Sochaczew

Informacje o nowych biegach, wrażenia, przemyślenia, poszukiwanie towarzystwa i inne startowe duperele.
Awatar użytkownika
Janek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 775
Rejestracja: 19 cze 2001, 20:42
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Czy ktoś z was zamiast do Piły nie wybiera się czasem do Sochaczewa na Półmaraton Szlakiem Walk nad Bzurą w niedzielę 9 września?
Fajny bieg, byłem tam już ze cztery razy. Trochę o nim pogadaliśmy w Dyskusjach "Maratonów..." . Jakbyście chcieli dowiedzieć się o tym biegu czegoś więcej, to tam zajrzyjcie.
Największym zagrożeniem dla człowieczeństwa jest zwarta większość [i](H. Ibsen)[/i]
   [url=http://www.maratonypolskie.pl][b]Maratony Polskie[/b][/url]
New Balance but biegowy
festin
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 244
Rejestracja: 12 cze 2002, 13:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Pruszków

Nieprzeczytany post

Ja sie tam wybieram :) - do pily troche daleko.
Awatar użytkownika
Janek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 775
Rejestracja: 19 cze 2001, 20:42
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

No to się tam ponownie spotkamy. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
RobertD
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 979
Rejestracja: 17 cze 2001, 11:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Jak wrażenia? Chyba padły super życiówki (Ziut biegałes kiedys tak szybko?). Pogoda zapowiadała się kiepsko, ale o dziwo była rewelacyjna. Chłodno i  bez deszczu (a nawet czasem swieciło słońce). Trochę może przeszkadzał wiatr (a może i pomagał?). Organizator nie przewidział aż tylu chętnych. W rezultacie nie starczyło numerów, start przesunięto aż o pół godziny. Nie starczyło także medali, ale organizator obiecał, że wszyscy je dostaną. A medal z Sochaczewa to jeden z najładniejszych jakie dostałem.
festin
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 244
Rejestracja: 12 cze 2002, 13:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Pruszków

Nieprzeczytany post

Jestem zachwycony :). Wprawdzie na medal przyjdzie mi troche poczekac :(, ale bieglo mi sie super.
Wlasnie jak to jest z tymi warunkami. Przed samym biegiem troche padalo, wial zimny wiatr (czesc zawodnikow pochowala sie w autokarach), potem wyszlo slonce i zrobilo sie az za cieplo ( ja akurat bieglem w bluzie polarowej i niezle mi przygrzalo ), prawie caly czas wial wiatr ( i na dodatek odnioslem wrazenie ze zwykle w twarz :) ) i trasa wcale nie byla plaska. Na mecie wszyscy narzekali na warunki, a jednoczesnie nadmieniali, ze pobili wlasne rekordy - to jak to jest z tymi idealnymi warunkami do biegania ?
ODPOWIEDZ