rocha - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
pawo
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1462
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Tak się zastanawiam czy nie byłoby Ci łatwiej trenować na rowerze z taka modyfikacją.

Obrazek
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 922
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Okulary byłyby dla mnie lepszą modyfikacją.
Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7563
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Nieprzeczytany post

ja widzę tu jeszcze mało stabilną ramę

Wysłane z mojego Pixel 5 .

Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

keiw pisze: 13 sty 2022, 22:43 ja widzę tu jeszcze mało stabilną ramę ObrazekObrazek
I koła do centrowania ;)

Woda z ogórków kiszonych? Najpierw trzeba mieć ogórki ...
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 922
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Śmiejcie się, śmiejcie!
Nie każdego stać na wypaśną kolarzówkę (collage'ówkę).
Przekonacie się! Wyścignę Was na moim połamanym rowerku.

Beata: Ale jak to bez ogórków? To z czym jesz pasztet? Albo gulasz na gryce?
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

rocha pisze: 14 sty 2022, 08:44Beata: Ale jak to bez ogórków? To z czym jesz pasztet? Albo gulasz na gryce?
Nie jem pasztetu, ani gulaszu :(
Ale wczoraj zrobiłam zupę dyni, trwało to jakieś 30 minut. Produkcja, jedzenie będzie trwało dłużej, bo zupy mam jeszcze na dwa dni.
Nie pamiętam również, abym w całym ub. roku jadła chociaż raz kiszonego ogórka ... czy już powinnam się tym martwić? ;)
Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7563
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Nieprzeczytany post

Raczej powinnaś :hahaha:
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

keiw pisze: 14 sty 2022, 11:05 Raczej powinnaś :hahaha:
Dobra, pomyślę! :hahaha:
Swoją drogą, dobry pasztet nie jest zły ;).
Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7563
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Nieprzeczytany post

Myślałem o ogórkach kiszonych :bum:
U mnie to w sumie podstawa i również piję zalewę z dobrych ogórków kiszonych ;-)
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

keiw pisze: 14 sty 2022, 12:41 Myślałem o ogórkach kiszonych :bum:
No wiem, ja zrobiłam skrót myślowy i przeszłam od ogórków do pasztetu :hahaha:
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 922
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Też bym myślał o pasztecie, gdyby mnie czekały dwa dni na zupie dyniowej.
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

rocha pisze: 14 sty 2022, 17:01 Też bym myślał o pasztecie, gdyby mnie czekały dwa dni na zupie dyniowej.
Spokojnie, kotom nie daję :bum:
Awatar użytkownika
Svolken
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2248
Rejestracja: 29 sie 2009, 15:48
Życiówka na 10k: 46:08
Życiówka w maratonie: 3:51:50
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

rocha pisze:
beata pisze: 12 sty 2022, 11:38 Elektrolitów nie uzupełniam...
Dziś testowałem wodę z ogórków kiszonych - działa i pysznie smakuje!
Co wymusza dalsze picie bez końca Obrazek
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6104
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

Svolken pisze: 16 sty 2022, 10:52 Co wymusza dalsze picie bez końca Obrazek
Nie no, w końcu ogórki się przecież skończą ...
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 922
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Albo przestaną smakować :)

Nie bez powodu coś nam smakuje, a coś innego - nie.

Niemniej uwaga Svolkena jak najbardziej na miejscu, dla tych, którzy chcieliby wszystkie napoje zastąpić wodą z ogórków, a nie uzupełnić ich repertuar.
ODPOWIEDZ