi się kontuzjogenie.

Potrzebuję coś bardziej trwałego i jednocześnie jak najbardziej amortyzowane, do wolnego klepania kilometrów. Aaaaa tak po 5:30 jakby co. No i fajnie by było z małym dropem.
Czas osiągnięty podczas zawodów jest wprost proporcjonalny do twojego zaangażowania.
Bieganie metodą startową. http://run.hancza.net/
Życiówki 2024 (M50): 5K-17:40, 21K-1:22:28, 42K-2:59:13
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Paradigm 6. Znacznie lepsze niż Clifton 8 (miękkie, ale nie zamuły). Pokazuje się w wyprzedażach, ostatnio widywałem za około 300. Moje mają 1000+ i dalej są przyzwoite. Uszkodzeń jakichkolwiek brak. Dropu też.
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1383
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 39:40
Życiówka w maratonie: 2:59:13 Trail
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

OK, dzięki. Jest szansa że altry to będą w lokalnym sklepie do przymiarki.
Czas osiągnięty podczas zawodów jest wprost proporcjonalny do twojego zaangażowania.
Bieganie metodą startową. http://run.hancza.net/
Życiówki 2024 (M50): 5K-17:40, 21K-1:22:28, 42K-2:59:13
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Jeszcze mi się przypomniało, że jeden znajomy zajął w nich drugie miejsce na jakimś ultra, a inny biegł w nich test Coopera w tempie 4:12 i nie narzekał, że zamulają. Moim zdaniem, do 5:30 idealne.

W sklepie stacjonarnym może już ich nie być, bo jest nowa wersja 7-znacznie twardsza (też mam).
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
AdamKorecki
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 25
Rejestracja: 09 lip 2022, 11:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Slawcio pisze: 08 lip 2024, 18:07 daje to nam około 50 gr za kilometr. Kurde to drożej niż jazda samochodem.
No niestety, nie ma nic za darmo - pare lat temu szacowalem, ile u mnie kosztowalo bieganie.
Przy ok. 2K km rocznie, wychodzilo to mniej wiecej 50 gr za kilometr (2x buty po 300-350 PLN + czasem ewentualna odziez) - czyli jednorazowe weekendowe 21-22 km, to bylo ponad 10 PLN.
No a dzis sila rzeczy jest drozej.

Mysle, ze za paliwo miesiecznie placisz jednak odrobine wiecej, anizeli 80 PLN ;-)
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1383
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 39:40
Życiówka w maratonie: 2:59:13 Trail
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

AdamKorecki pisze: 09 lip 2024, 14:04 Mysle, ze za paliwo miesiecznie placisz jednak odrobine wiecej, anizeli 80 PLN ;-)
Tylko nie wiem skąd to 80 zł, bo ja biegam sporo więcej niż 160 km miesięcznie :hejhej:

Jakby nie bolało, to bym nie pisał, fakt że większość to startówki, ale w tym roku już około 4,5 K na buty wydałem.
I na tym nie koniec, bo nie mam w czy klepać BS-ów.
Czas osiągnięty podczas zawodów jest wprost proporcjonalny do twojego zaangażowania.
Bieganie metodą startową. http://run.hancza.net/
Życiówki 2024 (M50): 5K-17:40, 21K-1:22:28, 42K-2:59:13
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

To 9 par zużyłeś w 6 miesięcy? Jak to możliwe? 1500 km miesięcznie biegasz?
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1383
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 39:40
Życiówka w maratonie: 2:59:13 Trail
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Większość ma się świetnie, to startówki. Na zapas....... pewnie jeszcze cały przyszły sezon ogarnę. Ale trzeba znowu sięgać po portfel.
Ale np. dziś wywaliłem Cliftony do kosza, a kupiłem je 11 marca.
Czas osiągnięty podczas zawodów jest wprost proporcjonalny do twojego zaangażowania.
Bieganie metodą startową. http://run.hancza.net/
Życiówki 2024 (M50): 5K-17:40, 21K-1:22:28, 42K-2:59:13
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Ciesz się, bo mi Cliftony 7 wytrzymały tylko 600, a ósemek miałem dość po 100, ale sprzedałem po 300.
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Amadeusz
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 247
Rejestracja: 03 maja 2020, 14:00
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja bym spróbował Saucony Ride 17 (ew. Triumph 20/21), PWRRUN+ jest idealny do klepania kilometrów (ja w moich pierwszych Triumphach 18 nawaliłem z 900km a ważyłem wtedy prawie 110kg) ze średnio-niskim tempem.

Z Altrami chyba może być różnie, kupiłem ostatnio Outroad 2 i jak oglądałem filmiki na YT to mnóstwo osób jęczało w komentarzach na słabe Quality Control w Altrach (pękające cholewki).

No i z punktu widzenia wytrzymałości bardzo dobre są Ultraboosty, ale jeżeli nie znasz tego buta to nie mogę polecić, mnie bardzo nie podeszły (chociaż mają od groma fanów w necie i są chyba najpopularniejszym butem na dużych eventach biegowych).
Bzyk
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 41
Rejestracja: 23 gru 2017, 16:31
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

+1 dla Ride/Guide. But nudny, mało dynamiczny ale jeśli się szuka buta do klepania dużej ilości kilometrów godny polecenia. Ważę prawie 100 kg i mi starcza na około 800- 900 km.
Altry nie każdemu mogą podpasować ze względu na 0 drop
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1383
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 39:40
Życiówka w maratonie: 2:59:13 Trail
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Tylko but który starcza na 1000 km nie nazwałbym trwałym a przecietnym.

Pianka boost jest bardziej trwała, bo w adidasach kręciłem po 1700-2000, tylko trochę twarda jest.
Czas osiągnięty podczas zawodów jest wprost proporcjonalny do twojego zaangażowania.
Bieganie metodą startową. http://run.hancza.net/
Życiówki 2024 (M50): 5K-17:40, 21K-1:22:28, 42K-2:59:13
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

To na salcesonowej z plusem też tyle wykręcisz. Tylko ta masa i obcas...
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
duzymis2
Wyga
Wyga
Posty: 135
Rejestracja: 18 lip 2023, 08:01
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Altra to faktycznie loteria jeżeli chodzi o jakość. Może będzie fajnie, może jak u mnie nowe Toriny rozleca się po 150 km. Ja bym w to nie wchodził

Sam mam dobre doświadczenia z Mizuno, ale to jednak wąskie buty na wysokim dropie (większość ma 8 mm lub więcej)

Z szerszych na mniejszym.. Póki co Topo jest dobrze oceniany. Mam Specter, ostatnio asfaltowo tylko w nich biegam i jest ok. Inna sprawa że w sklepach ich nie uświadczysz.. Więc powinno się je też zlać po całości, skoro producent nie widzi na mapach kraju mającego niemal 40 mln ludzi :)
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1723
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

duzymis2 pisze: 10 lip 2024, 20:26 Altra to faktycznie loteria jeżeli chodzi o jakość. Może będzie fajnie, może jak u mnie nowe Toriny rozleca się po 150 km. Ja bym w to nie wchodził
Racz zauważyć, że nie polecałem dowolnych butów Altry, tylko konkretny, który ani u mnie się nie rozleciał ani u innych (a przynajmniej nie znam takiego przypadku, a mam wąski zakres zainteresowań markami butów).
duzymis2 pisze: 10 lip 2024, 20:26 Inna sprawa że w sklepach ich nie uświadczysz.. Więc powinno się je też zlać po całości, skoro producent nie widzi na mapach kraju mającego niemal 40 mln ludzi :)
Na stronie Topo jest mapka z dystrybutorami, na której w Europie są zaznaczone tylko 3 państwa: Finlandia, Dania (np. runninxpert) i Hiszpania (np. tradeinn, deporvillage). Większość swoich kupiłem jednak w niemieckim sklepie Bergfreunde, ale są też w kilku brytyjskich, nawet w stacjonarnych (niepełna oferta), np. Northern Runner albo Up and Running.

A polski dystrybutor kiedyś istniał, ale słabo działał i padł. Jak jakieś korpo wsysnie Topo, to będziesz je miał łatwo dostępne, może nawet recenzje/reklamy tutaj na główniej wcisną. ;-)

Tak czy srak, najlepszym źródłem jest Vinted-niedawno kupiłem Ultrafly 4 za 200 (wyglądają na tylko przymierzone). Parę lat temu kupiłem Magnifly 2 (w tak dobrym stanie, że chodziłem w nich do/po pracy niefizycznej) na olx za 80-bo pewnie ktoś (rozpakowując paletę "kot w worku") uznał, że to chińszczyna. A szkoda czasu na szukanie).

Moim zdaniem, jakość butów Topo jest zauważalnie lepsza niż Altry (czy to sprzed czy w czasach rządów VF).
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
ODPOWIEDZ