
200m nie odmierzałem.
Moderator: infernal
oj biegało się w ten sposób biegało. Nawet ciągłe po 10km hehenapad pisze:Warto też dodać znaczniki co 200m, na zegarku dwa pola: tempo chwilowe i stoper, karteczka do ręki z rozpisanymi międzyczasami i jazda
Żona mi przyniosła z pracy. Jakie to koło i ile kosztuje to nie wiem. Jarek ma takie samesultangurde pisze:Jakie macie to koło? Takie z Castoramy za 148 PLN? Mnie mierzył kiedyś kolega licznikiem rowerowym względem GPS była rozbieżność chyba 4 metrów na 1km. Tyle, że mierzyliśmy długą prostą bez żadnych zakrętów.
Już nie. Wypaliłemkeiw pisze:Spełnia ale może za dużo % w żyłach jeszcze masz
No oczywiście, że nie sądziłemSiedlak1975 pisze:Napad, chyba nie sądziłeś, że męczyłem się z odmierzaniem 1000m, żeby go biec na GPS?
Ja kupiłem takie i w tym sklepie. Na stronie podają, że ma dokładność niby 0,05%sultangurde pisze:Jakie macie to koło?
Czy to nie jest tożsame miejsce, gdzie już niemal się okryłeś biegnąc maratonSiedlak1975 pisze:W piątek odmierzyłem 1km kołem pomiarowym wokół stawu gdzie okryję się sławą po wieczność![]()
Najlepiej po prostu rower prowadzic i problem rozwiazanyinfernal pisze:Prawda. Sam tak zmierzyłem swoją "bieżnię"Trzeba tylko umieć wolno i równo jechać