Czas zaktualizować bloga. Półmaraton Praski sam się nie przebiegnie a więc ten tego...podsumujmy sobie czerwiec.
Podsumowanie czerwca +plany na lipiec
Dystans czerwiec 35,99 km
Bieg Ursynowa oddany warkowerem
Z uwagi na urlop przechodzący płynnie w mundial

czerwiec potraktowany wyjątkowo ulgowo. Już nigdy więcej nie zapiszę się na bieg w okolicach urlopu. Ursynowska piątka oddana walkowerem bo przy mojej ówczesnej formie i treningu połączonymi z upałem start w tym biegu mógł zakończyć się nieciekawie. W lipcu pisząc z perspektywy jego drugiej połowy powinno być lepiej.
Plan do Półmaratonu zacząłem uskuteczniać od jego drugiego tygodnia -plan zakłada 10 tygodni przygotowań. Planuję złamać 1:45 i w tym celu korzystam z planu znalezionego w necie z trzema treningami w tygodniu. Ponieważ przystąpiłem do realizacji planu praktycznie z marszu początkowe treningi to lekkie zaniżanie dystansu. Z czasem będzie lepiej.
Tydzień I - całkowicie odpuszczony więc go nie uwzględniam. Ciężko mi się było zebrać .
Całkowicie niezaliczone
Tydzień II -wreszcie udało mi się pokonać grawitację kanapy.
Trening 3.07.2018r Plan: E 8km po 6:00-6:20km + stretching 5’+ podbiegi 10x100m/100m na 75-80% możliwości + E 2km rozbieganie
Wykonanie: 9,02 km w tym: 6 km średnio 6:20 min/km +6x100 +rozbieganie +stretching na końcu
Zaliczone
Ciężko się biegło, skracałem trochę dystans ale ostatecznie jakoś zaliczyłem-oczywiście nie całość ale na początek dobre i to.
Trening 05.07.2018r. Plan: E 12-14km po 6:00-6:10km +stretching
Wykonanie: 10,25 km, średnio 6:20 min/km +stretching
Zaliczone
Oj, bardzo się ucierpiałem podczas tego człapania stąd i dystans krótszy i tempo wolniejsze.
Trening 08.07.2018r. Plan: E 15km po 6:10-6:20km
Wykonanie: 15,01 km średnio: 6:16 min/km
Zaliczone
Tadam, wreszcie poszło tak jak plan przykazał.
Tydzień III
10.07.2018r Plan: E 8km po 5:50-6:00km + stretching 5’+ podbiegi 10x100m/100m na 75-80% możliwości + E 2km rozbieganie
Wykonanie: odpuszczone (burze, półfinały i inne wymówki)
Niezaliczone
12.07.2018r. Plan: E 12km po 6:00-6:10km +stretching 5'
Wykonanie: 11,52 km, średnio 6;10 min/km +stretching na końcu
Zaliczone
Cały czas spoglądałem w niebo oczekując aż dopadnie mnie burza ale jakoś nie dopadła.
15.07.2018r. Plan: E 3km po 6:00-6:10km + M fartlek 8’/7’/6’/5’/4’/3’/2’/1’ na 3’ przerwy w truchcie między odcinkami, szybkie odcinki w tempie 5:10-5:15km + na koniec E 1-2km rozbieganie
Wykonanie: 13,38 km w tym: rozbieganie 3,03 średnio 6:16 min/km + Fartlek: 8' -średnio 5:12 min/km; 7'-5:14; 6'-5:15; 4'-5:08; 4'-5:04; 3'-5:14; 2'-5:00; 1'-4:43 +1 km rozbieganie 7:07
Zaliczone
To był mój pierwszy fartlek w życiu. Źle coś odmierzyłem i dwa razy pobiegłem 4' zamiast 5' i 4' no cóż -zdarza się. W każdym razie podobało mi się i poszło nawet troszkę łatwiej niż się spodziewałem.