Teraz jest Pt, 19 lipca 2019, 12:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pt, 6 października 2017, 12:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 10 maja 2016, 20:23
Posty: 289
keiw napisał(a):
keiw napisał(a):
I tak trzymaj. Rok 2017 jeszcze się nie skończył, więc tytuł bloga ciągle "na czasie" :bum:


Gratulacje :taktak:
Coś jeszcze planujesz w tym roku? :hej:
Dzięki,
05/11 półmaraton Gdańsk,
11/11 Bieg niepodległości Gdynia

Wysłane z mojego ALE-L21 .

_________________
Blog: http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=51843&start=45

Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=51844&start=60


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 6 listopada 2017, 15:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5330
Lokalizacja: Kraków
Gratulacje życiówki na połówce i powodzenia na dyszce!

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 6 listopada 2017, 17:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4387
Lokalizacja: Szczecin
AFC również bardzo gratuluję.

Sam zrobiłem podobnie jak Ty.
Po maratonie poznańskim, który był 15.10 (miałem 3 tyg. na regenerację), podjąłem się złamania 01:35.00 wczoraj w Kościanie. Pogoda była dobra, trasa płaska i uzyskałem wynik 01:33:39.

11 listopada też biegnę dyszkę "niepodległościową". Na razie nic nie planuję. Wszystko zależy od tego, jak będę się czuł w sobotę. Obecnie na szczęście nie odczuwam żadnych dolegliwości po półmaratonie.

Życzę Ci, by w roku 2018 tytuł bloga był nadal aktualny, ale tak bez "pytajnika" na końcu :taktak:

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 6 listopada 2017, 21:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 10 maja 2016, 20:23
Posty: 289
Wielkie dzięki. Z półmaratonem rzeczywiście bardzo dobrze przypasowal mi termin bo to było 5 tygodni po maratonie, niestety na jakiś sensowny trening zabrakło po prostu czasu w życiu codziennym amatora biegacza, ale i tak wyszło dobrze:-) Jeszcze rok temu mogłem sobie pomarzyć o takim wyniku. Teraz trzeba trochę "pokontemplowac" i przemyśleć co robić zimą i co po zimie, przyszloroczne główne starty już mi po głowie chodzą ale najważniejszy z nich nie będzie zależał tylko ode mnie, ale także od szczęśliwego losowania...

Wysłane z mojego ALE-L21 .

_________________
Blog: http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=51843&start=45

Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=51844&start=60


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 13 listopada 2017, 19:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2647
Gratki! W normalnych warunkach stawiam, że 41 z groszem by padło.

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 13 listopada 2017, 20:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4387
Lokalizacja: Szczecin
AFC - gratulacje :taktak:

Bardzo podobnie do Ciebie nabiegałem w Biegu Niepodległości w Goleniowie, miałem 42:25.
Finiszowałem już poniżej 03:00, ale musiałem "ograć" cwaniaczka, który na prostych pod wiatr cały czas sprytnie chował się za moimi plecami. Udało mi się z nim wygrać o 2s, ale na mecie myślałem, że żołądek wypluję :oczko:

Teraz musisz powoli pomyśleć nad zmianą tytułu bloga - może zmień tylko 2017 na 2018 i będzie OK :usmiech:

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 13 listopada 2017, 20:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1185
Lokalizacja: Łódź
Gratuluję AFC, bardzo ładne zakończenie sezonu tymi dwoma startami !


Jak ktoś jest słabszy i się podciągnie za plecami czy nawet schowa nie widzę problemu, ale jak ewidentnie wykorzystuje trudne momenty trasy a później długa to nie jest przyjemne.
Ja wczoraj w najtrudniejszym momencie pod wiatr i deszcz znalazłem się 3m za kimś, zaraz wówczas wyrównałem i biegliśmy ponad kilometr bark w bark bo wiem jak to wówczas mobilizuje obu biegaczy do utrzymania kroku temu drugiemu.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 13 listopada 2017, 22:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4387
Lokalizacja: Szczecin
Tam były 3 pętle i gość cały czas biegł obok a jak wpadaliśmy pod wiatr, to zaraz wskakiwał za moje plecy. Na trzeciej pętli nawet specjalnie pobiegłem lekko slalomem i robił za mną dokładnie to samo.
Ostatnie 500m wyskoczył do przodu, wtedy już ja trzymalem się jego pleców, ale OK 100m przed metą włączyłem nitro ;-)
Nie było łatwo, ponieważ tydzień temu miałem "połówkę" w Kościanie.

AFC - przepraszam za małe zaśmiecenie twojego wątku.

Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pn, 13 listopada 2017, 23:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 10 maja 2016, 20:23
Posty: 289
Dzięki Panowie. Keiw spoczko, nie przeszkadza mi to, ale z ciekawości nie myślałeś też o prowadzeniu swojego bloga? Jesteś w sumie dość aktywnym użytkownikiem forum ;)
Barto, myślę podobnie, przy normalnych warunkach po 15 sekund było do nadrobienia na 1-szym i 7-mym kmie, wtedy 41 by pękło.
Co do tytułu bloga na przyszły rok, mam już pomysł ale to zależy od losowania w stolicy naszego zachodniego sąsiada:-). Okaże się za miesiąc czy "road to Berlin 2018" będzie tytułem aktualnym hehe.
Co do planów chciałbym wskoczyć na poziomy Barto i Jacka właśnie czyli sub40 i myślę że akurat u mnie przeskok o 2 minuty będzie możliwy przede wszystkim dzięki dużej pracy siłowej, nie tylko biegowej ale całego ciała. Druga rzecz to plan, zimą i wiosną chciałbym się skupić tylko i wyłącznie na treningu pod 10km/HM a maraton ogarnąć dopiero jesienią.
Zobaczymy jak wyjdzie i na ile czas i obowiązki pozwolą :-P



Wysłane z mojego ALE-L21 .

_________________
Blog: http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=51843&start=45

Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=51844&start=60


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Wt, 3 kwietnia 2018, 15:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4387
Lokalizacja: Szczecin
AFC napisał(a):
... Keiw spoczko, nie przeszkadza mi to, ale z ciekawości nie myślałeś też o prowadzeniu swojego bloga? Jesteś w sumie dość aktywnym użytkownikiem forum ;)
....

Stary wpis, ale się odniosę: myślałem, ale mi jakoś przeszło :bum:
Nie jestem początkującym biegaczem, nie za bardzo biegam "wg planu", nigdy w życiu nie zbijałem wagi i wiem, że już szybciej nie będę biegał niż kiedyś. Jedyny plus, że kiedyś nie biegałem maratonów, to teraz na dystansach powyżej 21,1 km nie mam punktu odniesienia :oczko:

****

Powiedz lepiej jak tam słuchawki Awei AK7?

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: AFC - Rok 2017 rokiem życiówek?
Nowy postNapisane: Pt, 18 maja 2018, 17:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 10 maja 2016, 20:23
Posty: 289
Hej,

Sorry że tak późno odpisuje ale nie sądziłem że ktoś tu jeszcze zagląda:)
Nawet ja sam juz bloga nie prowadzę, ale to dluga historia.

Co do słuchawek, po ok 10 biegach spokojniejszych i szybszych, dla mnie te sluchawki praktycznie nie nadają się do biegania...
Palak z pilotem jest ciężki i lata z tylu na szyi, przerzucalem kabel do przodu ale też malo co pomogło. Bez czapki słuchawki wypadają z uszu (testowane na wszystkich rozmiarach wkładek gumowych). Aktualnie używam ich tylko na rower, a do biegania wróciłem do starych kablowych.

Wysłane z mojego ALE-L21 .

_________________
Blog: http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=51843&start=45

Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=51844&start=60


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Marc.Slonik, Siedlak1975 i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL