Teraz jest So, 24 lipca 2021, 22:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: sultangurde - w poszukiwaniu drugiej młodości 2019
Nowy postNapisane: N, 4 lipca 2021, 21:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1160
Obrazek

Także tego zaczęło się lato, na 27 lipca mam wyznaczoną drugą dawkę szczepionki, więc przed tym terminem trzeba będzie zrobić test na 1 km. Podobają mi się treningi pod średnie - miła odmiana od całej tej długodystansowej otoczki. Poeksperymentuje sobie biegając pod 800/1000, może jeszcze jakąś przyzwoitą wydolność uda się zbudować.

Wtorek: rozbieganie (regeneracja) rano - 8 km, 6:05, 73% bez historii odpoczynek po poniedziałkowej szybkiej piramidce w kolcach.

Czwartek: stadion w Cz-wie jest w wakacje dostępny nieodpłatnie 4 dni w tygodniu więc w to mi graj!!
Dzisiaj trenowała na murawie ekipa rugby więc coś się działo. Zrobiłem lekki akcent wytrzymałościowy: 6 km po 4:23 tempo, 88%, takie jakby może półmaratońskie :bum: fajnie się biegło nie było nudy, łącznie 9,2 km.

Piątek: rozbieganie, rano 7,6 km, na samopoczucie, 5:47, 74%, bez historii

Sobota: rozbieganie wokół Jasnej Góry, 5:48, 76%, niecałe 8km, ten podbieg +35 metrów na 400 metrach nadal daje w kość :)

Niedziela: najcięższy akcent jak na razie, 3x500 metrów w T1 na przerwie P7. Fajnie pobiegane, pierwsza 500+ taka trochę na dogrzanie 1:32,4 weszła bardzo luźno, trochę byłem zdziwiony. Druga 1:31,4 trochę ciężej na ostatniej prostej, ale nadal w granicach rozsądku, choć czuję się już lekko zakwaszony a 7 minut nie wystarcza na zbicie kwasu. Ostatnia trochę mocniej, międzyczasy 18, 36, 54 czyli jak w zegarku i na mecie z lekko za późnym lapowaniem 1:30,8.
Nie powiem trochę wzmocnił głowę dzisiejszy trening, bo widać, że jest realna szansa na wynik w okolicach 3:04-3:05 za 3 tygodnie. W tym tygodniu 3 akcenty: 3x30+4x150 -> 2x3x200 -> 6x600


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sultangurde - w poszukiwaniu drugiej młodości 2019
Nowy postNapisane: Wt, 6 lipca 2021, 20:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1160
Lekka lekcja pokory i przypomnienie sobie, że mięsień dwugłowy jest przy szybkim bieganiu narażony na przeciążenia. Byłem z żoną na stadionie, zrobiłem solidną rozgrzewkę plus rozciąganie. W planach było 3x30 metrów + 3x150. A tu dupa przy trzecim lotnym 30m odcinku pociągnął lekko dwugłowy z tyłu nad lewym kolanem. Nic poważnego, ale muszę parę dni zrobić rozbiegania, żeby dać mu trochę odpocząć plus rozciąganie delikatne. Lekki akcent może w niedzielę dopiero.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sultangurde - w poszukiwaniu drugiej młodości 2019
Nowy postNapisane: Pn, 12 lipca 2021, 17:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1160
Obrazek

Ten tydzień bardzo ostrożnie, żeby sobie większej krzywdy nie zrobić.
Mniej biegania, więcej ćwiczeń, rozciąganie, chłodzenie, smarowanie itd.
Generalnie przypomniałem sobie jak dobrze działa maść/żel arnikowy.
Mięsień jest w znośnym stanie, można biegać spokojnie, trochę szybciej również.
Choć na żadne dłuższe odcinki w okolicach tempa 3:00 się nie odważyłem, żeby nie prowokować losu.
Jedyne co zrobiłem w sobotę to 8x100 w kolcach z przerwą w marszu.
Nie było pewności siebie w tej nodze więc nie chciałem biegać szybciej, muszę być cierpliwy jeszcze jakiś czas, może tydzień, może dwa.

Środa: wolne

Czwartek: rano, wolniutkie rozbieganie, żeby sprawdzić co i jak, 5:58, 74%, 8,3 km, da się truchtać, przy przyspieszaniu do przebieżki ciągnie.

Piątek:7km, 6 rano i sauna, 5:52, 76%, noga ciut lepiej.

Sobota: wieczór, stadion: 1 km rozgrzewki, 4 km po 5:20 bez koszulki w tym ciepełku, potem 8x100 przebieżki po 17,5-18,2 sekundy w kolcach, bardzo luźno, nic nie bolało, ale nie prowokowałem losu. Jakoś miałem wrażenie, że biegnę bardzo wolno, nie wiem czemu.
Potem ćwiczenia sprawnościowe i bieg na 100m z żoną. Przegrałem bo pobiegła 19,2 sekundy :bleble:
Spotkałem kolegę Szymona z dawnych lat, świetny sprinter z rekordem chyba o 10,6 na 100m, akurat robił płotki więc pogadaliśmy sobie. Fajnie czas zleciał.

Niedziela: wieczór stadion, 27 stopni, 1 km rozgrzewka + 6 km szybkie rozbieganie po 5:03-5:13 plus gimnastyka i rozciąganie.

Bardzo luźny tydzień, ale tak wyszło, stopniowo będę zwiększał obciążenia i szybkość odcinków.
Test na 1 km musi poczekać do sierpnia, no chyba, że będę się super szybko regenerował.
W tym tygodniu spróbuję pobiec luźne 200 po 36-37 sekund jeśli będzie poprawa.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sultangurde - w poszukiwaniu drugiej młodości 2019
Nowy postNapisane: Śr, 21 lipca 2021, 15:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1160
Obrazek

Zrobiłem sobie parę dni przerwy od internetu, telewizji, komputera, żeby wyczyścić głowę z tego wszystkiego niepotrzebnego dookoła. Do tego dużo spałem, bo miałem wrażenie, że jakieś zaległości mi się zrobiły w tym temacie. Noga znacznie lepiej, choć jeszcze nie jest w pełni sprawna i przed akcentami w kolcach muszę ją naprawdę solidnie rozgrzewać, żeby sobie nie zrobić znowu kuku. Cały czas smaruję jeszcze maścią arnikową i systematycznie, nie nachalnie rozciągam. Według planu 27 lipca podają mi drugiego chipa, ale podobno 2 dawka AZ już przechodzi mocno lajtowo więc powinno być w porządku. Nie dojdę do pełnej sprawności nogi w tym tygodniu, więc powtórkę testu na 1 km planuję na 2,5 tygodnia po drugiej szczepionce.


Wtorek wieczorem: stadion, 8x200, poczułem się na tyle pewnie, że postanowiłem sprawdzić stabilność i pewność siebie nogi przy tempie 2:50-3:00. Padło na 200 metrówki narastającym tempem, zaczynałem od 39 sekund i każdy następny odcinek delikatnie szybciej aż do ostatniego ok 34 sekund. Nie było problemów z nogą podczas treningu, ale następnego dnia trochę bolała, ale bez tragedii, szybko minęło. Przerwa 3 minuty.

Środa rano: 6,5 km regeneracja, 6:07, 73%. Obolałe mięśnie, ale po paru minutach jak się rozgrzało przestało boleć i można było potruchtać.

Czwartek wieczorem: stadion rozbieganie, gimnastyka, przyspieszenia i przebieżki. Łącznie prawie 8,4 km, ze 6 rozbiegania na wysokim tętnie ok 81-82% w ciepełku, ale bardzo przyjemnie. Na koniec jeszcze 4x60 metrów żwawo.

Sobota wieczorem: stary głupol chciałoby się rzec, włączył mu się tryb nieśmiertelność. 3,5 godziny snu, pobudka o 2:50, wizyta na lotnisku, powrót do Częstochowy ok 5:30, o 6:30 w łóżku i jeszcze godzina drzemki. No jak miałem 15 lat to by się to mogło udać, ale jak mam 40 i chcę biegać tego samego dnia akcent to organizm mówi: eeee co ty, jak to dzisiaj, przecież prawie nie spałem...No i tak wyszło, a trening na dzisiaj to 3x600 w szacowanym T3, 3x300 T1 i 3x150 żwawo. No i trening wykonany, choć tempa gorsze niż zakładałem. 600 po 2:12-2:15, 300 po 54-55, a 150 po 24-25 sekundy. Trening cięższy niż może się wydawać na papierze, w sumie dobrze, że trochę obniżyłem tempa bo bym się zajechał tego dnia.

Niedziela rano: już po rozbieganiu było widać, jak bardzo jestem przemęczony po wczorajszym krótkim spaniu i treningu. Budzik mi dzwonił o 5:55 a ja wstałem o 7:00, a budzika nawet nie słyszałem.
Rozbiegałem ten wczorajszy trening, ale czarno na białym było widać, że przegiąłem dzień wcześniej, a szybkie bieganie wymaga snu, snu i jeszcze raz jedzenia. 10,2 km, 6:00, 76%.

Poniedziałek: jeszcze byłem zmęczony, więc jak żona zaproponowała slow jogging to w sumie od razu się zgodziłem. Ciekawa forma ten slow jogging, takie dreptanie gejszy po 7:30 przez 40 minut. Dla niej to jakiś tam wysiłek, a ja mam w praktyce kolejny dzień regeneracji, więc nie protestuję.

Wtorek: we wtorek już się pozbierałem, do tego sporo odespałem, więc wróciła ochota na bieganie. Nie chciałem ładować jakiegoś mocnego akcentu, więc postanowiłem pojechać na stadion, rozbiegać kilka km, zrobić odrobinę sprawności i małą zabawę biegową 400+300+200+100 w kolcach na długich przerwach.
Weszło znośnie 400 w 1:10,8 ze świadomością że można było szybciej ze 2 sekundy, potem 300m w 51,2 z wymijaniem zygzakiem jakiegoś debila, który postanowił truchtać po 1 torze, przerzuciłem się na tor drugi już mocne 200m i bardzo ładnie 32,2 i na koniec 100 metrów w 15,5. Da się biegać szybciej, choć widzę, że trzeba więcej czasu poświęcić na rozgrzewkę i nie silić się na sprinty bo szybciej jak 13 sekund to już nie pobiegnę na 100 metrów, chyba, że będzie halny w plecy. Cel na test na 1 km, urwać parę sekund, może 3:05, jak bym trafił dzień konia to 3:03, ale to za ok 3 tygodnie jak doleczę nogę do końca. W tą niedzielę jeszcze w planach 6x800, reszta same wybiegania.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bartek_91 i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL