POWODZENIA w takim razie charm! i czekamy na relację
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
o raju, mniej masełka musze jeśc, skleroza 
POWODZENIA w takim razie charm! i czekamy na relację
POWODZENIA w takim razie charm! i czekamy na relację
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Moczkę musiałem wygooglać
.
U nas ładna pogoda, +6C i czasami słońce. Momentami mocny chłodny wiatr pod który ciężko się biegło
.
U nas ładna pogoda, +6C i czasami słońce. Momentami mocny chłodny wiatr pod który ciężko się biegło
- Skoor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 9663
- Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
U nas szaro buro i ponuro wiater duje slonca nimo 
- Mama Kin
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1178
- Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: somewhere else
prawda, w ogóle się nie znają!ASK pisze:Tylko nieliczni przechodnie sie dziwili, ze komus sie tak chce po ciemku po miescie biegac. Nic nie rozumieja.
idę po choinkę
go get 'em tiger
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Choinka kupiona i ubrana, lampki na ogrodzie zalozone, obiad sie gotuje, ulica wysprzatana i zamieciona, czas pobiegac, zanim sie ciemno zrobi. Jeszcze tylko kawa 
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
biegu wolę nie komentować, ogólnie organizacyjnie itd rewelacja, a ja, cóż, nigdy więcej nie kupię zapiekanki
ból brzucha, mdłości i przysłowiowa sr..aczka...

ból brzucha, mdłości i przysłowiowa sr..aczka...
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ojoj charm
wszystko podczas biegu?
a ja mam dziś występ córki, choinki w tym roku nie ubieramy
ani nie stroimy mieszkania, bo i tak wyjeżdżamy, wiec nie widze potrzeby
mam już gorączkę przedwyjazdową, pakowanie, itde..nie lubię 
a ja mam dziś występ córki, choinki w tym roku nie ubieramy
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
głównie przed, od ok 3-4 rano, w trakcie biegu tylko walczyłam żeby nie zwymiotować i nie musieć zboczyć do wc... brzuch boli nadal...katekate pisze:ojoj charmwszystko podczas biegu?
jeszcze zakupy i potem do łóżka....
a miała być życiówka ;(
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
na zyciówki nigdy nie jest za późno, jak nie teraz, to w przyszłym roku
następnym razem dokładnie przeanalizujesz jedzonko przedstartowe
buziak
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Charm nie przejmuj się. Życiówka nie zając, nie ucieknie. A ja mam dylemat. Biegać górskie czy maraton w tym sezonie. TŻ postawiła warunek, że albo to albo to.
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
nie przejmuję się życiówką (aż tak..), ale jestem wk... że zjadłam tą zapiekankę....
nadal mam klasyczne objawy zatrucia pokarmowego, gorączkę, itd...
rano wydawało mi się, że mam gorączkę, ale doszłam do wniosku, że tylko mi się wydaje.... po południu okazało się, że, że mam dość wysoką... :/
właśnie się odtruwam i leczę...
nadal mam klasyczne objawy zatrucia pokarmowego, gorączkę, itd...
rano wydawało mi się, że mam gorączkę, ale doszłam do wniosku, że tylko mi się wydaje.... po południu okazało się, że, że mam dość wysoką... :/
właśnie się odtruwam i leczę...
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
a ja cały dzień przepierdziałam, rano było deszczowo, ale później nie lało, tylko ciągle odkładałam, więc jak się ubrałam wieczorem to spadł deszcz i wyszłam dosłownie w tzw.międzyczasie, na 6km złapała mnie wichura, grad i burzafranklina pisze:katka jak zawsze miałas racje nawet nie przeszło mi przez mysl zeby pobiegac leje caaaały dzien,do tego wiatr a teraz...burza!
charm zdrówka
kojer a dlaczemu jakieś ograniczenia?
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Się o mnie martwi, że przesadzam, więc trzeba pójść na jakiś kompromis.katekate pisze: kojer a dlaczemu jakieś ograniczenia?
Chyba wybiorę maraton, na górskie biegi (ślężański nie zaliczamy do górskich
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
aaaa martwi się
no, ale ty wcale jakos przesadnie nie trenujesz przecież
no, ale zdanie TŻ też ważne 


