Mięśnie nóg
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 19
- Rejestracja: 09 wrz 2003, 23:24
Przez ostatni sezon wyraźnie mięśnie nóg mi się zwiększyły. Trenuje więcej niż w poprzednich latach. Odżywiam się podobnie jak wcześniej, może trochę więcej kalorycznych rzeczy, jak ryż, makarony. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
- Deck
- Ekspert/Fizjologia
- Posty: 1269
- Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
potreningowa hipertrofia miofibrylli oraz wzrost liczby organelli komorkowych.
- Deck
- Ekspert/Fizjologia
- Posty: 1269
- Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
pod wplywem treningow nastepuje zwiekszenie grubosci miesnia (powierzchni przekroju poprzecznego). Zmiany te spowodowane sa wzrostem syntezy bialka, co prowadzi do powstawania nowych czasteczek aktyny i miozyny. Kolejne procesy, czyli zwiekszenie rozmiarow i nastepnie podzial miofibryli powoduja wzrost ilosci kurczliwych wlokienek tworzacych strukture wlokna miesniowego. W efekcie tego wzrasta liczba sarkomerow, ktore dodawane rownolegle do osi dlugiej wlokna miesniowego powoduja zwiekszenie jego przekroju poprzecznego.
Procesy te zachodza z najwiekszym natezeniem w trakcie treningu ukierunkowanego na mase miesniowa, ale takze w treningu sily miesniowej, zwlaszcza w jego poczatkowym okresie.
Procesy te zachodza z najwiekszym natezeniem w trakcie treningu ukierunkowanego na mase miesniowa, ale takze w treningu sily miesniowej, zwlaszcza w jego poczatkowym okresie.
- Kazig
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2518
- Rejestracja: 01 paź 2001, 11:12
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa Targówek
- Kontakt:
Biedne Twoje dzieci
- Dziunek
- Wyga
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 lip 2003, 22:07
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wiśniowa
- Kontakt:
Dzieci jakoś przeżyją;) a wytłumaczenie zwięzłe i po pierwszej liceum całkiem zrozumiałe
(Edited by Dziunek at 7:26 pm on Sep. 12, 2003)
(Edited by Dziunek at 7:26 pm on Sep. 12, 2003)
Cóż, że otwarta przyłbica, kiedy łeb zakuty:) *** GG:3136115
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 19
- Rejestracja: 09 wrz 2003, 23:24
Ale ja wcale nie robie prawie zadnych treningow silowych. Ja trenuje bieganie i to srednio i dlugodystansowe. W pierwszym sezonie treningow wazylem 56kg, w drugim 58kg, a teraz nawet ponad 61 kg. Zwlaszcza zwiekszyly mi sie miesnie nog. Jak to wytlumaczyc?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 282
- Rejestracja: 05 mar 2003, 18:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Woow, ale z ciebie kawał kafara:hahaha: A tak na poważnie to z wiekiem rozrasta się tkanka i każdy staje się troche większy, nie zależnie od tego jak trenuje. I wcale nie chodzi mi o tycie czy masę mięśniową, tak po prostu już jest.
Tedi
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]
- Deck
- Ekspert/Fizjologia
- Posty: 1269
- Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
organizm po prostu reaguje na to co mu aplikujesz. Stara sie tak dostosowac do wysilku, zeby byl on jak najmniej obciazajacy energetycznie (ekonomiczny) oraz aby wykonywac go jak najlepiej. Jezeli zwieksza sie masa miesniowa, to dlatego ze organizm adaptuje sie do wykonywania danego rodzaju wysilku. Dlatego tak wazne sa dlugie wybiegania, aby wlasnie zmusic organizm do odpowiednich adaptacji. Np. na poczatku biegania uzywanych jest duzo grup miesniowych, a z czasem pozostaja tylko te, ktore sa naprawde potrzebne, czyli poprawia sie ekonomika biegu. Istotne jest tez, aby biegac z predkosciami startowymi, by organizm mogl sie do nich dostosowac.
przkra, miesnie rozwijaja sie nie tylko po treningu silowym, ale po kazdym, ktory trwa odpowiednio dlugo, aby wywolac zmiany.
O wlasnym oragnizmie trzeba troche myslec jak o drugiej osobie. Jest ona zlosliwa, uparta ale tez naiwna i mozliwa do oszukania. Trzeba ja po prostu poznac i nauczyc z nia postepowac.
przkra, miesnie rozwijaja sie nie tylko po treningu silowym, ale po kazdym, ktory trwa odpowiednio dlugo, aby wywolac zmiany.
O wlasnym oragnizmie trzeba troche myslec jak o drugiej osobie. Jest ona zlosliwa, uparta ale tez naiwna i mozliwa do oszukania. Trzeba ja po prostu poznac i nauczyc z nia postepowac.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 282
- Rejestracja: 05 mar 2003, 18:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Mięśnie wcale nie muszą się rozrastać pod wpływem długiego wysiłku, a wręcz przeciwnie, mogą się kurczyć. W wakacje byłem na trasie rowerowej grubo ponad 200 kilosów jednego dnia(a wcześniej nie jeździłem więcej jak sto). Schudłem 3 kilogramy(jednego dnia!!!), a moje mięśnie czworogłowe tak się skurczyły że normalnie tragedia. I napewno nie był to tłuszcz, po prostu spaliło mi mięśnie!!!! Potem byłem na paru hardcorowych trasach i szybko odbudowałem straty. A, i jeszcze ciekawostka. Wracając z takiej długiej trasy nie miałem prawie zakwasów, a dziś ledwo chodze po przysiadach ze sztangą robionych dzień wcześniej(początek cyklu masowego:) ). Jest to dobry przykład na przystosowanie się mięśni do wysiłku poprzez rozbudowę włókien wolnokurczliwych i szybkokurczliwych, które aktywują się przy innych rodzajach wysiłku. Po wakacjach widocznie miałem więcej tych wolnokurczliwych i dlatego tak mnie ścięło.
Tedi
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]
- Deck
- Ekspert/Fizjologia
- Posty: 1269
- Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Tedi, to co napisales o swoich miesniach niestety raczej swiadczy zle o tobie. To, ze zmniejszyla ci sie masa misniowa podczas rowerowania bylo najprawdopodobniej spowodowane zlym odzywianiem. Nie doszlo by do tego, jezeli organizm mialby co spalac (tluszcze, weglowodany).
Jesli chodzi o bole miesni po przysiadach to sa one wynikiem wykonywania niespecyficznego treningu. Jak napisales, na rowerze jezdzisz dosc duzo, wiec dlaczego mialyby bolec cie miesnie po "wycieczkach" rowerowych. Jak czesto natomiast robisz przysiady ze sztanga?
Jesli chodzi o bole miesni po przysiadach to sa one wynikiem wykonywania niespecyficznego treningu. Jak napisales, na rowerze jezdzisz dosc duzo, wiec dlaczego mialyby bolec cie miesnie po "wycieczkach" rowerowych. Jak czesto natomiast robisz przysiady ze sztanga?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 282
- Rejestracja: 05 mar 2003, 18:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Robie regularnie cały rok, ale przez wakacje tylko rowerkowałem. A co do odżywiania: w połowie trasy zjadłem dwie piersi kurczaka, dużo piłem i jadłem kulturystycznie przez całą trasę i dzień wcześniej, piłem też minerałki. Problem był w tym że miałem nocować, a musiałem wracać:( (w*******y na dodatek). Zresztę to żałosna historia:(. A co do niespecyficznego treningu: Po prostu z ciężarami nie ćwicze w wakacje i mam chwilową przerwe w bieganiu(już się kończy:) ), no i cały czas ostro ćwicze na worku treningowym
Tedi
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]
gg:5688977
[url=http://www.czarnogrod.prv.pl/][b]Czarnogród- przystań każdego wojownika......[/b][/url]