Teraz jest Pt, 22 listopada 2019, 15:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 24 października 2019, 14:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 listopada 2013, 17:29
Posty: 1555
Lokalizacja: Gdańsk
Jak należy wykonywać wykroki do tyłu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 24 października 2019, 14:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 22 maja 2014, 17:47
Posty: 426
Lokalizacja: Łódź
Chodzi zapewne o zakroki
https://www.newlevelsport.pl/zakroki-lepsze-od-wykrokow/

_________________
"Life can pull you down but running will always lift you up."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 24 października 2019, 15:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 10 lutego 2012, 18:42
Posty: 955
A skąd wiesz o co chodzi? Zapewne to nie pytany nie powinieneś odpowiadać...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Pt, 25 października 2019, 13:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2808
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Arasso napisał(a):


Dokładnie tak. Potrafią sponiewierać, jak się poprawnie wykonuje ;)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Pn, 28 października 2019, 11:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 listopada 2013, 17:29
Posty: 1555
Lokalizacja: Gdańsk
Dziękuję.
Na YT obejrzałem sobie jak to robią specjaliści od siłowni.

W przeciwieństwie do wykroków nigdy tego nie ćwiczyłem.
Muszę spróbować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Śr, 13 listopada 2019, 12:26 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 marca 2013, 21:03
Posty: 107
sochers napisał(a):
Mały update ode mnie. Achilles męczył dłuższy czas, raz bardziej, raz słabiej, zawsze sztywność poranna oraz bolesność na początku treningu, rozbiegana po 5-10 minutach i dalej spoko. Robiłem ten protokół Alfredo, jakoś szału nie było. Poszedłem do dobrego fizjo - pierwsze pytanie - "ćwiczysz siłę nóg"? "Nie". Pomacał, powyginał, pomasował, zaordynował trzy ćwiczenia - wspięcia na palcach na stopniu zaczynając z piętą poniżej stopnia, "krzesełko" na ścianie i wznosy na palcach, oraz wykroki do tyłu. Po 3-4 tygodniach w miarę regularnego ćwiczenia oraz zejścia (niecelowego) z obciążeń różnica kolosalna, a wczoraj zawody 10k na maksa bez bólu przed, w trakcie i po.



Szerze jeszcze nie słyszałem żeby achilles od robienia ćwiczeń takich wzmacniających nogi ustąpił ,ale tyle ile już się naczytałem to wszystko jet możliwe. Oczywiście nie zrozum mnie źle swoją drogą zrobiłem to ćwiczenie zakroku i muszę przyznać ,że dawno mnie tak nie zmasakrowało.Nie spodziewałem się ,że takie wydawałoby się nie pozorne ćwiczenie może tak upodlić .Nie moglem chodzić po nim ,mega dobre oczywiście zakwasy minęły ,ale dalej je robie ,krzesełko też się przyjęło :)
Możesz napisać ile razy w tygodniu wykonywałeś te ćwiczenia ?
Czy czekałeś ,aż sztywność poranna minie i dopiero wtedy wróciłeś do biegania?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 13:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2808
Lokalizacja: Woodge aka Uć
To ćwiczenie jest podłe, co tylko pokazuje, jakie zaległości mamy :hejhej: u mnie Achilles puścił od zestawu ćwiczeń, choć może lepiej nazwałbym to, że puścił po zejściu z objętości, utrzymaniu rolowania i wzmocnieniu słabszych mięśni, co wyeliminowało/ograniczyło przyczyny.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL