Taktyka na 3000 m
- kardash
- Wyga
- Posty: 126
- Rejestracja: 20 paź 2003, 14:28
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
Witam !
Jutro mam biec po raz pierwszy 3000m na bieżni i chciałbym usłyszeć Wasze zdanie jak rozplanować bieg. Chciałbym pobiec ten dystans poniżej 10 min i myślę, że jestem w stanie. Jakie międzyczasy ?
Moje życiówki:
10 km cross (zawody) w 39:40
1,5km tartan w 4:40,22
to mało, ale i moje doświadczenei nikłe dlatego pytam
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !
Jutro mam biec po raz pierwszy 3000m na bieżni i chciałbym usłyszeć Wasze zdanie jak rozplanować bieg. Chciałbym pobiec ten dystans poniżej 10 min i myślę, że jestem w stanie. Jakie międzyczasy ?
Moje życiówki:
10 km cross (zawody) w 39:40
1,5km tartan w 4:40,22
to mało, ale i moje doświadczenei nikłe dlatego pytam
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !
kardash
-
- Stary Wyga
- Posty: 167
- Rejestracja: 07 lis 2003, 15:19
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: podlaskie
jesli chcesz tylko zejsc ponizej 10 minut i nic wiecej, nie walczysz o pozycje to proponuje walic po 3:18-20 na kilometr i wyjdzie Ci akurat w granicach 9:50:10 minut
jesli po poltora kilometra bedziesz sie czul dobrze, jesli bedziesz wiedzial ze dasz rade to przyspieszasz o sekunde na kazde okrazenie ( 400 metrow ) i wychodzi Ci cos okolo 9:45
no a jesli nie to musisz potrenowac
jesli walczysz o pozycje duj ile wlezie
jesli po poltora kilometra bedziesz sie czul dobrze, jesli bedziesz wiedzial ze dasz rade to przyspieszasz o sekunde na kazde okrazenie ( 400 metrow ) i wychodzi Ci cos okolo 9:45
no a jesli nie to musisz potrenowac
jesli walczysz o pozycje duj ile wlezie

zeusik
- Masiulis
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1140
- Rejestracja: 06 lis 2002, 00:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
przedewszystkim radze biec swoim zalozonym wczesniej tempem i co okrazenie kontrolowac czas
zawsze w kazdej grupie trafi sie ktos kto wyrwie do przodu a potem odpadnie, trzymaj sie swojego planu
zawsze w kazdej grupie trafi sie ktos kto wyrwie do przodu a potem odpadnie, trzymaj sie swojego planu
[url=http://www.grupatrojmiasto.digimer.pl]Grupa Trójmiasto[/url]
"Nie ma drogi do szczescia - szczescie jest droga"
"Nie ma drogi do szczescia - szczescie jest droga"
-
- Stary Wyga
- Posty: 167
- Rejestracja: 07 lis 2003, 15:19
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: podlaskie
robisz 80 sekund na kolko (400m) , ostatnie kolko przyspieszasz o 2-3 sekundy i masz ponizej 10 minut czas
ott...
toz to nic zwazajac ze na 1500 na Twoj czas trzeba biec 74 sekundy 
dasz rade staryyy
powodzenia ;>
ott...


dasz rade staryyy
powodzenia ;>
zeusik
-
- Wyga
- Posty: 80
- Rejestracja: 09 sty 2004, 17:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Augustów-Kraków
Moje życiówki:
10 km cross (zawody) w 39:40
1,5km tartan w 4:40,22
jak dla mnie to raczej masz male szanse na przebiegniecieponizej 10 min. masz slaby czas na 1500m a bieg na 3000m jest w miare szybkim biegiem w porownaniu do 10000m .zycze powodzenia i napisz pozniej jaki miales czas
10 km cross (zawody) w 39:40
1,5km tartan w 4:40,22
jak dla mnie to raczej masz male szanse na przebiegniecieponizej 10 min. masz slaby czas na 1500m a bieg na 3000m jest w miare szybkim biegiem w porownaniu do 10000m .zycze powodzenia i napisz pozniej jaki miales czas
Heh,i tak bede [b]lepszy[/b]-kwestia czasu
- kardash
- Wyga
- Posty: 126
- Rejestracja: 20 paź 2003, 14:28
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
Dzięki wszystkim za taki odzew 
Naprawdę teraz sam wierzę, że mi się uda.
A co do 1500m to padał deszcz i zacząłem za wolno i na mecie miałem jeszcze siły na 1 - 2 okrążenia. Potem głupio się czułem, że nie dałem z siebie wszystkiego.
Ale na 3000 m pobiegnę na maxa.
Dzięki Napiszę wieczorkiem jak mi poszło

Naprawdę teraz sam wierzę, że mi się uda.
A co do 1500m to padał deszcz i zacząłem za wolno i na mecie miałem jeszcze siły na 1 - 2 okrążenia. Potem głupio się czułem, że nie dałem z siebie wszystkiego.
Ale na 3000 m pobiegnę na maxa.
Dzięki Napiszę wieczorkiem jak mi poszło
kardash
- Jarro
- Stary Wyga
- Posty: 233
- Rejestracja: 07 maja 2002, 23:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
Napisz coś więcej. Jakie międzyczasy?. Warunki pogodowe?. Samopoczucie w trakcie biegu?.
Tu się ludzie zaangażowali, a Ty sucho wynikiem po oczach. Podziel się zdobytym doświadczeniem.
Tu się ludzie zaangażowali, a Ty sucho wynikiem po oczach. Podziel się zdobytym doświadczeniem.
Jarro
- kardash
- Wyga
- Posty: 126
- Rejestracja: 20 paź 2003, 14:28
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
więc już piszę,
miałem biec dokładnie po 1'20" kółko, ale takich kółek wytrzymałem 4 a potem to już zwała. A dodatkowe uczucie spotęgowało to, że nieomal nie dostałem dubla.
Dziwnie się czuję, mimo że wydaje mi się, że nie biegłem na 100 % to i tak jeszcze po żadnym biegu się tak źle nei czułem (tak właściwie to oprócz tych dwóch wcześniejszych nie było innych). Dzisiaj mam nogi jak kłody, w Łodzi juwenalia wczoraj były w deszczu i nawet na piwo spojrzeć nie mogłem. Może dzisiaj będzie lepiej... Ale w niedzielę musi już być świetnie, bo przecież maratończykom kibicować w deszczu przyjdzie mało ludzi.
Aha... dziwinie się czułem jak pod koniec biegu ręce mi omdlewały, a przecież to nogi mnie do przodu ciągną
miałem biec dokładnie po 1'20" kółko, ale takich kółek wytrzymałem 4 a potem to już zwała. A dodatkowe uczucie spotęgowało to, że nieomal nie dostałem dubla.
Dziwnie się czuję, mimo że wydaje mi się, że nie biegłem na 100 % to i tak jeszcze po żadnym biegu się tak źle nei czułem (tak właściwie to oprócz tych dwóch wcześniejszych nie było innych). Dzisiaj mam nogi jak kłody, w Łodzi juwenalia wczoraj były w deszczu i nawet na piwo spojrzeć nie mogłem. Może dzisiaj będzie lepiej... Ale w niedzielę musi już być świetnie, bo przecież maratończykom kibicować w deszczu przyjdzie mało ludzi.
Aha... dziwinie się czułem jak pod koniec biegu ręce mi omdlewały, a przecież to nogi mnie do przodu ciągną
kardash
- neo
- Stary Wyga
- Posty: 247
- Rejestracja: 05 sty 2003, 15:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Koronowo
- Kontakt:
też miałem kiedyś taki problem. I tylko na dystansach do 3000m, teraz jest już ok. Lecz naprawdę nie mam pojęcia jak się tego pozbyłem. Myślę że to ci przejdzie po kilku startach na podobnych dystansach. O ile będziesz trenował.
[b]Neo Knight[/b]
[i]Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć[/i]
[url]http://www.bieganie.piwko.pl[/url]
[i]Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć[/i]
[url]http://www.bieganie.piwko.pl[/url]
-
- Stary Wyga
- Posty: 167
- Rejestracja: 07 lis 2003, 15:19
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: podlaskie
z tymi rekoma to jest tak ze
1. albo masz za slabe miesnie rak
2. albo jestest za bardzo spiety podczas biegu
musisz bardziej potrenowac skipy wieloskoki, biegi ciagle
z takim czasem na 1500 to ty powinienes spokojnie schodzic ponizej 10 minut
1. albo masz za slabe miesnie rak
2. albo jestest za bardzo spiety podczas biegu
musisz bardziej potrenowac skipy wieloskoki, biegi ciagle
z takim czasem na 1500 to ty powinienes spokojnie schodzic ponizej 10 minut
zeusik