Teraz jest N, 28 lutego 2021, 00:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 102, 103, 104, 105, 106
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 14:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 3 lutego 2013, 23:23
Posty: 1218
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Łeee, otwieram bloga, myślę, "oho! pewnie sochers życiówkę zrobił!", a tu nic. :hahaha: A tak serio to styczeń faktycznie wydaje się już średnim czasem na testy, szczególnie teraz, jak ma przymrozić.

Co do roztrenowania, to faktycznie cyferki Ci się zgadzają, ale zastanów się, czy nie potrzeba przerwy dla głowy. W sensie, czy przez ostatnie miesiące coś tam nie siedziało, że jeszcze test do zrobienia, że wypada formę utrzymać, a tu choroba czy coś. W sumie to dość indywidualna sprawa, czy takiej przerwy mentalnej potrzeba.

_________________
5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:36:33
Mój blog - Biegam by jeść
Facebook - Biegam by jeść


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 15:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3331
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Przemek, no planowałem zrobić dychę po piątce, a tu dupa, potem jakoś nie szło. Czuję się mocny i czuję, że potwierdziłbym to na teście. 42:40 jak z piątki wychodzi to by się nie spodziewał, ale coś w przedziale 43-43:30 to uważam, że mogę i ten weekend jakby nie było na minusie.

Michał, no dokładnie tak - mi się biega dobrze, Achilles się odpieprzył, co prawda dwójki trochę czasem czuję, ale nie jest to nic bolesnego, trzeba do jogi wrócić. I mam frajdę z biegania, czego nieraz po sezonie nie miałem. Więc jest dobrze.

Neevle, zauważyłem, że mentalnie potrzebowałem albo pobiec, albo odpuścić to napięcie "tuż, tuż, zaraz będę biegał, jeszcze troszkę, i jeszcze, i już już ...".

Moja głowa ma fun, że teraz "mogę" biegać cokolwiek, jak będę chciał się zatyrać w terenie, to mogę, jak będę chciał zrobić PB w HM z marszu - to zrobię :)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 20:35 (11.2020)
10 km - 44:41 (2018) <- teraz Ty!
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Wt, 19 stycznia 2021, 09:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 3127
Lokalizacja: Kalisz
Na brak nudy w życiu prywatnym to Ty narzekać nie możesz. Nowa praca, nowe auto... Bylebyś dalej nie zmieniał :hejhej:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Wt, 19 stycznia 2021, 12:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 1255
Lokalizacja: PL/NL
A myślałem, że to ja mam pecha. Bo ostatnio samochód nie chciał odpalić. Bo akumulator padł. Bo wcześniej zapłon się zablokował. Bo wcześniej bateria w kluczyku się rozładowała. Bo bezdotykowe kluczyki to jednak gówno. :bum:
Współczuję i liczę, że reszta 2021 będzie bardziej udana. :taktak: Biegowo te kilka dni pauzy szybko nadrobisz. ;)

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Wt, 19 stycznia 2021, 12:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1003
Marcin, zawsze trzeba szukać plusów w nawet najgorszej sytuacji. Jak auto skasowane to zawsze można biegać do/z pracy :bum:
A na poważnie to dobrze, że nic nikomu się nie stało.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Śr, 10 lutego 2021, 08:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3331
Lokalizacja: Woodge aka Uć
infernal napisał(a):
Na brak nudy w życiu prywatnym to Ty narzekać nie możesz. Nowa praca, nowe auto... Bylebyś dalej nie zmieniał :hejhej:

Nooo, i tak pod tym względem 2008 przoduje :D ale 2021 wskoczył na drugie miejsce. W 2008 w ciągu dwóch tygodni zmieniłem pracę (wewnętrznie, ale zawsze), wyprowadziłem się na swoje i rozstałem z narzeczoną po pawie 6 latach, 4 miesiące przed ślubem :bum: w tej kolejności :bum: :bum: :bum:

bezuszny napisał(a):
A myślałem, że to ja mam pecha. Bo ostatnio samochód nie chciał odpalić. Bo akumulator padł. Bo wcześniej zapłon się zablokował. Bo wcześniej bateria w kluczyku się rozładowała. Bo bezdotykowe kluczyki to jednak gówno. :bum:
Współczuję i liczę, że reszta 2021 będzie bardziej udana. :taktak: Biegowo te kilka dni pauzy szybko nadrobisz. ;)


No okazało się, że ja mam jednak szczęście - szkoda całkowita z wyceną taką, że sprzedając w życiu bym jej nie uzyskał. Tym bardziej, że dwa lata temu też było bite. A że początek roku to wyprzedaże rocznika i dodatkowo weszła nowa norma czystości spalin, to było w czym wybierać z dooobrymi rabatami :)

sultangurde napisał(a):
Marcin, zawsze trzeba szukać plusów w nawet najgorszej sytuacji. Jak auto skasowane to zawsze można biegać do/z pracy :bum:
A na poważnie to dobrze, że nic nikomu się nie stało.

U mnie najgorsze, że dzieciaki mają przedszkole po drugiej stronie miasta ;) plus za zastępczak. Minus za to, że ubezpieczalnia zabrała go po tygodniu, jak uznała szkodę całkowitą :taktak:

Na szczęście zmiany się uspokajają, a biegam dalej :)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 20:35 (11.2020)
10 km - 44:41 (2018) <- teraz Ty!
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Śr, 10 lutego 2021, 10:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 3127
Lokalizacja: Kalisz
Marcin, z tym rozwodem to joke. Right? :bum:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Śr, 10 lutego 2021, 15:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3331
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Nie no, domyślam się ;) poza tym, ja nie planuję i się nie spodziewam :bum:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 20:35 (11.2020)
10 km - 44:41 (2018) <- teraz Ty!
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 15:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2904
Te 11,4 mmol to dużo czy mało?
Jak facet stwierdził na podstawie tego wyniku że BSy biegasz zbyt mocno?

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 16:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3331
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Ok, choć mogłoby być więcej. Kumpel miał 16,x mmol. Generalnie w skrócie chodzi o klasyczne - jak za szybko BSy (i zaczyna się gdzieniegdzie pojawiać wyższe stężenie kwasu), to niżej można się zakwasić na szybkich odcinkach (za szybko wolne, za wolno szybkie - mniejsza amplituda treningowa między szybko vs wolno).

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 20:35 (11.2020)
10 km - 44:41 (2018) <- teraz Ty!
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 19:21 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 2 listopada 2020, 23:20
Posty: 197
Lokalizacja: zdecydowanie las
Muszę się wczytać w Twój wpis, bo żeś literek tyle nastawiał ale jakie 11,4 mmola?

_________________
Blog - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&p=1029777#p1029777
Komentarze - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=62464


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 21:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3331
Lokalizacja: Woodge aka Uć
No poziom zakwaszenia, z tego co czytałem od około 4 mmol zaczynają się przemiany beztlenowe. 11 mmol to już trochę mocniejszy beztlen, sprinterzy dobijają >20.

A taki Krystian Zalewski strzelił przed Walencją 40 km w tempie 3 z groszami i miał zakwaszenie gdzieś pod dwa ;) było w podcaście bieganie.pl, polecam

Wysłane z mojego Mi A3 .

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 20:35 (11.2020)
10 km - 44:41 (2018) <- teraz Ty!
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 22:07 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 2 listopada 2020, 23:20
Posty: 197
Lokalizacja: zdecydowanie las
No, że zakwaszenie to się domyślałem.
Już wszystko doczytałem, znaczy dałeś sobie krwi upuścić.
Wiem, że zaraz krzyk się podniesie ale ja w progi nie wierzę, znaczy się w takie progi jak się ogólnie o nich mówi. To proces ciągły proces, a długa gadka.
Kilka razy miałem badania i max 9 mmoli wydusiłem, tak że 11 na mnie robi wrażenie. :usmiech:

_________________
Blog - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&p=1029777#p1029777
Komentarze - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=62464


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 102, 103, 104, 105, 106

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL