Teraz jest Wt, 20 sierpnia 2019, 14:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 794 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 53  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Śr, 7 lutego 2018, 10:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4465
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
Jakoś odczuwam wątpliwości, jakbym stracił szybkość.


Takie odczucie może wynikać z dość niskiej temperatury w jakiej teraz robimy treningi.
Na razie nie masz co się przejmować, obserwuj sprawę.

Cytuj:
Jakoś nie potrafię wyczuć tempa co do 5 sekund różnicy - ktoś ma jakieś porady? Nie chce zwalać na zegarek za jego brak dokładności i wolną aktualizacje na bieżąco. Raz przyspieszam, raz zwalniałem.


Rada: nie przyspieszać i nie zwalniać i będzie równo :hejhej:
Z czasem bardziej to wyczujesz. W terenie trudniej nad tym pracować. Łatwiej jest na bieżni mechanicznej (tu lecisz jak robot i nie musisz pilnować tempa, bo robi to zaprogramowana bieżnia) lub gdzieś na płaskiej opomiarowanej trasie.
Pomocny może być też puls. Jak wiesz jaki masz puls przy określonym tempie, to możesz tego się trzymać.

Tu masz wątek z dyskusją: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=43957

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 8 lutego 2018, 09:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1303
Lokalizacja: Kalisz
keiw napisał(a):
Takie odczucie może wynikać z dość niskiej temperatury w jakiej teraz robimy treningi.
Na razie nie masz co się przejmować, obserwuj sprawę.


Mam taką nadzieję. Ze wynika z aktualnych warunków pogodowych, kilometrażu i intensywności jaką nigdy nie miałem + na bieżąco zmęczenie.

keiw napisał(a):
Rada: nie przyspieszać i nie zwalniać i będzie równo :hejhej:


No no :hahaha: Ja równo to potrafię biec po 4:30 bo aktualnie tak max mam powiedzmy szybki, ale stabilny w miarę.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 16 lutego 2018, 09:53 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4465
Lokalizacja: Szczecin
Jaki masz HRmax? Możliwe, że gdzieś pisałeś i mi umknęło.

Z zawodów 31.12.2017 widzę 197, ale nie wiem czy to był max.

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 16 lutego 2018, 19:34 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 31 grudnia 2015, 10:24
Posty: 247
Lokalizacja: Wrocław
A ja mam pytanie, jakie masz PB na 5 km? Pytam, bo widzę, że obecne PB z 10 km masz takie na jakie chcę pobiec na Maniackiej Dziesiątce za miesiąc :usmiech:. Będę przyglądać się Twoim wpisom, bo poziom podobny, tzn. ja jeszcze w tyle ale pracuję ;). Powodzenia w realizacji planów :). Na półmaratonie też chcę 1:45 zaatakować, w czerwcu, po 5:00 więc na 1:45 z górką.

_________________
Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11 (asfalt, atest), 16.09.2018r.
10 km 42:49 (asfalt, atest), 08.12.2018r.
21,097 km 1:39:37 (asfalt, atest), 16.06.2018r.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 16 lutego 2018, 20:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1303
Lokalizacja: Kalisz
j.nalew napisał(a):
A ja mam pytanie, jakie masz PB na 5 km?

Niestety, nigdy nie biegłem na 5km. Treningowo nigdy też nie sprawdzałem ;) Może ok. 21 minut bym się zakręcił :niewiem: Sprawdzę to może jakoś w maju :)

j.nalew napisał(a):
chcę pobiec na Maniackiej Dziesiątce za miesiąc :usmiech:

No to się widzimy! :lalala: Ja chce choć troszkę pobić te 45min, choć może być różnie. Jednak przygotowania stricte pod maraton nie powoduje pracy na wyższych prędkościach :ble:

Generalnie podobne cele i założenia :) Dzięki i również trzymam kciuki by udało Ci się zrobić 45 & 1:45 ! :taktak: :taktak: :taktak:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 16 lutego 2018, 21:28 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 31 grudnia 2015, 10:24
Posty: 247
Lokalizacja: Wrocław
To do zobaczenia :taktak:. I dzięki, 45:34 miałam w listopadzie, gdy panował Orkan Marcin, mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Trasa Maniackiej ponoć szybka :).

infernal napisał(a):
[b]
Swoją drogą. Dzisiaj jakieś dziwne anomalie miałem odnośnie swojego tętna - dwukrotnie. Potem ustabilizowało się. Zwykły błąd zegarka? Ktoś? coś?

Zdarza mi się, że tętno na początku skacze do absurdalnych wartości, ale zauważyłam że wystarczy się spocić, rozgrzać i problem znika - pewnie elektrody lepiej wtedy pracują.

_________________
Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11 (asfalt, atest), 16.09.2018r.
10 km 42:49 (asfalt, atest), 08.12.2018r.
21,097 km 1:39:37 (asfalt, atest), 16.06.2018r.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: N, 18 lutego 2018, 14:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1303
Lokalizacja: Kalisz
j.nalew napisał(a):
To do zobaczenia :taktak:. I dzięki, 45:34 miałam w listopadzie, gdy panował Orkan Marcin, mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Trasa Maniackiej ponoć szybka :).

To myślę że jeśli pogoda dopisze to bez problemu pokonasz w zamierzonym czasie :)

----
Pozwolę sobie tutaj napisać to samo co w raporcie o bieganiu. Nie będę zakładać tematu odnośnie kontuzji bo mam nadzieję ze nie jest to o tyle poważne. Liczę że zwykłe przeciążenie. Może ktoś pomoże doradzi co w owej sytuacji.
Cytuj:
Aktualnie chodząc strasznie mnie uciska. Muszę kuśtykać. Zaznaczę że od wczoraj zero poprawy. Całe szczęście dziś mam wolne od biegania. Okładam cały czas lodem - nie pomaga.
Obrazek poniżej obrazu gdzie wystepuje ból. Dodam że stopa musi być delikatnie przechylona to wtedy boli. Jeśli jest "normalnie" do podłoża, bólu nie ma - jak np. siedze.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 19 lutego 2018, 22:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 13:08
Posty: 1496
Lokalizacja: Wro
Próbowałeś rollowania? Niekoniecznie w tej części nogi ale np. mięśnie posladkowe. Ja rolujac te miejsca czułem tam ból i równocześnie ulge i brak bólu w tylnej części stopy, z którą był problem. Oczywiście rozciąganie to następna rzecz.

_________________
Blog

Komentarze

5k 21:55 (2018) / 10k 45:40 (2019) / HM 1:40:34 (2017)/ M 3:48:40 (2016)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 19 lutego 2018, 23:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4465
Lokalizacja: Szczecin
Ja nie rozumiem dlaczego walisz taki kilometraż?
Narażasz się na kontuzję, Twoja przygoda z bieganiem nie trwa długo.


Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 00:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 1817
Lokalizacja: Warszawa
Dokładnie. Też się trochę zdziwiłem jak doczytałem, że tygodniowy kilometraż u Ciebie jest właściwie taki jak mój. Nie za dużo? Zwłaszcza, że jeszcze teraz odezwała się noga - z którą też od razu bym jednak poleciał do fizjoterapeuty dopóki wszystko jeszcze jest względnie okej.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 09:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 13:08
Posty: 1496
Lokalizacja: Wro
No faktycznie 82 km, teraz dopiero doczytałem. Z tego co pamiętam Twój cel to zlamac 4 h , taki kilometraż jest zabójczy. Moim zdaniem w najcięższych tygodniach powinno wystarczyć +- 60 km. Moim zdaniem na naszym poziomie 12 km BSa też raczej trudno nazwać regeneracją.

_________________
Blog

Komentarze

5k 21:55 (2018) / 10k 45:40 (2019) / HM 1:40:34 (2017)/ M 3:48:40 (2016)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 10:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4465
Lokalizacja: Szczecin
Już wcześniej miałem o to zapytać, ale wtedy pomyślałem, że to jakiś jednorazowy kilometraż.

Michał, czy ty realizujesz jakiś konkretny plan, czy sam sobie taki kilometraż narzuciłeś?

Jak coś boli, to na siłę nie realizuj planu. Plan trzeba dostosowywać i musi on być elastyczny, bo inaczej zaczyna szwankować nasza "elastyczność".
Piszę w kontekście tego:
Cytuj:
Niestety, po ukończonym treningu pojawiła się kontuzja. I to dość problematyczna. Zresztą, pierwsze objawy były w poniedziałek - prawdopodobnie za ostro podbiegi wziąłem.
... Całe szczęście dziś mam wolne od biegania.


Przecież w każdej chwili sam o tym decydujesz.

Weźmy jeszcze ostatni tydzień:
1. Podbiegi 10 x160m
2. BS 4km i dołożone 12 km 4:42 min/km
3. BS 12 km
4. 10 x 40" chyba przebieżki? + BS ~10 km
5. BS 10 km + BNP 14 km + BS 2 km

10 podbiegów po 160 m to nie jest lekki bieg, następnie jeszcze długi bieg z wplecionym 12 km tempem progowym?
Po tym niby regeneracji 12 km? Po tej "regeneracji" 10 x 40 sekundowe przebieżki? To mi już pod jakieś rytmy podchodzi. A na koniec long i to z narastającą prędkością.
Jak dla mnie to za bardzo ciśniesz jak na twój poziom biegania.

Organizm daje znaki a ty je ignorujesz. Tak będzie ale aż do "odcięcia". Coś się w końcu "wyłączy".
Piszę to ku rozwadze.

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Ostatnio edytowano Wt, 20 lutego 2018, 10:42 przez keiw, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 10:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2670
Co do tego bólu - możliwe, że to mięsień płaszczkowaty, ale ręki nie dam uciąć... Za pół godziny będę u fizjo z bólem na tej samej wysokości, tylko że po wewnętrznej stronie nogi, to może coś podpowiem więcej.

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 11:15 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 listopada 2015, 13:13
Posty: 651
Lokalizacja: Wrocław
Faktycznie dużo tego jak na 4h w maratonie. Ja około 80 km w tygodniu biegałem szykując się na 3 godziny i to z tylko dwoma akcentami w tygodniu.

_________________
[Blog] [Komentarze] [Endomondo] [Strava]
5 km: 00:16:50 - 23.02.2019 - City Trail Wrocław
10 km: 00:34:32 - 16.03.2019 - 6 Dziesiątka WROACTIV
HM: 01:18:42 - 03.11.2018 - 4 RST Półmaraton Świdnicki
M: 03:03:07 - 15.10.2017 - 18. PKO Poznań Maraton


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 13:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2670
Wracając do bólu - w moim przypadku - ścięgno Achillesa, delikatny stan zapalny. Leczenie - rozbicie łydek (niby nie były mocno spięte, ale to zawsze mi się tak wydawało jak szedłem do fizjo - jak zaczął to już prawie płakałem :P), jutro suche igłowanie. Bez przeciwwskazań do kontynuowania treningów, jedynie jutro po igłach raczej nie pobiegam.

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 794 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 53  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Siedlak1975 i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL