Teraz jest N, 17 listopada 2019, 05:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 416 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: N, 10 lutego 2019, 13:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 16:59
Posty: 1303
Lokalizacja: Wrocław
Ale 100 kg przy 195 cm to za dużo. Zdrowa waga do biegania zaczyna się od wzost-100. Wszystko powyżej trzeba szybko zbić aby nie robić sobie krzywdy.

_________________
Powroty są ciężkie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: N, 10 lutego 2019, 14:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 lutego 2017, 10:29
Posty: 875
Cytuj:
a przy wzroście 195 cm raczej nie mogę ważyć 80kg, bo będę wyglądać jak kij od szczotki.
Jak se chcesz, po prostu te mięśnie to zbędna masa w kontekście biegania długodystansowego. Ja przy 183 cm ważę <70 kg (bmi < 21) widzę, że jeszcze mógłbym spokojnie kilka kg zejść, tylko żeby to osiągnąć musiałbym już zdecydowanie bardziej się pilnować w kuchni, eliminacja ekstra przekąsek, słodyczy itp. Czy jestem kijem od szczotki? Może, ale wolę to niż ciąganie ze sobą kilkunastu ekstra kilogramów.

_________________
Blog - nieczynne z powodu że zamknięte (biegam, ale nie chce mi się pisać)
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pn, 11 lutego 2019, 01:33 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Cz, 15 listopada 2018, 03:32
Posty: 71
A to kolega by chciał wyglądać jak crossfitowiec po dobrym cyklu i jednocześnie biegać jak Mo Farah :hahaha: tak się nie da. Albo rybka albo pipka, ewentualnie akwarium :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pn, 11 lutego 2019, 07:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 12 września 2005, 14:19
Posty: 922
Lokalizacja: Bielsko
funthomas.com napisał(a):
co do wagi: już to pisałem, ale powtórzę, że mam tłuszczu na poz. 16-17 proc., więc nie jestem gruby!!!
a przy wzroście 195 cm raczej nie mogę ważyć 80kg, bo będę wyglądać jak kij od szczotki.


nie jesteś gruby, spokojnie, 16-17% to taki siłowniany standard :)
ale 100kg i 16% = 16kg fat + 84kg beztłuszczowej masy ciała
a 90kg i 8% (czyli już kosa) = 7kg fat + 83kg beztłuszczowej masy ciała

dokładnie te same mięśnie, zajebisty wygląd i duuużo mniejszy balast...

no ale to wymaga mega pilnowania michy, cierpliwości, konsekwencji... a nie każdy tak potrafi, jakimś cudem łatwiej ludziskom tłuc bezsensownie setki km z tym swoim balastem, który jakoś nie znika...

_________________
"co nas nie zabije, to nas wzmocni"
"odrobina cierpienia jeszcze nikomu nie zaszkodziła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pn, 11 lutego 2019, 13:44 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 11:55
Posty: 90
już OK, OK:-) myślałem o tym trochę i faktycznie 100 kg to sporo.
byłem już dziś u dietetyczki, czekam na plan żywieniowy.
zredukujemy wagę do 90 kg, koncentrując się wyłącznie na eliminacji tłuszczu.

_________________
5 km: 24:05
10 km: 49:24
półmaraton: 2:04:34


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Wt, 12 lutego 2019, 09:33 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 24 lipca 2018, 19:30
Posty: 110
100kg przy takim wzroście to nie musi być sporo. Fakt, do szybkiego biegania to będzie dużo, ale:
1) 45min/10km to nie jest szybkie bieganie
2) do szybkiego biegania i tak jest za duży.

Żaden nas cię nie widział, ale już wszyscy wtłaczają ci do głowy że jesteś "sporo za ciężki"
16% tkanki tłuszczowej daje pewnie jeszcze pole do popisu, ale jesli nie masz wąskiej obręczy barkowej i miednicy to cudów się nie spodziewaj. Do 80kg nie zjedziesz.

Wiem, że waga ma znaczenie w bieganiu bo sam sporo ważę, ale niech się skupi chłopak na treningach bo za chwilę uwierzy, że się nie da bo za ciężki.
Da się. Ale trzeba trenować.
Będzie lżejszy to będzie miał łatwiej, ale nie mówcie mu ile ma ważyć bo nikt z nas go na oczy nie widział.
(blagam, nie piszcie nic o BMI).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Wt, 12 lutego 2019, 10:16 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pt, 7 sierpnia 2015, 18:19
Posty: 184
Ja jestem w podobnej sytuacji, tylko że niższy - 187cm. Ważę obecnie ok. 90kg i 45min na 10km po prostej trasie to zrobię trzymając w ręce piwo i pijąc je po drodze. Wiadomo, że nigdy super szybki nie będę ale też nie jest mi to do niczego potrzebne, preferuję ogólny rozwój z zachowaniem jakiej takiej siły (większość biegaczy jej w ogóle nie ma).
Wywal z diety największe badziewia i najlepiej dodaj trochę treningów na wysokiej intensywności - np. 8-12s sprinty i szybkie podbiegi pod górkę (które są dość bezpieczne ze względu na zredukowaną prędkość, z górki można powoli schodzić), część treningów siłowych zamień na jakieś HIIT. Takie coś rozpędza metabolizm w przeciwieństwie do samego klepania kilometrów człapaniem, organizm sam będzie chciał pozbyć się balastu. Z kaloriami też trzeba uważać, przy takiej masie i wzroście to pewnie ze 3000 dziennie trzeba zjeść bez żadnej aktywności. Bez jedzenia nie ma też regeneracji.

_________________
39 na karku
Bieg: 5k 18:30 (track), 10k 39:30 (las), HM 1:27:32 (las) | Rower: FTP 343W | Wiosło (C2): 2k 7:40, 5k 19:00, 6k 22:51, 10k 38:56
Strava
Endomondo: Kapitan Dynamo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Śr, 13 lutego 2019, 17:27 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 11:55
Posty: 90
napisz proszę, jakie to piwo, bo jeszcze nie próbowałem tej metody treningowej.

_________________
5 km: 24:05
10 km: 49:24
półmaraton: 2:04:34


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Śr, 13 lutego 2019, 19:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 335
Ja pamiętam kiedyś 10 w 42 minuty zrobiłem po 4 ale nie polecam .

_________________
10 km - 34.30 Nysa 8.06.19

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Śr, 13 lutego 2019, 19:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 25 stycznia 2018, 13:49
Posty: 413
Lokalizacja: miasto100mostów
Vault Dweller napisał(a):
trzymając w ręce piwo i pijąc je po drodz.

Ja bym nie ryzykował. Można porozlewać.

_________________
37:52 1:25:24 3:12:11


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: So, 16 lutego 2019, 11:54 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 11:55
Posty: 90
98.6 kg

_________________
5 km: 24:05
10 km: 49:24
półmaraton: 2:04:34


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: So, 16 lutego 2019, 18:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 14 września 2011, 10:32
Posty: 915
45'/10 to dość konkretny poziom sportowy, a ty go bagatelizujesz.

W 2016 pobiegłem 42:53 na dyszkę przy kilometrażu 1050 km/rok i wadze ~77 kg.
Cały rok 2017 był fatalny pod względem sportowym (zmiana pracy, tak, tak :)). Przytyłem ok. 7 kg, przebiegłem ok. 480 km/rok. To był bardzo zły rok dla biegania, super dla $$. Takie życie i wybory.
W 2018 nie byłem w stanie wrócić na poziom 45'/10, przebiegłem ok. 850 km/rok, startowałem 5 razy, i jedyne co dałem radę to 45:57 pod koniec sezonu. Waga 82 kg.
Pewnie dopiero w 2019 wrócę poniżej 45'/10.

Podsumowując; 45'/10 to już nieźle, nieprawdę nieźle, tu żarty się kończą.

_________________
BIEGAM-PŁYWAM-ROWERUJĘ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pt, 22 lutego 2019, 18:43 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 11:55
Posty: 90
97.5 kg

ostatnie treningi:
8,5 km w 0:44:46 (5:20, 5:16, 5:08, 5:05, 5:20, 5:15, 5:23, 5:16)
10,01 km w 00:53:01 (5:02, 04:52, 05:26, 05:35, 05:24, 05:21, 05:11, 05:14, 05:39, 05:17)
8,52 km w 00:43:25 (05:13, 05:02, 05:09, 05:01, 05:24, 05:00, 05:06, 04:53)

_________________
5 km: 24:05
10 km: 49:24
półmaraton: 2:04:34


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pt, 22 lutego 2019, 20:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 16:59
Posty: 1303
Lokalizacja: Wrocław
Biegasz za szybko i trochę za szybko zrzucasz wagę.

_________________
Powroty są ciężkie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Od zera do bohatera, czyli 10 km w 45 min
Nowy postNapisane: Pt, 22 lutego 2019, 21:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2143
Lokalizacja: Warszawa
Czy aż tak szybko (w sensie waga)? Pamiętajmy, że nie wiemy czy pomiary są regularne, czy jeden przed posiłkiem z rana, a drugi nie np po kolacji wieczorem w dzień bez treningu. Więc bez tych informacji to nie wiadomo. Plus im więcej na wadze tym początkowo i spadek szybszy.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 416 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], MSN [Bot] i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL