jnalew - byle szybciej! komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Cześć, zapraszam do komentowania - link https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=57&t=56963.

Na początek mam pytanie - jak oceniacie na ile teoretycznie mogę pobiec Maniacką Dziesiątkę w marcu? Treningi 11 km śr. 4:43 z tartanu (dzień konia :)), na śr. 178, 10 km śr. 4:52 z miękkiej nawierzchni z trzema nawrotkami (na śr. 174), na tartanie zawsze wychodzi mi szybciej, lepiej znoszę większy wysiłek.

PB 45:34, śr. 4:33, śr. 183, atest, asfalt 11.11.2017 - Kępiński Bieg Św. Marcina, towarzyszył orkan Marcin i bolesna kolka na 7 km.

Próg beztlenowy określony na 187 (jedno badanie w Sportslabie).
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
Awatar użytkownika
rolin'
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1824
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:20
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: małopolskie

Nieprzeczytany post

A spróbuj sobie pobiec jakieś klasyczne 6 x 1 km po 4:20 lub nawet 4:15 na 3 minutach przerwy i zobacz jak odczucia :)
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)
Awatar użytkownika
Logadin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3190
Rejestracja: 20 kwie 2013, 14:07
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Oj cięzko teraz wróżyć bo do marca to kupa czasu treningowego jeszcze. Ale fakt, takie 5-6x 1km jak rolin pisze troszkę może powiedzieć.
Awatar użytkownika
bezuszny
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1513
Rejestracja: 06 wrz 2017, 21:23
Życiówka na 10k: 39:51
Życiówka w maratonie: 3:13:48
Lokalizacja: Holandia

Nieprzeczytany post

Mnie przed dychą dużo mówiły odczucia na treningu progowym. Np. jakieś 2 tyg przed zawodami na treningu pobiegłem sobie 4 km ciągłego po 4:36 i czułem, że tempo jest do utrzymania, intensywne, ale nie zabójcze jak na interwałach. Później na zawodach udało się zejść ciut poniżej 46 minut.

Skoro masz jeszcze sporo czasu, może warto też wystartować w jakiejś piątce jako sprawdzian obecnej formy? Trening to trening, ale dopiero na zawodach wielu z nas potrafi wycisnąć z siebie maksimum.

Powodzenia! :)
5 - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 - 39:51 (Leiden Marathon, 10.10.2021)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:13:48 (Rotterdam Marathon, 24.10.2021)
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

rolin', Logadin Na razie nie mam w planie tysiąców, były, ale obecnie trenejro niechętnie daje, bo są kontuzjogenne. Zdarza się robić natomiast np. mocniejszy OWB2 6 km + np. 800m tr. i 2 x 1 km w tempie szybszym od PB na 5 km na przerwie 400m w truchcie. Do Maniackiej jeszcze czas, pewnie tysiące będą bliżej startu. Jutro mam ZB 10 x 1 minuta/1 minuta truchtu po 4:12-4:15, ale to na rozruszanie przed startem w sobotę (5 km).

bezuszny Rzeczywiście fajnie Twój trening potwierdził później wynik na zawodach. U mnie piątki są planowane, jedna teraz w sobotę na City Trail, kolejna jako przetarcie tydzień przed Maniacką - też City Trail, miesiąc później Oshee 10 km, gdzie zamierzam poprawić Maniacką, a tydzień przed Oshee jako przetarcie 5 km na Biegu dla Kobiet. Wszystko poplanowane :hahaha:.

Myślałam, że da się oszacować, ale w sumie jeszcze czas. Zacznę po 4:30 i najwyżej przyspieszę. Najważniejsze, żeby luźna głowa była i bez spiny to i noga luźna będzie :)
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
Awatar użytkownika
rolin'
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1824
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:20
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: małopolskie

Nieprzeczytany post

Jak współpracujesz z trenerem to przecież on powinien wiedzieć mniej więcej, w którym miejscu jesteś z formą :)
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

rolin' Tempo docelowe oszacujemy 2 tygodnie przed startem, po prostu byłam ciekawa jak widzą to inni, lubię się konsultować i sprawdzać różne opinie :usmiech: . Pozostaje zatem robić swoje najlepiej jak to możliwe i uzbroić się w cierpliwość :usmiech:
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
Awatar użytkownika
Logadin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3190
Rejestracja: 20 kwie 2013, 14:07
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Widzę City Trail 21:58min, czyli jak w założeniach :) Chociaż tak praktycznie na styk.
Awatar użytkownika
rubin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4624
Rejestracja: 24 sie 2012, 12:01
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

O! No to brawo :) :taktak:
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Logadin, Rubin dzięki ale liczyłam na coś lepszego ;), opiszę później jak było, odpuściłam walkę w pewnym momencie, zła jestem na siebie, w domu był przez to płacz, zdecydowanie za bardzo to przeżywam... Opiszę po pracy co i jak :)
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Po długim niedzielnym biegu - 22 km w 2:12h, na czczo, bez jedzenia i picia w trakcie wywiązała się rozmowa ze znajomym ultrasem, który stwierdził że coś takiego działa tylko wyniszczająco. Mam swoje zdanie i ufam trenerowi, a Wy co o tym myślicie, jestem ciekawa? Celem tego nie jest redukcja, a zwiększenie wytrzymałości.
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10814
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

No to ten ultras sie nie zna. Zaufaj trenerowi.
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3636
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: 3:13 (Wrocław 2017)
Lokalizacja: Wroclaw, POL

Nieprzeczytany post

Po sobie: potwierdzam, byle z głową. Dotarłem do 30km rano na czczo i nie byłem wcale wyniszczony, czułem się dobrze. Kluczem jest uzupełnienie wszystkiego po biegu.
Awatar użytkownika
rolin'
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1824
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:20
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: małopolskie

Nieprzeczytany post

j.nalew pisze:biegłam coraz szybciej, bolało mocniej i mocniej, oddech przyspieszał, chciałam rozbujać tętno wyżej, ale nie mogłam... Ostatni km był ciężki, bezpośrednio po było mdło , cieszę się, że potrafiłam wejść na ten poziom zmęczenia
To nie jest opis drugiego zakresu tylko mocnego progowego ;d
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 421
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Rolli, marek84 czyli tak myślałam, robię to z głową, dbam też o zróżnicowaną dietę, chciałam redukować masę ciała do zawodów, ale odpuściłam, pół kilo nie zbawi.

rolin' Mam mały problem ze zrozumieniem czym jest tempo progowe, to próg przemian beztlenowych? Normalnie na zawodach wchodzę na tętno powyżej 190, ale na treningu nie mogę, nawet jeśli ma być końcówka na maksa, tu doszłam do tych 183, 184 i finito mimo starań :lalala:, mam wtedy wrażenie jakby serducho się zacięło, bo nie chce ruszyć szybciej :usmiech:
Obecnie w walce o powrót do poziomu sprzed przetrenowania..

https://www.instagram.com/jnalew/
https://www.strava.com/athletes/19149633

Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11, 09.2018r.
10 km 42:49 12.2018r.
21,097 km 1:39:37, 06.2018r.
ODPOWIEDZ