Krzychu M- komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

panucci10 pisze:Ja w sierpniu przebiegłem raptem 105km :bum: a Tobie mało na zejściu z obciążenia 60km/tydz? :) heh
Bedzie dobrze, 3mam kciuki za zdrowie i pogode!
Dzięki.Nie masz czasu na treningi to i nie trenujesz.
Ja akurat mam czas aby te 100km/tydz przeczłapać,ale idę zgodnie z planem,więc biegam tyle ile ma być.
Za tydzień już bez planu i sobie odbiję,tak ze 100-110km powinno wyjsć. :hahaha:
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
krzychooo
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 757
Rejestracja: 22 mar 2014, 07:22
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Krzychu, z tym trzymaniem/robieniem wagi podczas taperingu w tygodniu startowym to trzeba uważać. Piszesz, że mało biegając waga jest taka jak kiedys w lipcu kiedy miałeś mnóstwo km w nogach. Jeżeli nie przybrałeś a wręcz schudłeś zatem mniej kcal dostarczałeś. Uważaj na to żeby nie przedobrzyć. Znam przypadki znajomych, z kolarstwa co prawda, którzy robili formę na jakiś tam powiedzmy wyścig sezonu, poczym w tygodniu startowym odpuszczając treningowo robili wszystko aby cyferki an wadze nie skoczyły w górę, a co się z tym wiąże wręcz niedojadali. Efekt, braki energetyczne na starcie i totalna klapa. Wg mnie lepiej mieć 0,5-1kg wiecej na wadze i dobrze odżywiony organizm a mieśnie wysycone glikogenem niż najniższą wagę sezonu i zero kopa. Wiem, że Ty zapewne wiesz co robisz ale tak piszę w razie czego :taktak:
5k.....19:16- IV 2015
10k.....39:40 - IX 2018
21,1k.....1:29:31 - IX 2018
42,2k.....3:17:19 - X 2019
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

W zupełności się z Tobą zgadzam,przed półmaratonem i maratonem to te ostatnie kilka dni
jest ważnych aby mieć pełne baki glikogenu.
Jednak ja biegnę tylko dychę,to wysiłek raptem 40 minutowy(u kolarzy kilku godzinny) i nawet gdybym
na samych węglach biegł to spalam maks 800kcal czyl 200g węgli a to można uzupełnić ostatniego dnia.
Ale tak po bandzie nie pójdę,bo mogę być osłabiony i nie będę starał się schodzić na ujemny bilans kaloryczny.
Tłuszczu w 3 dni się nie pozbędę,ważne aby sobie teraz nie pofolgować. :hej:
Awatar użytkownika
krzychooo
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 757
Rejestracja: 22 mar 2014, 07:22
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Krzychu M pisze: na samych węglach biegł to spalam maks 800kcal czyl 200g węgli a to można uzupełnić ostatniego dnia.
:hej:
pamiętaj, że każdy gram węglowodanów przy "przeróbce" w glikogen wiąże około 4gramów wody. Zatem 200g węgli + 800g wody = 1kg więcej. A to jest raptem 200g węgli. Jeżeli tyle wskazała waga to nadal jest to OK. To miałem na myśli pisząc poprzedni post o szczególnej uwadze w tygodniu przedstartowym i wadze startowej. Ludziska dzień przed zawodami stają na wadze, cieszą się że ważą najmniej w sezonie a tymczasem w mięśniach i wątrobie braki glikogenu i co najgorsze nie nawodniony organizm. Zachowują się jak bokserzy przed ostatnim ważeniem przed walką aby zmieścić się w jakimś limicie. Tyle, ze bokserzy mają limit regulaminowy a biegacze jakiś urojony.
5k.....19:16- IV 2015
10k.....39:40 - IX 2018
21,1k.....1:29:31 - IX 2018
42,2k.....3:17:19 - X 2019
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Wszystko prawda,jeśli się odpowiednio "naładujemy" węglami to powinniśmy ważyć na startcie 1-1,5kg.
Dochodzi jeszcze kwestia mikrourazów,gdzie organizm do ich zaleczenia potrzebuje wody.
U mnie na luzowaniu właśnie schodzi około 1,5kg a jak tylko zaczynam mocno wchodzić na objętość to
waga rośnie(u kolarzy to jest jeszcze bardziej widocznie jak ciągiem mają kilka wyścigów).
Jak są upały to też organizm gromadzi więcej wody i waga rośnie.Jest wiele czynników i wahania 1-3kg są
normalne,ważne żeby wiedzieć kiedy i z czego to wynika. :oczko:

Tak z ciekawości dodam,że po sobotnich zawodach 2 lata temu obżerałem się na maksa plus jakieś piwka i
waga w poniedziałek wskazała +6kg.Nawet żona zauważyła,że jakiś opuchnięty jestem. :hahaha:
Oczywiście to później zeszło,bo w większości to woda pociągnięta z węglami i treść pokarmowa.
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Fajnie, że Cię nosi, to dobry znak. Teraz trzymam kciuki za warunki, chłodną głowę na początku, brak kryzysu na 6 km i finisz w trupa. To razem da 38:xx :)
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Awatar użytkownika
mihumor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
Życiówka na 10k: 36:47
Życiówka w maratonie: 2:48:13
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Do połowy to walcz o życiówkę a o więcej to jak będą na to możliwości i rezerwy w temacie
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Rozsądnie byłoby zacząć wolniej,ale wolę biec z Macinem niż sam czyli po 3:55/km.
Martwi mnie,że w Czerwionce są krótkie cztery pętle i zabudowania,GPS-y bardzo niedomierzają,pewenie
obcinają zakręty.
Orgowie mi odpisali,że trasa ma te 10km,ale wszystkim sporo zaniża dystans czyli jak będę trzymał tempo
wg.Garmina 3:55 to może być w rzeczywistości 3:50 a to duża różnica.
Mam nadzieję,że z Marcinem będziemy razem się kontrolować i będą właściwe oznaczenia co kilometr. :taktak:
panucci10
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4809
Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
Życiówka na 10k: 00:40:08
Życiówka w maratonie: 03:15:19
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Powodzonka! Mam nadzieje że uzyskasz taki czas jaki Ci najbardziej spasuje :)! 3mam kciuki!
Ps. Jest możliwość gdzieś śledzenia? Na jakiej stronie jak coś? Jaki masz numer? I o której start :)?
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log

5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Dzięki.Raczej na "żywo" nie będzie,za krótki bieg,choć są trzy międzyczasy.
Na datasport.pl będą wyniki.Start o 20.30
Marcin nr.109,ja 105.
Taktyka jest prosta,wytrzymać jak najdłużej tempo 3:55...........
Mam nadzieję,że razem z Marcinem damy radę. :hej:
Awatar użytkownika
Hael
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 581
Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
Życiówka na 10k: 38:03
Życiówka w maratonie: 02:57:54
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

he, he, masz tylu fanów, że musisz nabyć garmina 620/920 (o ile już nie masz) i udostępnić live-tracking;-))

Powodzenia! Patrząc na tempa treningowe nie może się nie udać. Ja gdy łamałem 39' miałem dużo gorsze. Trzymam kciuki:-)
HAEL's Running Formula Blog
Komentarze
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Hael pisze:he, he, masz tylu fanów, że musisz nabyć garmina 620/920 (o ile już nie masz) i udostępnić live-tracking;-))

Powodzenia! Patrząc na tempa treningowe nie może się nie udać. Ja gdy łamałem 39' miałem dużo gorsze. Trzymam kciuki:-)
Dzięki.Garmin 110,najprostszy model.Niemiej ma ponad 3 lata i prawie 11tys km.Spisuje się bez zarzutu i
mam nadzieję,że jeszcze posłuży. :oczko:
Gdzie startujesz jesienią?Dawno Cię na forum nie było.
Awatar użytkownika
Hael
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 581
Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
Życiówka na 10k: 38:03
Życiówka w maratonie: 02:57:54
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Poznań, celuję w 3:07 - 3:05, a jak nie to chociaż poprawić wynik z wiosennego debiutu (3:09). W tym wieku już ciężko o szybki postęp;) Jadę Danielsem - plan 2J. Na razie słabo to widzę, jestem mocno zajechany, liczę jednak, że teraz jak będę schodził z obciążeń, to forma wzrośnie. Forum głównie czytam;-)
HAEL's Running Formula Blog
Komentarze
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Czyli przerzuciłeś się na maratony. :hej:
Mnie to czeka w przyszłym roku.Chciałbym Orlen wg tego planu.
Duża objętość,mało akcentów,coś dla mnie na zimę. :oczko:
Na formach amerykańskich bardzo chwalą Pfitzingera.U nas króluje Daniels.
Awatar użytkownika
Hael
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 581
Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
Życiówka na 10k: 38:03
Życiówka w maratonie: 02:57:54
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

No ja właśnie też chyba spróbuję coś nowego. Ten nowy Daniels to już nie na mój wiek - 2 treningi po 30km w tygodniu, a jeszcze trzeba upchnąć w to dodatkowe km, podbiegi i ćwiczenia. Zajezdnia.
HAEL's Running Formula Blog
Komentarze
ODPOWIEDZ