Boląca noga to =łydka?
Zacząłeś pracować nad techniką, czy też buty wymusiły zmianę?
Trzymam kciuki, biegać nie jest łatwo

Pozdrawiam
Moderator: infernal
Czyli spadła kadencja, a krok się wydłużył?
Raczej odwrotnie. Zawsze jak przyspieszałem to wydłużałem krok, to samo gdy zaczynałem się męczyć to ratowałem się wydłużeniem kroku i zmniejszeniem kadencji, a w tych butach miałem dość krótki krok a na ostatnim odcinku wzrosła kadencja. Czary mary normalnie, bo intuicja mi podpowiadała, że raczej będzie łatwiej utrzymać długi krok. Nie martwię się bo jeżeli zacząłem szybciej przebierać nogami to dobrze, a z długością sobie poradzę, dobry w tym jestem.
Zostawiłem i Nike i Saucony, bo już się wstydzę normalnie łazić z tymi paczkami a poza tym żona pomyśli, że mam kogoś w tej żabce. A biegałem w najkach, nawet dość szerokie w palcach i to dziwne coś na pięcie nie przeszkadza, ciężkie tylko cholery jak na taki but.
Nie masz pojęcia!