Teraz jest So, 22 lutego 2020, 18:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 06:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł Czy i jak magazynować glikogen?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 08:14 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 16 sierpnia 2016, 21:04
Posty: 80
Lokalizacja: Warszawa
U mnie sprawdza się system gdzie poniedziałek- środa jem więcej białka, a ładowanie włączam od czwartku. Te pierwsze trzy dni to nie jest drastyczna faza wypłukania. Jem po prostu więcej jajek, chudego sera, jem ciecierzycę, etc. Ale także zdarzy się np. kromka chleba, owoc. Od czwartku wcinam węgle (super wchodzą płatki kukurydziane na sucho). Te pierwsze dni pozwalają na uniknięcie nadmiernego napuchniecia. Takim sposobem przed ostatnim maratonem mimo ładowania węglowodanów w dniu startu ważyłem 71,8 a tydzień przed 72,1 więc nie czułem się ulany na starcie.

_________________
5k 15:47 2020
10 k 32:53 2019
HM 1:14:14 2019
M 2:34:27 2019


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 08:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2083
Pączek napisał(a):
U mnie sprawdza się system gdzie poniedziałek- środa jem więcej białka, a ładowanie włączam od czwartku. Te pierwsze trzy dni to nie jest drastyczna faza wypłukania. Jem po prostu więcej jajek, chudego sera, jem ciecierzycę, etc. Ale także zdarzy się np. kromka chleba, owoc. Od czwartku wcinam węgle (super wchodzą płatki kukurydziane na sucho). Te pierwsze dni pozwalają na uniknięcie nadmiernego napuchniecia. Takim sposobem przed ostatnim maratonem mimo ładowania węglowodanów w dniu startu ważyłem 71,8 a tydzień przed 72,1 więc nie czułem się ulany na starcie.

U mnie ten system się nie sprawdził ale może popełniłem jakiś błąd. W czwartek rano ważyłem 62,7kg i zacząłem ładować węgle.
czwartek, piatek i sobota do południa i wlazło. Od południa już delikatnie. W niedzielę rano w dniu startu miałem 64,2kg i czułem się "opuchnięty". Źle się biegło

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 08:53 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 16 sierpnia 2016, 21:04
Posty: 80
Lokalizacja: Warszawa
Ja w czwartek 71,2. Czyli faza ładowania przyniosła mi 0,6 kg, stąd pewnie nie czułem się napuchnięty. No i jestem jednak cięższy od Ciebie, więc u mnie robiło to mniejszą różnice procentową. Co ciekawe cięższy byłem w sobotę rano niż w niedzielę przed maratonem. I to chyba prawie pół kilo. ;) Ale w sobotę nie chciałem już obciążać żołądka i jelit i tam już jechał ryż i płatki na zmianę dzięki temu i żołądek i jelita raczej były opróżnione z treści i nic nie zalegało. A płatki praktycznie nie mają wody, więc miałem duży zysk weglowodanów na porcję (chyba 82/100g)

Oczywiście nie można demonizować przybrania na wadze po ładowaniu. Jak ktoś jest przyzwyczajony to idzie z tego robota i kilogram/dwa nie robią różnicy. :)

_________________
5k 15:47 2020
10 k 32:53 2019
HM 1:14:14 2019
M 2:34:27 2019


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 11:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2840
Dobry artykul, z jednym trudno mi sie tylko zgodzic, cytuje:
Cytuj:
W sumie glikogen u masywniejszych osób może windować ich masę ciała o kilogram w dniu startu!

O kilogram? Przy porzadnym ladowaniu wegli masa moze wzrosnac o 2-3kg (glikogen + woda),
szczegolnie, jezeli bierzemy pod uwage osoby masywniejsze, a nie 50-kilogramowe szczupaki.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 20:32 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 7 stycznia 2008, 22:44
Posty: 193
Lokalizacja: Częstochowa
Sikor napisał(a):
Dobry artykul, z jednym trudno mi sie tylko zgodzic, cytuje:
Cytuj:
W sumie glikogen u masywniejszych osób może windować ich masę ciała o kilogram w dniu startu!

O kilogram? Przy porzadnym ladowaniu wegli masa moze wzrosnac o 2-3kg (glikogen + woda),
szczegolnie, jezeli bierzemy pod uwage osoby masywniejsze, a nie 50-kilogramowe szczupaki.


W artykule jest podana wartość 1-2% wzrostu masy ciała, czyli u osoby o ważącej 70 kg będzie to od 0,7 kg do 1,4 kg, ale mogą zdarzyć się wyjątki, bo w badaniach z 1972 roku, gdzie u 30 osób pobierano próbki mięśni zdarzały się wyższe wartości. Wszystko będzie zależało od adaptacji, ilości aktywnych mięśni, odpowiednich technik magazynowania glikogenu. U mnie zazwyczaj było to koło kilograma więcej :usmiech:

_________________
Keep walking...

Najnowsza książka już w sprzedaży - Marcin Lewandowski. Mój Bieg. Więcej na: http://www.ksiazkidlabiegaczy.pl/

Więcej o mnie: http://jelon.blog

To give anything less than your best is to sacrifice the gift. Steve Prefontaine


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Czy i jak magazynować glikogen?
Nowy postNapisane: Cz, 23 stycznia 2020, 10:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 listopada 2006, 19:03
Posty: 2752
Lokalizacja: Poznan
To łatwo policzyć; gram suchego glikogenu wiąże około 3g wody, więc 4 kcal ważą w glikogenie ważą w przybliżeniu 4g. Magazynujemy pi razy oko 500g suchego glikogenu całościowo, więc ten glikogen będzie ważył w rzeczywistości jakieś 2kg. Do tego dochodzi jeszcze przyrost treści pokarmowej w jelitach, bo wiadomo, jak ktoś będzie jadł 10g węgli na kg masy ciała, to to są ogromne ilości jedzenia, nieważne czy bogato -czy ubogoresztkowego. Ale to już sprawa indywidualna.

To ile się przybierze na wadze, zależy of tego, jak bardzo wypłukani byliśmy z glikogenu przed rozpoczęciem ładowania.
Osobiście jak ładowałem glikogen to rzadko przybierałem mniej niż 2kg, inna sprawa, że to nie jest waga którą by się należało przejmować. Traktowałem ją jako rezerwuar energii i wody na wyścig. Bo woda związana z glikogenem jest uwalniana w miarę zużywania zapasu i recyklingowana, więc to też taki podręczny zapas.

Najgorzej przesadzić z węglami, bo jak już się zapełni glikogen, a dalej je się masę węgli, to wzrasta także objętość krwi i płynów ustrojowych (węgle wpływają na gęstość płynów, żeby temu zapobiec, organizm je "rozcieńcza" po prostu zwiększając ich ilość), stąd wrażenie napuchnięcia. Dlatego sztuką jest przestać w odpowiednim momencie ;). Też mi się zdarzało startować w nieprzyjemnym stanie napuchnięcia, na szczęscie na rowerze to aż tak nie przeszkadza.

_________________
The faster you are, the slower life goes by.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: JPR i 98 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL