
Weekendowe bieganie na Podbeskidziu
- ours brun
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 922
- Rejestracja: 17 lip 2002, 20:53
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa-Bielany
Biorąc pod uwagę twoje motto bez problemu na Grojec pobiegniesz. Ja po jednej wycieczce narcierskiej i półmaratonie do tej pory zdrowotnie nie mogę dojść do siebie. Także z biegu na Grojec jestem zwolniony. Powodzenia i zdrowia 

- kubus76
- Wyga
- Posty: 93
- Rejestracja: 22 paź 2003, 09:56
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: jaworzno
- Kontakt:
CO tu taka cisza? startujecie zawodach, czy tez bedzie jakies WBnP w weekend? a moze wszyscy juz wyjechaliscie "za chlebem" Bylem w Poniedziałek przed południem na Szyndzielni io Klimczok. Spotkalem grupe komandosów, z których 2 postanowilo sie ścigać ze mna gdy zaczalem zbiegac w dól. W pewnym momencie scieli serpentyne i mnie wyprzedzili ale potem sie poprawilem. Biegnąc współczulem im, gdzyż mieli na sobie wysokie buty, pelne umundurowanie i uzbrojenie Kalasznikowy, glauberyty i inne... Wiedzialem ze szybkie bieganie wdół bedzie niezbyt dobre dla moich kolan, ale jak sobie pomyśłałem o nich...
Po tym wyścigu przez ok 3 dni mocno bolały mnie uda, ale jak sie nie trenuje systematycznie to takie sa efekty...
MAm pytanie do JArka w jakich godzinach pracuje, bo bywam teraz od czasu do czasu w Bielsku ale raczej w godzinach dopoludniowych albo wczesnym popoludniem, więc moze by sie udalo gdzies razem pobiegac...
Po tym wyścigu przez ok 3 dni mocno bolały mnie uda, ale jak sie nie trenuje systematycznie to takie sa efekty...
MAm pytanie do JArka w jakich godzinach pracuje, bo bywam teraz od czasu do czasu w Bielsku ale raczej w godzinach dopoludniowych albo wczesnym popoludniem, więc moze by sie udalo gdzies razem pobiegac...
melon
http://www.biegwielkoluda.pl
http://www.biegwielkoluda.pl
- Jarek Gniewek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1227
- Rejestracja: 28 maja 2003, 21:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dokładnie teraz zawody gonią zawody a my gonimy na tych zawodach:)
Właśnie planujemy 3 maja WBnP w okoliacach Koziej Górki (bielskie Błonia) godzina jescze do uzgodnienia.
Cały czas werbujemy nowych członków naszego Stowarzyszenia i właśnie w pomiedziałkowy WBnP mamy nadzieje spotkać sie w szerszym gronie.
Kubus ja teraz pracuje do 14.00 więc cieżko będzie się zgrać.
Właśnie planujemy 3 maja WBnP w okoliacach Koziej Górki (bielskie Błonia) godzina jescze do uzgodnienia.
Cały czas werbujemy nowych członków naszego Stowarzyszenia i właśnie w pomiedziałkowy WBnP mamy nadzieje spotkać sie w szerszym gronie.
Kubus ja teraz pracuje do 14.00 więc cieżko będzie się zgrać.

"Umysł jest wszystkim; mięśnie - tylko kawałkami gumy. Stałem się taki, jaki jestem,
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
- JosefBB
- Stary Wyga
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 mar 2004, 14:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Myślę że decyzja o Poniedziałkowym WBnP podejmie się jutro (pewnie każdy ma różne wizje spędzania wolnego czasu). Co do dzisiejszych zawodów to współczuje Ci Jarek, ale to doświadczenie na przyszłość. Przy okazji - lektura pewnej książki
mówi że na starcie lepiej być kilka minut wcześniej. Tak ode mnie to może trzeba było ciągnąć do końca - szkoła charakteru, a ja leczę zakwasy.

Co tu dużo gadać - trzeba robić swoje
- kubus76
- Wyga
- Posty: 93
- Rejestracja: 22 paź 2003, 09:56
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: jaworzno
- Kontakt:
Dajcie znac na forum czy jutro bedzie WBnP i o której...
Irek, masz jakies miejsce w samochodzie?
Ja bede mogl odczytac ewentualna odpowiedz dopiero późną nocą, bo wczoraj rozpocząlem sezon roboczy i dzis będe na festynie w Pyskowicach to wróce ok. północy ale jeszcze tu zajże.
Irek, masz jakies miejsce w samochodzie?
Ja bede mogl odczytac ewentualna odpowiedz dopiero późną nocą, bo wczoraj rozpocząlem sezon roboczy i dzis będe na festynie w Pyskowicach to wróce ok. północy ale jeszcze tu zajże.
melon
http://www.biegwielkoluda.pl
http://www.biegwielkoluda.pl
- JosefBB
- Stary Wyga
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 mar 2004, 14:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pogoda troszkę się załamała ale to może z korzyszcią dla biegania. Wizja spędzenia nudnego deszczowego jutrzejszego przedpołudnia - nijak, jest mało ciekawa. Wybieram się na małą WB może do Wapienicy.
Jarkovsky jak tam w Olkuszu?
Jarkovsky jak tam w Olkuszu?
Co tu dużo gadać - trzeba robić swoje
- Jarek Gniewek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1227
- Rejestracja: 28 maja 2003, 21:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
No własnie ja też miałem różne opcje spędzenia 3 maja.
-startować w Radlinie na 4 km
-kocnert Kazika i w potem ognisko
-wspólne WBnP w Cygańskimk Lasku
-lub też spędzenie czasu z rodziną
Druga opcja juz mi odpadła ze względu na pogodę więc nalepiej będzie jeżeli ekipa by się umówiła na WBnP w Cygańskim Lasku np. o godz. 10.00 wtedy przyjdzie kto będzie mógł/chciał. Więc jeżeli mnie nie będzie to znaczy ze wybrałem 1 opcje i pobiegacie sobie sami. Jakby ktoś chciał jechać ze mną to niech da znać.
W Olkuszu wszystko Oki tzn. odbiłem sobie ten nieszczęsny start w Bielsku:)
-startować w Radlinie na 4 km
-kocnert Kazika i w potem ognisko
-wspólne WBnP w Cygańskimk Lasku
-lub też spędzenie czasu z rodziną
Druga opcja juz mi odpadła ze względu na pogodę więc nalepiej będzie jeżeli ekipa by się umówiła na WBnP w Cygańskim Lasku np. o godz. 10.00 wtedy przyjdzie kto będzie mógł/chciał. Więc jeżeli mnie nie będzie to znaczy ze wybrałem 1 opcje i pobiegacie sobie sami. Jakby ktoś chciał jechać ze mną to niech da znać.
W Olkuszu wszystko Oki tzn. odbiłem sobie ten nieszczęsny start w Bielsku:)
"Umysł jest wszystkim; mięśnie - tylko kawałkami gumy. Stałem się taki, jaki jestem,
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
- JosefBB
- Stary Wyga
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 mar 2004, 14:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
1 majowy pochód rozpoczął się 2 minuty wcześniej niż planowo tj 11.58 no i tak się złozyło że kilku zawodników, w tym Jarkovsky mieli do odrobienia minutę może 1 i 1/2.
Co tu dużo gadać - trzeba robić swoje
- Jarek Gniewek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1227
- Rejestracja: 28 maja 2003, 21:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
A wszyskto przez ten przedstartowy stres:)
Jak tam WBnP był ktoś?
Jak tam WBnP był ktoś?
"Umysł jest wszystkim; mięśnie - tylko kawałkami gumy. Stałem się taki, jaki jestem,
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
- JosefBB
- Stary Wyga
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 mar 2004, 14:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Muszę powiedzieć że podobała mi się trasa "beskidka" i wybrałem się na nią dziś popołudniu niestety sam. Za to pogoda była idealna i tak mi zeszło tj do centrum Wapienicy i z powrotem wokół zbiornika na Widok. W sumie niecałe 30 km z 12 km krosem.
Byłeś w Radlinie Jarek?
Byłeś w Radlinie Jarek?
Co tu dużo gadać - trzeba robić swoje
- Jarek Gniewek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1227
- Rejestracja: 28 maja 2003, 21:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Nio byłem. W Rudze zresztą też:)
"Umysł jest wszystkim; mięśnie - tylko kawałkami gumy. Stałem się taki, jaki jestem,
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
- Jarek Gniewek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1227
- Rejestracja: 28 maja 2003, 21:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Odświeżając trochę dział tzreba zanzaczyć nasze WBnP które odbyło sie w zeszłym tygodniu, gdzie biegaliśmy w krótkich spodenkach pod Pilskiem w śniegu przy temperaturze 0st. C ! Wypatrywalismy wtedy jaka będzie trasa i śmialiśmy sie że popraowadzi po wyciągiem narciarskim.... 30 maja podczas MP już do śmiechu nie było, bo faktycznie trasa przebiegała pod tym wyciągiem.
Dziś również odbyło się WBnP ale wersji leightowej, bo chyba wszyscy którzy uczestniczyli w tym extremalnym biegu cały tydzień będą sie rehabilitować
Dziś również odbyło się WBnP ale wersji leightowej, bo chyba wszyscy którzy uczestniczyli w tym extremalnym biegu cały tydzień będą sie rehabilitować

"Umysł jest wszystkim; mięśnie - tylko kawałkami gumy. Stałem się taki, jaki jestem,
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
właśnie dzięki mojemu umysłowi".
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 632
- Rejestracja: 28 lis 2003, 08:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Rehabilitacja na maxa - minus III zakres,przebiezki tylko po piwo:)
Pierwszy mocny trening dopiero na zawodach w niedzielę.
Możnaby zaplanować jakies WBNP np tydzień po Pilsku.
Wszyscy tylko startują,startują.
Zebranie trzeba zrobić klubowe.
Co wy na to?
Pierwszy mocny trening dopiero na zawodach w niedzielę.
Możnaby zaplanować jakies WBNP np tydzień po Pilsku.
Wszyscy tylko startują,startują.
Zebranie trzeba zrobić klubowe.
Co wy na to?