Teraz jest N, 5 kwietnia 2020, 09:37

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 15 stycznia 2018, 10:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
No i sam widzisz! Miałem trenera i nic mi to nie dało...
;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 17 stycznia 2018, 10:32 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
rocha napisał(a):
Z trenerem na basen? Łokieć nisko, ręka daleko i pływasz! :)
Na triatlonie Mietkowskim są jeszcze wolne miejsca.:)


Wizja basenu z trenem na razie się oddaliła, bo mam wizje, jak w malignie niemal. Wirus grypopodobny opanował mój organizm i rządzi, a z gorączką 38.5 stopni wolę niczego nie planować, bo trochę rzeczywistości nie ogarniam ;) . Koty niezadowolone, bo łóżko w dzień zajęte ...
Więc cel krótkoterminowy to pokonać wirusa, długoterminowy - zaleczyć (wyleczenie mało realne ...) - kontuzję, a co później, to się zobaczy ;).
A na razie i tak spadł śnieg. No, w końcu mamy jednak zimę. Martwię się o żurawie, które na Podlasie już przyleciały ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 17 stycznia 2018, 15:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
A no to życzę zdrowia! Zima się rozkręca, to może wirusy wydusi.
W ramach solidarności przynajmniej nie będę treningów opisywał. Bo nudne.
Nie wiem, co z żurawiami, ale u nas plaga bażantów była. Owies koniom spod pysków wydziobywały.
Przyleciała kania i po kłopocie :).
Ale jakaś inna niż w lecie, mniejsza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: So, 3 lutego 2018, 09:13 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
rocha napisał(a):
Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!


Oj, aż tak?

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: So, 3 lutego 2018, 12:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Z tłumu się nie chcę wyróżniać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: N, 4 lutego 2018, 18:33 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
rocha napisał(a):
Chory jestem, ale przechodzę z etapu cieknąco-kapiącego do fazy dyndająco-chlupoczącej. Wpuściłem to przeziębienie dużo głębiej, niż zwykle.

Mam wrażenie, że w tym sezonie wirusowym trwającym od początku grudnia wirusy jakoś wyjątkowo łatwo "wchodziły głębiej", nieproszone. Mam taką teorię, że brak słońca i ciągnąca się zima-niezima skutecznie nas jednak osłabiły i nie jesteśmy w stanie podołać wirusom, ulegając ich niecnym, unicestwiającym planom.
Mój wirus hulał 4 tygodnie, z fazą wstępną i schłodzeniem, a kolejne 4 będzie się ciągnęła faza dydnająco-chlupocząca i drapiące gardło, ale to już taki urok zatokowców ;).
Ech, oby do wiosny ...

W temacie przyrodniczym, chociaż kojarzącym się z wirusami ;) - wczoraj przez okno sfotografowałam gile. Tak tak, cale stado obsiadło ogródkową mirabelkę i ... obżerało się pączkami, serio. Nic nie robiąc sobie z siedzącego na parapecie kota.
Coś o gilach poczytałam (bo jednak zdziwił mnie ten gil z pełnym dziobem pączków) i okazuje się, że przez lata sadownicy traktowali je jak szkodniki, za to obgryzanie pączków właśnie.

A w temacie pączków - niedługo tłusty czwartek, zdaje się. Może gile już się szykowały ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 9 lutego 2018, 00:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Koty zjadły tłuste gile?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 20 lutego 2018, 11:46 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
rocha napisał(a):
Koty zjadły tłuste gile?

W zasadzie, nie byłby to zły pomysł wobec perspektywy przymusowego postu i karmienia raz dziennie, podczas, gdy ja spędzałam czas tam, gdzie zieleń, kwiaty i pionowe przestrzenie ;).

W każdym razie - koty przeżyły, ja również, trochę tylko nowych szlifów dłoniach i przedramionach: w końcu skała, to nie plaża, nawet jeśli znajduje się nad morzem ;).

Moje plecy również świtem sztywne, cóż, to już nie czas na gwałtowne wstawanie ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 21 lutego 2018, 22:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
W tej całej menażerii, którą u siebie oporządzam, tylko koty szanuję, reszta to darmozjady.
Gdyby nie koty, to by nas myszy zjadły.
Może gdy owce ogolę, to i z nich będzie jakiś pożytek. Gdzieś jeszcze wala się kołowrotek, za łebka ćwiczyłem na wacie wiskozowej (wełna za bardzo mi śmierdziała).

A jeśli chodzi o sztywność pleców, to muszę przyznać, że rówieśnicy-zdrowiacy szybko mnie w tym temacie doganiają. Jeszcze trochę i nie będę miał podstaw użalać się nad sobą. Szkoda, przywykłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 5 marca 2018, 10:10 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
Plan zakupu komody jakoś tak naturalnie skojarzył mi się z niedawnym zakupem owiec. Może to komoda dla owiec?

Ketonal bez recepty, a nie powinien, bo to straszne świństwo.

Ptaki od rana się uwijają, a koty linieją. Na termometrze -7, ale chyba jednak wiosna.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 6 marca 2018, 10:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Komoda na wełniane skarpetki!
Genialne, teraz wszystko rozumiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 13 marca 2018, 13:15 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
Magicznego zegarka nie mam. Nikt nie będzie mi mówił, kiedy mam mieć rest a kiedy mam się ruszyć, a co! ;).
Zresztą, po co mam się podczas urlopu stresować. Wystarczy, że jeden z kolegów, z którymi się latem w Alpach wspinam, zarzuca nas podczas restu zegarkowymi komunikatami na temat przekroczeń normy dziennej aktywności.
Ile po tym trzeba by odpoczywać? Wolę się nie zastanawiać i nie wiem, co na to zegarek, bo następnego dnia i tak w planie to samo ;). I to są niby wakacje, heh ;).

Taki obrazek z wakacji ;). Później się zastanawiam, dlaczego przez całą jesień jestem zmęczona ...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 14 marca 2018, 22:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Ale fajny zegarek! Nie ma to jak porządna liczba, najlepiej w procentach.
Znam biegaczy, którzy nie wychodzą na trening, gdy im się bateryjka wyczerpuje, a wykresy analizują nawet po grzybobraniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 16 marca 2018, 13:19 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5100
Lokalizacja: W-wa
A w szpitalu, to można aby biegać - inaczej, niż po korytarzu ;)?

Będąc trzy lata temu całe trzy dni w szpitalu (z powodu badań, które łącznie trwać mogłyby trzy godziny, a nie trzy dni ...), w ciągu dnia wychodziłam sobie do domu, wracając grzecznie na wieczór. Cóż: trzeba jakoś odnajdywać się w rzeczywistości zastanej ;).

Moje narastające ostatnio a nie mijające zmęczenie zwalam na przedłużającą się zimę, zawsze to lepszy argument niż ten, że cyfra w osobistym kalendarzu znów się zmieniła ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rocha - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 23 marca 2018, 14:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 643
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Sto lat, sto lat!
:)
Na oddziałach reumatycznych nie zabraniają ruchu, wręcz do niego zachęcają.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL