Cafe- komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
cafe
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 587
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
Życiówka na 10k: 00:58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)

Nieprzeczytany post

rushatek pisze: kiedy zaczniesz przebierać nogami?
pozdr.
dzisiaj ...
Nie ma rzeczy niemożliwych ... są tylko takie, których nie pragniemy zbyt mocno ...
blog
komentarze
Obrazek
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
robbur
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1180
Rejestracja: 09 kwie 2011, 13:05
Życiówka na 10k: 44:44
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Może za dużo tego wszystkiego naraz. Pływasz, jeździsz, biegasz - daj sobie trochę wolnego. Może sobie poleż trochę dla odmiany. Byle nie na dnie basenu.
Awatar użytkownika
cafe
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 587
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
Życiówka na 10k: 00:58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)

Nieprzeczytany post

rushatek pisze:najwyraźniej leniuchowanie w wodzie i polegiwanie w pozycji horyzontalnej, nawet przy wymachiwaniu ręcyma, Ci nie służy... to kiedy postawisz się do pionu i zaczniesz przebierać nogami?
robbur pisze:Może za dużo tego wszystkiego naraz. Pływasz, jeździsz, biegasz - daj sobie trochę wolnego. Może sobie poleż trochę dla odmiany
hmmm ...
Nie ma rzeczy niemożliwych ... są tylko takie, których nie pragniemy zbyt mocno ...
blog
komentarze
Obrazek
Awatar użytkownika
robbur
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1180
Rejestracja: 09 kwie 2011, 13:05
Życiówka na 10k: 44:44
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ok. Rushatek ma rację, Twoje zasłabnięcie wynikało z pewnością z niedotrenowania.
Awatar użytkownika
cafe
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 587
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
Życiówka na 10k: 00:58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)

Nieprzeczytany post

Zniżkowy spadek formy ;-) pojawił się w wyniku zastosowania kosmicznej diety :-(

Zastosowałam porady Panów i lekko się dotrenowałam :-)
Nie ma rzeczy niemożliwych ... są tylko takie, których nie pragniemy zbyt mocno ...
blog
komentarze
Obrazek
Awatar użytkownika
Aśka
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 693
Rejestracja: 13 lis 2010, 20:52
Życiówka na 10k: 01:01:11
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Toronto

Nieprzeczytany post

co to za kosmiczna dieta?

i mam pytanie: czemu biegasz i na tartanie, i na bieżni (jak rozumiem, taka siłowniowa bieżnia, tak?)
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Cafe,

Ty sie szanuj!
Zdrowotnie i treningowo!
Awatar użytkownika
cafe
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 587
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
Życiówka na 10k: 00:58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)

Nieprzeczytany post

Aśka pisze:co to za kosmiczna dieta?
... nie jem i czerpię energię z kosmosu :bum:

Aśka pisze: i mam pytanie: czemu biegasz i na tartanie, i na bieżni (jak rozumiem, taka siłowniowa bieżnia, tak?)
W zasadzie biegam na bieżni z przyzwyczajenia ... przez kilka lat "przymusowo" z niej korzystałam, ponieważ po pierwsze w tym samym czasie Córcia miała treningi za ścianą, a po drugie z przewlekle chorymi zatokami bałam się biegać na świeżym powietrzu. Tak na marginesie - polubiłam to bardzo ( bieżnię nie chore zatoki ;-))
Nie ma rzeczy niemożliwych ... są tylko takie, których nie pragniemy zbyt mocno ...
blog
komentarze
Obrazek
Awatar użytkownika
Kredk@
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 345
Rejestracja: 28 lut 2011, 13:33
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Taaaa. jakbym wiedziała, że masz mordercze zamiary, pewnie bym szybciej naginała. Ale prawda jest taka, że to Ty nadawałaś tempo a ja wypluwając płuca próbowałam nadążyć. :bleble: Z przystankami na pogaduszki nam średnia wyszła 6'25". Uzupełnie w wolnej chwili wpis na swoim blogu.
Awatar użytkownika
dino1973
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 47
Rejestracja: 25 lis 2009, 13:56
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Katowice

Nieprzeczytany post

Oj dziewczyny, dziewczyny :hahaha: Ale się uśmiałem :hahaha: To w końcu, kto nadał tempo? Coś na mój gust plączecie się w zeznaniach :oczko:

Pozdrawiam
DINO
Awatar użytkownika
Kredk@
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 345
Rejestracja: 28 lut 2011, 13:33
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

No bo chyba tak się przejęłyśmy tym wspólnym bieganiem, że każda próbowała za tą drugą nadążyć i się nieźle nakręciłyśmy. W każdym razie ja pierwsza złożyłam protest słowny i zażądałam zwolnienia tempa! ;-)
Awatar użytkownika
robbur
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1180
Rejestracja: 09 kwie 2011, 13:05
Życiówka na 10k: 44:44
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Kapitalny wpis w blogu. Fajnie się z Kredką wzajemnie podkręcacie. Chociaż na miejscu Kredki wolałbym już nie zostawiać Cię za plecami ;)
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Oj, Cafejko, biedaczku.
Mam nadzieje, ze bole mina szybciuchno i nie powroca.
Milego urlopowania!
Awatar użytkownika
rushatek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 368
Rejestracja: 25 mar 2011, 10:14
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 4:18

Nieprzeczytany post

hallo!!
Cafe, a ile Ty masz tego urlopu ;) przecież nawet bociany z Afryki szybciej wracają ;)
daj znać kiedy do PARKU :bum: planujesz zajrzeć - bo ostatnio straszny tłok na ściezkach to Ci chociaż miejsce zarezerwuję :oczko:
Awatar użytkownika
cafe
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 587
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
Życiówka na 10k: 00:58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)

Nieprzeczytany post

rushatek pisze:hallo!!
Cafe, a ile Ty masz tego urlopu
Właśnie wróciłam po 3 tygodniach :-)
Nie ma rzeczy niemożliwych ... są tylko takie, których nie pragniemy zbyt mocno ...
blog
komentarze
Obrazek
ODPOWIEDZ