Teraz jest Wt, 15 października 2019, 21:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Pt, 19 kwietnia 2019, 18:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 553
Skomentuj artykuł Heniu na ostatniej prostej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Pt, 19 kwietnia 2019, 18:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 1885
Życzę z całego serca powodzenia.
Niestety, postępującej zmiany klimatyczne powodują, że nie ma już w kwietniu chłodnego Londynu. W ubiegłym, roku jeszcze nie ruszyłem a stojąc w słońcu, zdążyłem się już spocić.
Chciałem sobie to powetować pod koniec mają w biegu na dyszkę. Niestety, było to samo,...
Warto też zauważyć, że trasa w Londynie to ani nie profil „berliński”, ani „chicagowski”. Trudno będzie osiągnąć tam jakiś spektakularny wynik,...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: So, 20 kwietnia 2019, 08:43 
powodzenia !!!!!!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: So, 20 kwietnia 2019, 11:49 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31488
Lokalizacja: Polska cała :)
Heniu, powodzenia.
Mam jednak taką generalną uwagę (lub pytanie) do Ciebie, do Twojego trenera. Te 8 tygodni temu, jaki wynik by was zadowolił? 2:09 ? 2:10? Czy 2:08 lub 2:07? No bo rozumiem, że nie 2:15.
Chodzi mi o to, że już w momencie rozpoczęcia 8 tygodniowego cyklu treningowego w ogole nie zakładacie, że pobiegniesz jakoś szczególnie super? No bo w 8 tygodni nie da sie zrobić zawodnika biegającego np 2:05. Brakuje mi w tym wszystkim jakiegos poświęcenia, jakiejś "dozy" szaleństwa, skoro sam mówisz, że jestes niewyeksploatowanym. To zresztą uwaga pewnie do większości wyczynowców, którzy wciąż mówią o jakims świetnym wyniku ale faktycznie niczego szczególnego nie poświęcają żeby to osiągnąć.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: So, 20 kwietnia 2019, 13:20 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 sierpnia 2001, 14:06
Posty: 4086
Lokalizacja: zzewszont
póki co w Anglii słoneczko aż miło na słońcu grubo ponad 30 a na przyszły tydzien zapowiada sie podobnie

_________________
TV Strava
blog
koment


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Pn, 22 kwietnia 2019, 01:09 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 18 lipca 2015, 15:06
Posty: 21
Lokalizacja: Poznań
Adam Klein napisał(a):
To zresztą uwaga pewnie do większości wyczynowców, którzy wciąż mówią o jakims świetnym wyniku ale faktycznie niczego szczególnego nie poświęcają żeby to osiągnąć.


słowem w sedno!
śledzę sobie na bieżąco relacje Marcina Chabowskiego i on mając w perspektywie Tokio o które niby tak walczy, otwartym tekstem pisze na swoim blogu o 5tygodniowym (pierwszy tydzień zupełnie stracony przez chorobę) obozie przed półmaratonem w Gdyni: "Czas uciekał, a ja nie miałem czasu na zabawę chcąc pobiec zaplanowany maraton tej wiosny. Trzeba było zacząć realizować porządny BPS, ponieważ przed obozem w Hiszpanii trenowałem raczej średnio. Potrzebowałem zrealizować porządny cykl treningowy nastawiony na duży kilometraż, ale też na dojście do większych prędkości treningowych, ponieważ przed wyjazdem nie zrobiłem ani jednej wytrzymałości tempowej, ani interwału. Bazowałem tylko na biegach ciągłych w przemianach tlenowych i mieszanych oraz na zabawach biegowych."

Jak oni chcą robić biegowy postęp, a nie kręcić się latami w okolicach 2:11-2:13 jeśli przez większość roku trenują "raczej średnio" i bez trenera (tu szacun dla Szosta, że mimo takiego doświadczenia docenia wartość trenera)?

_________________
10km - 45:55 (10.03.19)
HM - 1:42:49 (14.04.19)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Pn, 22 kwietnia 2019, 01:16 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 18 lipca 2015, 15:06
Posty: 21
Lokalizacja: Poznań
okej, jest to też kwestia kasy i klimatu bo jeśli w listopadzie-lutym większość czasu trenują koło domu to ciężko z tego rzeźbić to samo co na obozie

_________________
10km - 45:55 (10.03.19)
HM - 1:42:49 (14.04.19)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Pn, 22 kwietnia 2019, 20:19 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31488
Lokalizacja: Polska cała :)
To są wszystko te elementy, których nie potrafią poświęcić. Marcin Chabowski jest już niestety "za stary" na poświęcenia i wielkie wyniki ale jakikolwiek młody jeśli chce biegać bardzo dobrze, musi iść drogą Wandersa, Moena czy braci Robertson (czy wcześniej Bakkena).

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11328
Adam ma rację, wciąż pokutuje takie przekonanie w świecie "sportu", że przecież codzienny trening to już tak wielka sprawa, że właściwie nie wiadomo, dlaczego prezes PZLA nie przysyła stypendium, sponsorzy nie czekają pod drzwiami. Kibice też nie chcą kibicować, a przecież zawodnik "stara się" i "całe życie" poświęcił sportowi :)

nie zliczę ile razy czytałem artykuły, wywiady, relacje utrzymane w takim tonie (to tylko przykład schematu):

zawodnik: no biegam już maraton w 2:10, ale świat nie chce tego docenić...
dziennikarz: ale świat biega w 2:05.
zawodnik: no tak, ale to trzeba na obozy jeździć, regenerować się, na obozy jeździć...
dziennikarz: no to dlaczego pan nie jeździ?
zawodnik: no to trzeba pieniądze mieć, a pzla nie chce dać, sponsor nie chce dać, klub biedny...

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1747
Qba Krause napisał(a):
Adam ma rację, wciąż pokutuje takie przekonanie w świecie "sportu", że przecież codzienny trening to już tak wielka sprawa, że właściwie nie wiadomo, dlaczego prezes PZLA nie przysyła stypendium, sponsorzy nie czekają pod drzwiami. Kibice też nie chcą kibicować, a przecież zawodnik "stara się" i "całe życie" poświęcił sportowi :)

nie zliczę ile razy czytałem artykuły, wywiady, relacje utrzymane w takim tonie (to tylko przykład schematu):

zawodnik: no biegam już maraton w 2:10, ale świat nie chce tego docenić...
dziennikarz: ale świat biega w 2:05.
zawodnik: no tak, ale to trzeba na obozy jeździć, regenerować się, na obozy jeździć...
dziennikarz: no to dlaczego pan nie jeździ?
zawodnik: no to trzeba pieniądze mieć, a pzla nie chce dać, sponsor nie chce dać, klub biedny...


Fajnie się pisze takie teksty sącząc browara... :spoczko:

_________________
Komentarze
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11328
chwilowo sączę kawę, ale podoba mi się twój tok myślenia. niestety, żyjemy w czasach wolnego rynku i profesjonalista w każdej dziedzinie musi sam w siebie inwestować i trzeba naprawdę sporego poświęcenia, żeby odnieść sukces. spore poświęcenie to np. wyjazd na dwa lata do Kenii albo sposób życia Karoliny Nadolskiej.

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2553
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Hard work beats talent in 99% of the cases. Zgadzam się z Kubą i Adamem. I to dotyczy każdego z nas w różnym stopniu. Czy to jest robienie maratonu w 2:10 i niemożliwość ruszenia dalej bo kres poświęcenia to 30 km w TM na treningu, czy niemożliwość złamania 50/45/40/35 czy 4/3:30/3h, itp. wynikające z "braku czasu" na trening albo robienia tego samego w oczekiwaniu innych rezultatów :)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1747
Karolina nie weszła na światowy poziom mimo, że dużo poświęciła.
Ilu jest takich, którzy trenują poza domem całe lata, siedzą w Keni, Stanach i cholera wie gdzie jeszcze i nie nie osiągnęli sukcesu.
Biegi i inne dyscypliny sportu trenuje tysiące osób ale tylko kilka wchodzi na absolutny TOP, co nie znaczy, że tylko oni poświęcili "wszystko", żeby to osiągnąć. To nie jest cudowne lekarstwo dla wszystkich na sukces.

_________________
Komentarze
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 09:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11328
ja nie napisałem, że to jest cudowny lek. nie napisałem również, że Karolina wesżła na światowy poziom. napisałem tylko przykłady poświęcenia. tymczasem wielu zawodników, polskich i nie polskich, nie poświęca się zbytnio, choć sami są przekonani, że żyły sobie wypruwają. i tyle.

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Heniu na ostatniej prostej
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 10:03 
Offline
Redaktor Naczelny

Dołączył(a): Pn, 1 czerwca 2009, 12:49
Posty: 280
Qba Krause napisał(a):
ja nie napisałem, że to jest cudowny lek. nie napisałem również, że Karolina wesżła na światowy poziom. napisałem tylko przykłady poświęcenia. tymczasem wielu zawodników, polskich i nie polskich, nie poświęca się zbytnio, choć sami są przekonani, że żyły sobie wypruwają. i tyle.


Kuba, ale zakładasz też, że można się nie poświęcać - tak jak Ty definiujesz poświęcenie - i nadal być the best? I że trening generalnie nie polega na tym, że należy sobie wypruwać żyły, tylko - żeby osiągać jak najlepsze rezultaty adekwatnym nakładem sił?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL