Cały czas zakładam, że zawody odbędą się 16 kwietnia. Daty dalej nie ogłoszono. Jeśli okaże się, że termin będzie inny będę musiał plan ciąć lub wydłużać. Póki co biegam zgodnie z założeniem
Tydzień 1/18
Poniedziałek 12.12.2022
WOLNE
Wtorek 13.12.2022
Próg: 4km rozgrz. (@5:41) + P 6km (@4:04) + 4,01km schłodz. (@5:33)
Dystans: 14,01km
Śr. tętno: 153
Max. tętno: 180
Tętno regeneracji: 31
Pierwszy mocniejszy trening. Niestety nie mogłem biegać do południa po mojej ulubionej trasie, gdzie nie ma ludzi ani samochodów. Po zmroku nie da się tam biegać bo ciemno jak w d… a do tego dziki i ponoć wilki się tam wałęsają. Musiałem trening wykonać na chodniku, lawirując między ludźmi i psami. Do tego jedno przejście dla pieszych gdzie musiałem mocno zwalniać żeby pod samochód nie wpaść. Biegałem na odcinku 1,6km wiec miałem 3 nawrotki. A jakby tego było mało pierwsze 1,6km było lekko z górki i z wiatrem w plecy wiec leciałem jak husaria pod Wiedniem. Powrotne 1,6km pod lekka górkę i z wiatrem w pysk nie pozwalało już trzymać tętna i zdażyło się kilka razy wskoczyć ponad próg. Ogólnie jak na początek jestem bardzo zadowolony

Tempo odcinka progowego wyszło dokładnie takie jakie wyznaczył Garmin na teście czyli 4:04. Średnie tętno odcinka progowego wyniosło 174.
Przy każdym treningu będę dodawał wartość tętna regeneracji po 2' stania. Pokazuje ono całkiem trafnie jak bardzo zmęczył lub nie zmęczył mnie dany trening.
Wartości wyglądają następująco:
<22 - trzeba odwiedzić kardiologa
23-30 - słabo (męczący trening)
31-40 - w normie
41-50 - dobrze
51> - bardzo dobrze
Tętno regeneracji dzisiaj tylko 31. Widać ze ten trening trochę mnie zmęczył
Środa 14.12.2022
Rozbieganie dynamiczne: 1km rozgrz. (@5:33) + 16km BC1/BC2 (@4:35) + 1,02km schłodz. (@5:10)
Dystans: 18,02km
Śr. tętno: 154
Max. tętno: 163
Tętno regeneracji: 43
18km w tym 16km dynamicznie BC1/BC2
Nie sądziłem ze tak dobrze pójdzie po wczorajszym progowym. Trening bardzo udany. Czas na regenerację czyli kolejne 3 dni spokojne.
Niektórzy będą sądzić, że bieganie intensywne dwa dni pod rząd jest co najmniej kontrowersyjne. W moich przygotowaniach będzie to dość częste.
Średnie tętno odcinka dynamicznego wyniosło tylko 156 (u mnie II zakres zaczyna się od 158). Tętno regeneracji również pokazuje, że nie ma dużego zmęczenia.
Czwartek 15.12.2022
Regeneracja: 8,15km REG (@5:42)
Dystans: 8,15km
Śr. tętno: 129
Tętno regeneracji: 31
Niestety pas szalał przez jakąś minutę. Po powrocie nie było na mnie nawet kropelki potu a pas i elektrody były zupełnie suche, stąd błędy pomiaru. A przynajmniej tak sądzę, gdyż bateria pokazuje że jest pełna a elektrody dopiero co wymieniałem.Temperatura odczuwalna -14
Piątek 16.12.2022
Rozbieganie: 14,03km BC1 (@4:59)
Dystans: 14,03km
Śr. tętno: 144
Tętno regeneracji: 43
Spokojne rozbieganie. Bez specjalnej historii. Tempo dobre, tętno w miarę niskie.
Startuję z delikatną suplementacją (odżywka regeneracyjna potreningowa oraz kwasy omega 3 z witaminami D3, E i K2).
Sobota 17.12.2022
Regeneracja: 8,15km REG (@5:34)
Dystans: 8,15km
Śr. tętno: 130
Tętno regeneracji: 33
Spokojne truchtanie. Obciążenie z tygodnia wyniosło 917 a maksymalne optymalne dla mnie Garmin wylicza w okolicach 1550. Widać, że te dwa mocne treningi na początku tygodnia nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia i nie ma mowy o zbyt mocnym trenowaniu. Obciążenie znajduje się w dolnej części zakresu. Regeneracja po mocnych jednostkach całkowita.
Niedziela 18.12.2022
Long dynamiczny: 1km rozgrz. (@5:26) + 22km BC1/BC2 (@4:39) + 1,07km schłodz. (@5:03)
Dystans: 24,07km
Śr. tętno: 153
Max. tętno: 162
Tętno regeneracji: 37
Dynamiczne długie wybieganie BC1/BC2.
Starałem się trzymać granicy I i II zakresu. Czasem zdarzało się, że tętno wskoczyło na 160 a nawet 162 ale to były sekundy. W większości ponizej 160. Oczywiście pas musiał zaszaleć. W pewnym momencie tętno ze 156 wskoczyło natychmiast na 173 i po paru sekundach spadło do 156. Widać dobrze ten pik na wykresie. Błąd pomiaru pasa.
Średnie tętno odcinka dynamicznego wyniosło 155.
Tydzień dobrze przepracowany. Tętno zdecydowanie niższe niż w przygotowaniach zeszłorocznych, tempo zaś sporo wyższe. Chyba procentują szybkie jednostki jakie biegałem na wiosnę trenując do 5 i 10km.
Dystans tygodniowy: 86,42 km