Mam dokładnie taki sam zamysł! Ciężko ocenić jak to będzie, ale jestem pełen optymizu. W minioną niedzielę miałem DW na 30km zakończone z czasem 02:42:53 (tempo 05:26). Poprzednią niedzielę 25,2km w czasie 02:17:07 (tempo równiez 05:26). Teoretycznie daje to bardzo pozytywny obraz, ale zupełnie nie wiem jak zacznie się zachowywac mój organizm po 35km... Niby spory zapas bo max tempo na złamanie "4" to 05:41, ale...
14. Poznań Maraton
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
Widzę, że sporo osób (z początkujących) chce osiągnąć czas <4h 
Mam dokładnie taki sam zamysł! Ciężko ocenić jak to będzie, ale jestem pełen optymizu. W minioną niedzielę miałem DW na 30km zakończone z czasem 02:42:53 (tempo 05:26). Poprzednią niedzielę 25,2km w czasie 02:17:07 (tempo równiez 05:26). Teoretycznie daje to bardzo pozytywny obraz, ale zupełnie nie wiem jak zacznie się zachowywac mój organizm po 35km... Niby spory zapas bo max tempo na złamanie "4" to 05:41, ale...
Cały czas sobie wyobrażam jak wbiegam na metę widząc czas (brutto) 03:58:00!
Damy radę, prawda?! 
Mam dokładnie taki sam zamysł! Ciężko ocenić jak to będzie, ale jestem pełen optymizu. W minioną niedzielę miałem DW na 30km zakończone z czasem 02:42:53 (tempo 05:26). Poprzednią niedzielę 25,2km w czasie 02:17:07 (tempo równiez 05:26). Teoretycznie daje to bardzo pozytywny obraz, ale zupełnie nie wiem jak zacznie się zachowywac mój organizm po 35km... Niby spory zapas bo max tempo na złamanie "4" to 05:41, ale...
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
- jarjan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1665
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56
Chcesz biec na ca. 4h00 a biegasz DW - 30k po 5:26 ?!markowski86 pisze:Widzę, że sporo osób (z początkujących) chce osiągnąć czas <4h
Mam dokładnie taki sam zamysł! Ciężko ocenić jak to będzie, ale jestem pełen optymizu. W minioną niedzielę miałem DW na 30km zakończone z czasem 02:42:53 (tempo 05:26). Poprzednią niedzielę 25,2km w czasie 02:17:07 (tempo równiez 05:26). Teoretycznie daje to bardzo pozytywny obraz, ale zupełnie nie wiem jak zacznie się zachowywac mój organizm po 35km... Niby spory zapas bo max tempo na złamanie "4" to 05:41, ale...Cały czas sobie wyobrażam jak wbiegam na metę widząc czas (brutto) 03:58:00!
Damy radę, prawda?!
Albo Twoje możliwości są dużo większe, albo nie masz pojęcia o treningu i aplikujesz sobie trening dewastacyjny
Zmierzyłeś może tętno podczas tych w/w 30k ?
Ja w tempie 5:25-5:30/km biegam DW przygotowując się na 3h25-3h30
Biegam, więc jestem. :)
pozdrawiam
Jarosław
pozdrawiam
Jarosław
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
No to mnie teraz zaniepokoiłeś. Szczerze powiem, że może to wynikać raczej ze zbyt małej wiedzy na temat treningów:( Biegam dopiero od połowy lutego tego roku. Tętna nie mierzyłem (dopiero zastanawiam się nad zainwestowaniem w pulsometr). Sugerujesz, że DW powinny być spokojniejsze? Kurcze... Czasu już niewiele, a w najbliższą niedzielę mam najdłuższy bieg przed startem: 35km... Potem już DW malejące (30km, 25km, 20km i tydzień przed startem 15km). Co byś sugerował? Jest jeszcze szansa ma zachowanie sił i świeżości na sam start 13 października? Co ewentualnie musiałbyś o mnie wiedzieć?jarjan pisze:Chcesz biec na ca. 4h00 a biegasz DW - 30k po 5:26 ?!markowski86 pisze:Widzę, że sporo osób (z początkujących) chce osiągnąć czas <4h
Mam dokładnie taki sam zamysł! Ciężko ocenić jak to będzie, ale jestem pełen optymizu. W minioną niedzielę miałem DW na 30km zakończone z czasem 02:42:53 (tempo 05:26). Poprzednią niedzielę 25,2km w czasie 02:17:07 (tempo równiez 05:26). Teoretycznie daje to bardzo pozytywny obraz, ale zupełnie nie wiem jak zacznie się zachowywac mój organizm po 35km... Niby spory zapas bo max tempo na złamanie "4" to 05:41, ale...Cały czas sobie wyobrażam jak wbiegam na metę widząc czas (brutto) 03:58:00!
Damy radę, prawda?!
![]()
Albo Twoje możliwości są dużo większe, albo nie masz pojęcia o treningu i aplikujesz sobie trening dewastacyjny
Zmierzyłeś może tętno podczas tych w/w 30k ?
Ja w tempie 5:25-5:30/km biegam DW przygotowując się na 3h25-3h30
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
- jarjan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1665
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56
@markowski86 :
Spokojnie, może po prostu jesteś tak dobry, a jeśli nie to zdążysz się zregenerować, ale od razu widać, że z żadnego planu treningowego nie korzystasz i trening układasz sobie sam, a to dla początkującego może być bardzo niebezpieczne (kontuzja).
Podaj :
1) Aktualne czasy na 5km, 10km i przed wszystkim półmaraton,
2) Ile km tygodniowo biegasz i od ilu tygodni,
2) Wiek, wzrost + waga, uprawiane inne sporty i na jakim poziomie,
3) Subiektywna ocena samopoczucia po tych 30k - totalny trup czy jakiś zapas sił, ile jeszcze km mógłbyś przebiec gdybyś musiał itp.
Poza tym przeczytaj to :
http://runrace.pl/index.php/artykuly-ro ... olmaratonu
po lewej stronie masz m.in. kalkulator czasów
Spokojnie, może po prostu jesteś tak dobry, a jeśli nie to zdążysz się zregenerować, ale od razu widać, że z żadnego planu treningowego nie korzystasz i trening układasz sobie sam, a to dla początkującego może być bardzo niebezpieczne (kontuzja).
Podaj :
1) Aktualne czasy na 5km, 10km i przed wszystkim półmaraton,
2) Ile km tygodniowo biegasz i od ilu tygodni,
2) Wiek, wzrost + waga, uprawiane inne sporty i na jakim poziomie,
3) Subiektywna ocena samopoczucia po tych 30k - totalny trup czy jakiś zapas sił, ile jeszcze km mógłbyś przebiec gdybyś musiał itp.
Poza tym przeczytaj to :
http://runrace.pl/index.php/artykuly-ro ... olmaratonu
po lewej stronie masz m.in. kalkulator czasów
Biegam, więc jestem. :)
pozdrawiam
Jarosław
pozdrawiam
Jarosław
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
To mnie trochę uspokoiłes:)jarjan pisze:@markowski86 :
Spokojnie, może po prostu jesteś tak dobry, a jeśli nie to zdążysz się zregenerować, ale od razu widać, że z żadnego planu treningowego nie korzystasz i trening układasz sobie sam, a to dla początkującego może być bardzo niebezpieczne (kontuzja).
Podaj :
1) Aktualne czasy na 5km, 10km i przed wszystkim półmaraton,
2) Ile km tygodniowo biegasz i od ilu tygodni,
2) Wiek, wzrost + waga, uprawiane inne sporty i na jakim poziomie,
3) Subiektywna ocena samopoczucia po tych 30k - totalny trup czy jakiś zapas sił, ile jeszcze km mógłbyś przebiec gdybyś musiał itp.
Poza tym przeczytaj to :
http://runrace.pl/index.php/artykuly-ro ... olmaratonu
po lewej stronie masz m.in. kalkulator czasów
Życiówki (na bazie Endomondo/nieoficjalne):
5km- 22:57 (swobodnie schodzę poniżej 24min)
10km- 45:55 (swobodnie schodzę poniżej 47:30)
półmaraton- 1:54:06 (zaznaczam, że w obecnej formie ani razu nie biegłem typowo pod "połówkę", jest to czas wycięty z DW i to właśnie z tego niedzielnego na 30km, ale szczerze czuję, że na ten moment byłbym w stanie zejść poniżej 1:50:00)
27 lat, 180cm wzrostu, obecna waga 88kg (waga początkowa z połowy lutego to 116kg)
Obecny tygodniowy kilometrarz (od 5tygodni) to 50-60km, dla porównania:
marzec- 169km
kwiecień- 153km
maj- 181km
czerwiec- 187km
lipiec- 168km
sierpień- 205km
Po tych 30km nie było aż tak źle... Do 25km biegłem naprawdę swobodnie. ostatnie 5km tempo trochę spadło (25km- 05:35, 26km- 05:31, 27km- 05:23, 28km- 05:30, 29km- 05:34, ale miałem lekki zapas co pozwoliło jeszcze przyspieszyć na 30km- 05:16). Na glebe nie padłem, ale do domu po schodach wchodziłem na miękkich nogach:)
Gdybym "musiał" to bym pewnie nawet 40km zrobił, ale już na pewno nie tym tempem. Gdyby nie chęć przyspieszenia na ostatnim km to chłodno kalkulując tempem około 05:30 poleciałbym może jeszcze z 3km...
Co do innych sportów to bieganie tak mnie "wciągnęło", że nie chcę go zamieniać na nic innego, a z kolei mam świadomość tego jak ważna jest regeneracja, więc w dni wolne stawiam na odpoczynek. Na treningach daję z siebie dużo (nie wszystko!), dlatego pamiętam właśnie o wypoczynku. Poprzednie lata sporo jeździłem rowerem (mam stałą trasę 36km, którą pokonywałem kilka razy w tygodniu w czasie 1h30min- 1h35min). W tym roku jechałem ją dosłownie kilka razy, ale zdecydowanie lepszym tempem 1h15min- 1h20min. Widzę, że bieganie zdecydowanie pomaga osiągać lepsze wyniki na rowerze:)
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
- jarjan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1665
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56
@markowski - ok, muszę spokojnie przemyśleć Twój przypadek , napiszę coś dzisiaj wieczorem albo jutro.
Imponujący spadek wagi ! - właściwie już wygrałeś swój maraton
Mimo to ważysz, jak na standardy wśród biegaczy trochę za dużo - chociaż 80 kg byłoby, na razie, ok
Imponujący spadek wagi ! - właściwie już wygrałeś swój maraton
Mimo to ważysz, jak na standardy wśród biegaczy trochę za dużo - chociaż 80 kg byłoby, na razie, ok
Biegam, więc jestem. :)
pozdrawiam
Jarosław
pozdrawiam
Jarosław
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
Bardzo dziękuję za zainteresowanie i samą już chęć pomocy!jarjan pisze:@markowski - ok, muszę spokojnie przemyśleć Twój przypadek , napiszę coś dzisiaj wieczorem albo jutro.
Imponujący spadek wagi ! - właściwie już wygrałeś swój maraton
Mimo to ważysz, jak na standardy wśród biegaczy trochę za dużo - chociaż 80 kg byłoby, na razie, ok
No i za miłe słowo w temacie wagi... Widzisz- zacząłem biegać żeby schudnąć, a teraz chcę jeszcze chudnąć żeby więcej i szybciej biegać:) Do szczęścia w tym roku brakuje mi już tylko 03:59:59 w maratonie:)
Jeszcze raz dzięki i czekam na info!
Pozdrawiam,
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
-
axell
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 513
- Rejestracja: 31 sty 2012, 09:27
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Coś mi się widzi, że chwilę do szczęścia bedzie Ci brakowało tylko 3:30 w maratonie a chwilkę później 3:00 :Pmarkowski86 pisze:Bardzo dziękuję za zainteresowanie i samą już chęć pomocy!jarjan pisze:@markowski - ok, muszę spokojnie przemyśleć Twój przypadek , napiszę coś dzisiaj wieczorem albo jutro.
Imponujący spadek wagi ! - właściwie już wygrałeś swój maraton
Mimo to ważysz, jak na standardy wśród biegaczy trochę za dużo - chociaż 80 kg byłoby, na razie, ok
No i za miłe słowo w temacie wagi... Widzisz- zacząłem biegać żeby schudnąć, a teraz chcę jeszcze chudnąć żeby więcej i szybciej biegać:) Do szczęścia w tym roku brakuje mi już tylko 03:59:59 w maratonie:)
Jeszcze raz dzięki i czekam na info!
Pozdrawiam,
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
"Apetyt rośnie w miarę jedzenia"axell pisze:Coś mi się widzi, że chwilę do szczęścia bedzie Ci brakowało tylko 3:30 w maratonie a chwilkę później 3:00 :Pmarkowski86 pisze:Bardzo dziękuję za zainteresowanie i samą już chęć pomocy!jarjan pisze:@markowski - ok, muszę spokojnie przemyśleć Twój przypadek , napiszę coś dzisiaj wieczorem albo jutro.
Imponujący spadek wagi ! - właściwie już wygrałeś swój maraton
Mimo to ważysz, jak na standardy wśród biegaczy trochę za dużo - chociaż 80 kg byłoby, na razie, ok
No i za miłe słowo w temacie wagi... Widzisz- zacząłem biegać żeby schudnąć, a teraz chcę jeszcze chudnąć żeby więcej i szybciej biegać:) Do szczęścia w tym roku brakuje mi już tylko 03:59:59 w maratonie:)
Jeszcze raz dzięki i czekam na info!
Pozdrawiam,
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
- jarjan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1665
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56
@markowski66 :
Co do czasu w maratonie :
- na 4h00 - masz 90-95% szans , pewna niepewność zawsze istnieje bo to nie matematyka, wiadomo : dyspozycja dnia, pogoda, psychika (!) etc.
- na 3h50 - masz 50% szans
- na 3h45 - masz 20% szans
Osobiście uważam, że nie warto w pierwszym maratonie zbytnio żyłować czasu, bo to ani przyjemne i
dość ryzykowne, a w przypadku niepowodzenia pozostawia uraz. Lepiej pobiec z pewną rezerwa na
założony czas i wiedzieć, że mogło się pobiec szybciej , niż żałować , że jednak było za szybko. Okazji do poprawiania wyników będzie jeszcze mnóstwo. Debiut na 4h00 - to bardzo przyzwoity wynik i dobry prognostyk na przyszłość. Mnie się takiego wyniku w debiucie nie udało osiągnąć
Reszta uwag , m.in. odnośnie treningu jutro , mam nadzieję
Co do czasu w maratonie :
- na 4h00 - masz 90-95% szans , pewna niepewność zawsze istnieje bo to nie matematyka, wiadomo : dyspozycja dnia, pogoda, psychika (!) etc.
- na 3h50 - masz 50% szans
- na 3h45 - masz 20% szans
Osobiście uważam, że nie warto w pierwszym maratonie zbytnio żyłować czasu, bo to ani przyjemne i
dość ryzykowne, a w przypadku niepowodzenia pozostawia uraz. Lepiej pobiec z pewną rezerwa na
założony czas i wiedzieć, że mogło się pobiec szybciej , niż żałować , że jednak było za szybko. Okazji do poprawiania wyników będzie jeszcze mnóstwo. Debiut na 4h00 - to bardzo przyzwoity wynik i dobry prognostyk na przyszłość. Mnie się takiego wyniku w debiucie nie udało osiągnąć
Reszta uwag , m.in. odnośnie treningu jutro , mam nadzieję
Biegam, więc jestem. :)
pozdrawiam
Jarosław
pozdrawiam
Jarosław
- jarjan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1665
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56
@markowski86 :
Co do treningu :
Zostało już niewiele czasu i prawie wszystko co mogło być wytrenowane zostało zrobione, niemniej :
- Nie biegaj DW w takim tempie jak dotychczas, bo to nie ma większego sensu. DW powinno się biegać w tempie 40-50 sek. wolniejszym od docelowego tempa maratonu. W DW chodzi o możliwie długi bieg podczas którego organizm uczy się funkcjonować w warunkach długotrwałego wysiłku ( przemiany energetyczne i tlenowe ), ale tak aby nie doprowadzać do nadmiernego/skrajnego zmęczenia, tak aby pozostały jeszcze siły na inne treningi. Chodzi o czas wysiłku a nie tempo, w sensownych granicach, rzecz jasna.
- Jeśli chcesz i czujesz, że potrzebujesz DW , proponowałbym :
weekend 7/8.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km
weekend 14/15.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 5-7 km,
weekend 21/22.09 - 30 - 35km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 10-12km ( Uwaga ! 35km to będzie naprawdę ciężki bieg ).
weekend 28/29.09 - 20-25km - tempo 6:00-6:10/km
- oprócz tego w każdym tygodniu, gdzieś w środku ( śr albo czw ) - 12-15km w tempie maratonu
- oprócz tego jeden albo dwa biegi regeneracyjne - bardzo wolno ( nawet po 6:30/km) w sumie nie więcej niż 20 km.
- Od 1/10 - regeneracja + wypoczynek - tzn. 2-3 biegi/tydzień - tempo 6:00/km lub wolniejsze + opcjonalnie 4-6 przebieżek na koniec.
W przedostatnim tygodniu razem 25-30km. W ostatnim tygodniu max. 12-15km - ostatnie wyjście w środę ! Potem totalny relaks + doładowanie węglowodanami
Możesz się nie ograniczać
.
- Maksyma maratończyka - Lepiej być niedotrenowanym i totalnie wypoczętym niż super wytrenowanym i w najmniejszym chociaż stopniu zmęczonym.
- DW wykorzystaj do sprawdzenia wszystkiego tego co będziesz używał/stosował podczas maratonu tzn. - buty + skarpetki , ubiór, nawadnianie i odzywianie co 5km, jakieś własne jedzenie jeśli będziesz miał ( żele, batony etc.), smarowanie miejsc wrażliwych - jeśli konieczne, oklejanie plastrami ( np. sutków) - jeśli konieczne itp. itd. Podczas maratonu nie ma miejsca na eksperymenty bo Pan Maraton bardzo tego nie lubi
No tyle co mi się nasunęło, jak masz pytanie albo wątpliwości , pytaj
Co do treningu :
Zostało już niewiele czasu i prawie wszystko co mogło być wytrenowane zostało zrobione, niemniej :
- Nie biegaj DW w takim tempie jak dotychczas, bo to nie ma większego sensu. DW powinno się biegać w tempie 40-50 sek. wolniejszym od docelowego tempa maratonu. W DW chodzi o możliwie długi bieg podczas którego organizm uczy się funkcjonować w warunkach długotrwałego wysiłku ( przemiany energetyczne i tlenowe ), ale tak aby nie doprowadzać do nadmiernego/skrajnego zmęczenia, tak aby pozostały jeszcze siły na inne treningi. Chodzi o czas wysiłku a nie tempo, w sensownych granicach, rzecz jasna.
- Jeśli chcesz i czujesz, że potrzebujesz DW , proponowałbym :
weekend 7/8.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km
weekend 14/15.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 5-7 km,
weekend 21/22.09 - 30 - 35km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 10-12km ( Uwaga ! 35km to będzie naprawdę ciężki bieg ).
weekend 28/29.09 - 20-25km - tempo 6:00-6:10/km
- oprócz tego w każdym tygodniu, gdzieś w środku ( śr albo czw ) - 12-15km w tempie maratonu
- oprócz tego jeden albo dwa biegi regeneracyjne - bardzo wolno ( nawet po 6:30/km) w sumie nie więcej niż 20 km.
- Od 1/10 - regeneracja + wypoczynek - tzn. 2-3 biegi/tydzień - tempo 6:00/km lub wolniejsze + opcjonalnie 4-6 przebieżek na koniec.
W przedostatnim tygodniu razem 25-30km. W ostatnim tygodniu max. 12-15km - ostatnie wyjście w środę ! Potem totalny relaks + doładowanie węglowodanami
- Maksyma maratończyka - Lepiej być niedotrenowanym i totalnie wypoczętym niż super wytrenowanym i w najmniejszym chociaż stopniu zmęczonym.
- DW wykorzystaj do sprawdzenia wszystkiego tego co będziesz używał/stosował podczas maratonu tzn. - buty + skarpetki , ubiór, nawadnianie i odzywianie co 5km, jakieś własne jedzenie jeśli będziesz miał ( żele, batony etc.), smarowanie miejsc wrażliwych - jeśli konieczne, oklejanie plastrami ( np. sutków) - jeśli konieczne itp. itd. Podczas maratonu nie ma miejsca na eksperymenty bo Pan Maraton bardzo tego nie lubi
No tyle co mi się nasunęło, jak masz pytanie albo wątpliwości , pytaj
Biegam, więc jestem. :)
pozdrawiam
Jarosław
pozdrawiam
Jarosław
-
vito
- Wyga

- Posty: 74
- Rejestracja: 29 wrz 2011, 08:23
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Uwaga, od 30 km na ul Warszawskiej zaczyna się długie łagodne zbieganie. Jakieś 4-5 km. Ludzie tam dostają skrzydeł i gnają w przeświadczeniu że tak już będzie do końca. W końcu to 30 kilometr a tak łatwo się biegnie. Niestety na 36stym kilometrze z mostem Lecha zaczyna się wyczerpujący podbieg. W zeszłym roku byłem tu jako widz i działy się tu straszne sceny. Spokojnie można postawić znak "Uwaga ściana".
- Gife
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5842
- Rejestracja: 27 lut 2010, 18:48
- Życiówka na 10k: 34:04
- Życiówka w maratonie: 2:42:10
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Zamiast się bać podbiegów, należy je biegać w swoich Tempach maratońskich i wybieganiach, generalnie, do kazdego maratonu powinno się przygotowywac w róznicowanym terenie 
Early Hardcore 4 Life!
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
-
markowski86
- Wyga

- Posty: 124
- Rejestracja: 13 sie 2013, 13:53
- Lokalizacja: Puszczykowo/ Poznań
Bardzo, bardzo Ci dziękuję!jarjan pisze:@markowski86 :
Co do treningu :
Zostało już niewiele czasu i prawie wszystko co mogło być wytrenowane zostało zrobione, niemniej :
- Nie biegaj DW w takim tempie jak dotychczas, bo to nie ma większego sensu. DW powinno się biegać w tempie 40-50 sek. wolniejszym od docelowego tempa maratonu. W DW chodzi o możliwie długi bieg podczas którego organizm uczy się funkcjonować w warunkach długotrwałego wysiłku ( przemiany energetyczne i tlenowe ), ale tak aby nie doprowadzać do nadmiernego/skrajnego zmęczenia, tak aby pozostały jeszcze siły na inne treningi. Chodzi o czas wysiłku a nie tempo, w sensownych granicach, rzecz jasna.
- Jeśli chcesz i czujesz, że potrzebujesz DW , proponowałbym :
weekend 7/8.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km
weekend 14/15.09 - 30km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 5-7 km,
weekend 21/22.09 - 30 - 35km - tempo 6:00-6:10/km, z opcją przyspieszenia do tempa maratonu ( wg. twojego wyboru) na ostatnich 10-12km ( Uwaga ! 35km to będzie naprawdę ciężki bieg ).
weekend 28/29.09 - 20-25km - tempo 6:00-6:10/km
- oprócz tego w każdym tygodniu, gdzieś w środku ( śr albo czw ) - 12-15km w tempie maratonu
- oprócz tego jeden albo dwa biegi regeneracyjne - bardzo wolno ( nawet po 6:30/km) w sumie nie więcej niż 20 km.
- Od 1/10 - regeneracja + wypoczynek - tzn. 2-3 biegi/tydzień - tempo 6:00/km lub wolniejsze + opcjonalnie 4-6 przebieżek na koniec.
W przedostatnim tygodniu razem 25-30km. W ostatnim tygodniu max. 12-15km - ostatnie wyjście w środę ! Potem totalny relaks + doładowanie węglowodanamiMożesz się nie ograniczać
.
- Maksyma maratończyka - Lepiej być niedotrenowanym i totalnie wypoczętym niż super wytrenowanym i w najmniejszym chociaż stopniu zmęczonym.
- DW wykorzystaj do sprawdzenia wszystkiego tego co będziesz używał/stosował podczas maratonu tzn. - buty + skarpetki , ubiór, nawadnianie i odzywianie co 5km, jakieś własne jedzenie jeśli będziesz miał ( żele, batony etc.), smarowanie miejsc wrażliwych - jeśli konieczne, oklejanie plastrami ( np. sutków) - jeśli konieczne itp. itd. Podczas maratonu nie ma miejsca na eksperymenty bo Pan Maraton bardzo tego nie lubi
No tyle co mi się nasunęło, jak masz pytanie albo wątpliwości , pytaj
Jeszcze raz dzięki za poświęcony czas!
''Biegnij jeśli możesz, idź jeśli musisz, czołgaj się jeśli nie masz wyboru- tylko nigdy się nie poddawaj!''
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze
10km- 45'40''
21'097km- 1h47'04''
42'195km- 4h15'09''
Blog
Komentarze

