Rower w trakcie przygotowań do półmaratonu

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
ODPOWIEDZ
StaryElf21
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 17
Rejestracja: 04 mar 2025, 19:51
Życiówka na 10k: 47:00
Lokalizacja: Kraina zimna

hej,
jak to mówią stara miłość nie rdzewieje :-) Ostatnio odkryłem na nowo radość z jazdy na rowerze. Jednak przede wszystkim przygotowuję się do półmaratonu pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.
No i tutaj pytanie jak nie przesadzić by nie nabawić się kontuzji i w miarę bezpiecznie dla organizmu przeplatać te dwa treningi.
Mój wymarzony plan na dzień dzizisejszy wyglądałby tak:
Pon. cięższa jazda na rowerze np. pokonanie 20km
Wtorek. łatwe bieganie w pierwszym zakresie.
środa. lżejsza jadza na rowerze np. 15km
czwartek. łatwe bieganie w pierwszym zakresie
piątek. odpoczynek i leżenie na kanapie
sobota. lżejsza jazda na rowerze np. 15km
niedziela. długi bieg
Jednak na tą chwilę 20km na rowerze to dla mnie zbyt dużo ponieważ czuję że nogi, a zwłaszcza kolana stają się ciężkie po takim treningu.
Obawiam się z tego względu kontuzji. Słyszałem że jazda na rowerze może mieć charakter regeneracyjny, ale no właśnie jak zadbać by tak było i by organizm odpoczął po bieganiu?
PKO
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6531
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

20km to jest cięższa jazda na rowerze?
Na 20km to nie chce mi się roweru wyprowadzać ... 35km to minimum i zdarzało mi się bezpośrednio po tym jeszcze biegać.
Więc reasumując, takie objętości rowerowe nie zaszkodzą Ci w przygotowaniach do półmaratonu.
RMC
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 928
Rejestracja: 14 lis 2013, 22:23
Życiówka na 10k: 44:49
Życiówka w maratonie: 04:09:02
Lokalizacja: Oleśnica

Z jednej strony 20 km dużo/niedużo :) Zależy - jaki teren, jak jechane, ile się ma lat, formę. Rozumiem, że dawno nie jeździłeś i faktycznie może to być ciężkie na początku. Przy tym założeniu (jak czytam Twoją propozycję treningową) to w sumie dość mocna - codziennie coś, zmęczenie się kumuluje, trzeba by się zastanowić czy będzie czas na regenerację.
Z drugiej strony jak faktycznie wszystko lekko zaczniesz i wytrzymasz to jest to ogarnięcia.

Acha... w przeciwieństwie do koleżanki wyżej jak wpadniesz na pomysł obu rzeczy w jednym dniu to jednak proponuje odwrotnie :) Lepiej się jeżdzi rowerem po biegu niż odwrotnie :)
Komentarze do bloga biegowego: [url]http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=38345[/url]
Strona WWW: [url]http://www.pstryk-pstryk.com[/url]
Blog Biegowy: [url]https://rmc-biega.pl[/url]
Awatar użytkownika
Sikor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5077
Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
Życiówka na 10k: 40:35
Życiówka w maratonie: 3:13:29
Kontakt:

StaryElf21 pisze: 31 mar 2026, 23:13 jak to mówią stara miłość nie rdzewieje :-) Ostatnio odkryłem na nowo radość z jazdy na rowerze. Jednak przede wszystkim przygotowuję się do półmaratonu pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.
No i tutaj pytanie jak nie przesadzić by nie nabawić się kontuzji i w miarę bezpiecznie dla organizmu przeplatać te dwa treningi.
Mój wymarzony plan na dzień dzizisejszy wyglądałby tak:
[...]
Jednak na tą chwilę 20km na rowerze to dla mnie zbyt dużo ponieważ czuję że nogi, a zwłaszcza kolana stają się ciężkie po takim treningu.
Obawiam się z tego względu kontuzji. Słyszałem że jazda na rowerze może mieć charakter regeneracyjny, ale no właśnie jak zadbać by tak było i by organizm odpoczął po bieganiu?
Jezeli bola Cie kolana po rowerze, to raczej nie od przeciazen, tylko od pozycji itd.
Trudno cokolwiek oczywiscie powiedzic konkretnego, bo nie wiemy jak jezdzisz.
Jednak 15-20km (o ile to nie ciagle 25% podjazdy), to bardzo malo jesli chodzi o rower.
Przenoszac to na bieganie, to takie 3-5km.
Jezeli chcesz potraktowac rower regeneracyjnie, to jezdzij bardzo lekko, ale staraj sie szybciej krecic, zeby obciazenia mechaniczne byly male.
Co do kolan, to zwroc uwage, zeby nogi/kolana przy pedalowaniu nie rozchylaly sie na boki, podobnie stopy.
Dodatkowo na obciazenie kolan ma offset siodelka (przod/tyl).
Z tym, ze skoro zupelnie zaczynasz, to moze byc, ze to "bole poczatkowe", ktore przejda jak sie aparat ruchu troche wzmocni i dostosuje to nowego ruchu.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ