MARATON WARSZAWSKI 2002,3,4 ....
- Bennet
- Administrator
- Posty: 1016
- Rejestracja: 13 sie 2001, 13:41
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Szklarska Poręba
- Kontakt:
Musi się udać!!! Trzymamy kciuki!!!
No i co mam tu teraz napisać? ;)
- wojtek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 10535
- Rejestracja: 19 cze 2001, 04:38
- Życiówka na 10k: 30:59
- Życiówka w maratonie: 2:18
- Lokalizacja: lokalna
- Kontakt:
A ja mysle , ze to dopiero pierwsze koty za ploty . Takie spokania , organizowane regularnie powinny byc regula
kazdego szanujacego sie organizatora .
kazdego szanujacego sie organizatora .
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 684
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:56
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: 2:58:00
- Lokalizacja: Warszawa
Antrakt między I i II aktem się przedłuży.
Spotkanie zostało przełożone na przyszłą środę 5 grudnia. Pan Prezes bardzo przeprasza, ale inne sprawy zawodowe zmusiły go do opuszczenia Warszawy. Nie chciał, aby spotkanie odbyło się bez niego, co jest pozytywnym sygnałem.
Spotkanie zostało przełożone na przyszłą środę 5 grudnia. Pan Prezes bardzo przeprasza, ale inne sprawy zawodowe zmusiły go do opuszczenia Warszawy. Nie chciał, aby spotkanie odbyło się bez niego, co jest pozytywnym sygnałem.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 309
- Rejestracja: 19 cze 2001, 18:05
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: UE
[quote]Quote: from Ziut on 2:09 pm on Nov. 27, 2001
Pan Prezes bardzo przeprasza, ale inne sprawy zawodowe zmusiły go do opuszczenia Warszawy. /quote]
Mam nadzieję, że te inne sprawy zawodowe też były związane z MW. Ile rzeczy można dobrze robić jednocześnie?
Pan Prezes bardzo przeprasza, ale inne sprawy zawodowe zmusiły go do opuszczenia Warszawy. /quote]
Mam nadzieję, że te inne sprawy zawodowe też były związane z MW. Ile rzeczy można dobrze robić jednocześnie?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 593
- Rejestracja: 09 paź 2001, 10:12
Pamiętam, pamiętam,Quote: from Ziut on 11:44 am on Dec. 4, 2001
Przypominam Jackowi i Pawłowi o spotkaniu w środę o godz. 16.30 w sprawie maratonu warszawskiego.
Chyba, że znów dostanę telefon.
Zarobiony jestem w ostatnich dniach, ale pamiętam.
Jacek
[i]biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 593
- Rejestracja: 09 paź 2001, 10:12
No, tak i my, oba dwaj z Ziutem, odbyli mytyng.
Była kawa, hierbata, delicyie i cukerki. Nie ruszali my tych cymesów z Ziutem co by budżetu na 2002 nie naruszyć. Ale pewno i tak im się zpsujom. Ciepło też było i kurturarlnie, nie pluli my na siebie nawet.
Stowarzyszenie organizujące maraton warszawski powołane 1992r składa się z Pana Dyrektora i Pana Skarbnika. Nie posiada ani jednego etatu, ma adres nie ma siedziby.
A teraz w punktach:
1. O zmianach terminu i trasy na 2002 możemy zapomnieć, zgłoszono już po
staremu.
2. Władze miasta traktują maraton jak wrzód na czterech literach.
3. Główne problemy organizatora w punktach:
a. Brak pieniędzy.
b. Brak pieniędzy
c. Brak pieniędzy
d. itd.
Czyli generalny brak zainteresowania sponsorów imprezą. Firma, pośrednik w
pozyskiwaniu sponsorów, z którym mieli umowę, pozyskała zero
sponsorów w 2001r.
Budżet za na 2001r wynosił 200tys.zł z czego samo zamknięcie ruchu kosztowało
60tys. zł. (Dla porównania budżet Poznania to było 700tys.zł)
4. Zapraszają do pomocy wszystkich chętnych w każdej dziedzinie.
5. Zainteresowani powołaniem rady biegaczy przy stowarzyszeniu.
6. Przyznają się do rutyny i braku spojrzenia od strony uczestnika.
7. Są różne plany i przymiarki z zewnątrz - nic konkretnego.
Generalnie, samokrytyka
ale nie oddamy nawet guzika.
Chciałoby się pomóc,
ale żal się wystrzelać.
Zapraszają na roboczo w przyszłym tygodniu, temat witryna WWW.
Czyli, że niby nas lubio, no muszo, bo same nie latajo. Wszystkie kajakarze.
To może my jakie regaty zrobim? :)
No i co my na to?
Mifor
Była kawa, hierbata, delicyie i cukerki. Nie ruszali my tych cymesów z Ziutem co by budżetu na 2002 nie naruszyć. Ale pewno i tak im się zpsujom. Ciepło też było i kurturarlnie, nie pluli my na siebie nawet.

Stowarzyszenie organizujące maraton warszawski powołane 1992r składa się z Pana Dyrektora i Pana Skarbnika. Nie posiada ani jednego etatu, ma adres nie ma siedziby.
A teraz w punktach:
1. O zmianach terminu i trasy na 2002 możemy zapomnieć, zgłoszono już po
staremu.
2. Władze miasta traktują maraton jak wrzód na czterech literach.
3. Główne problemy organizatora w punktach:
a. Brak pieniędzy.
b. Brak pieniędzy
c. Brak pieniędzy
d. itd.
Czyli generalny brak zainteresowania sponsorów imprezą. Firma, pośrednik w
pozyskiwaniu sponsorów, z którym mieli umowę, pozyskała zero
sponsorów w 2001r.
Budżet za na 2001r wynosił 200tys.zł z czego samo zamknięcie ruchu kosztowało
60tys. zł. (Dla porównania budżet Poznania to było 700tys.zł)
4. Zapraszają do pomocy wszystkich chętnych w każdej dziedzinie.
5. Zainteresowani powołaniem rady biegaczy przy stowarzyszeniu.
6. Przyznają się do rutyny i braku spojrzenia od strony uczestnika.
7. Są różne plany i przymiarki z zewnątrz - nic konkretnego.
Generalnie, samokrytyka
ale nie oddamy nawet guzika.
Chciałoby się pomóc,
ale żal się wystrzelać.
Zapraszają na roboczo w przyszłym tygodniu, temat witryna WWW.
Czyli, że niby nas lubio, no muszo, bo same nie latajo. Wszystkie kajakarze.
To może my jakie regaty zrobim? :)
No i co my na to?
Mifor
[i]biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 cze 2001, 09:55
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa/Kabaty
Umknął mi niestety termin spotkania. Szkoda Ziutek, że poza wiadomością na forum nie dałeś mi znać.
Jednego tylko nie rozumiem. Skoro nie pozyskali sponsorów, to skąd wzięli te 200 tysięcy? Czy to była dotacja z budżetu miasta? Jeśli tak to trudno mówić, że władze miasta - jak się wyraziłeś - traktują maraton jak wrzód na czterech literach.
Jednego tylko nie rozumiem. Skoro nie pozyskali sponsorów, to skąd wzięli te 200 tysięcy? Czy to była dotacja z budżetu miasta? Jeśli tak to trudno mówić, że władze miasta - jak się wyraziłeś - traktują maraton jak wrzód na czterech literach.
ENTRE.PL Team
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 684
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:56
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: 2:58:00
- Lokalizacja: Warszawa
Paweł, w tym czasie czytałeś forum. A poza tym chyba lekko przesadzasz. Czterdziestu lat nie skonczyłeś. skleroza jeszcze Ciebie nie obowiązuje. miałeś tą informację tydzień wcześniej w rozmowie telefonicznej. Proponuję pamięć zewnętrzną.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 593
- Rejestracja: 09 paź 2001, 10:12
No szkoda, bo czekaliśmy na ciebie Pawle.
Wkład miasta to zazwyczaj pokrycie kosztów ZDM-u,
czyli w ostatnim roku ok.60tys. zł. Piszę zazwyczaj
bo polityka władz jest podobno dosyć ciekawa, jak czują, że jest kasa w kasie, to każą sobie płacić za zamknięcie i oznakowanie trasy. Tak, że wszystkie honorowe patronaty to jedna wielka lipa.
Jak przyjdzie dziad to się go dotuje jak jest z czego,
a nawet jak jest to wygląda to jak wyrywanie flaków
prezydentowi. Jak przyjdzie bogaty to chętnie go miasto
wydoi. Kij bije z dwóch końców, czyli paranoja Made in Palant.
Miasto nie ma praw i nie rości ich sobie do nazwy imprezy itp. Za to już samo użycie herbu miasta kosztuje organizatorów pieniądze.
Pawle, ze spotkaniem nic straconego, dowolny pasujący
mnam wszystkim termin w przyszłym tygodniu na Rozbrat.
Jacek
Wkład miasta to zazwyczaj pokrycie kosztów ZDM-u,
czyli w ostatnim roku ok.60tys. zł. Piszę zazwyczaj
bo polityka władz jest podobno dosyć ciekawa, jak czują, że jest kasa w kasie, to każą sobie płacić za zamknięcie i oznakowanie trasy. Tak, że wszystkie honorowe patronaty to jedna wielka lipa.
Jak przyjdzie dziad to się go dotuje jak jest z czego,
a nawet jak jest to wygląda to jak wyrywanie flaków
prezydentowi. Jak przyjdzie bogaty to chętnie go miasto
wydoi. Kij bije z dwóch końców, czyli paranoja Made in Palant.
Miasto nie ma praw i nie rości ich sobie do nazwy imprezy itp. Za to już samo użycie herbu miasta kosztuje organizatorów pieniądze.
Pawle, ze spotkaniem nic straconego, dowolny pasujący
mnam wszystkim termin w przyszłym tygodniu na Rozbrat.
Jacek
[i]biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...[/i]
- wojtek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 10535
- Rejestracja: 19 cze 2001, 04:38
- Życiówka na 10k: 30:59
- Życiówka w maratonie: 2:18
- Lokalizacja: lokalna
- Kontakt:
Ponawiam swoje pomysly na poprawe sytuacji
- Skontaktowac sie z Kulikowskim - niezwykle udane mitingi w Poznaniu i Gdansku to jego "sprawka" . Facet znalazl sponsorow , rozkrecil publike i nie do uwierzenia w naszym kraju - to wszystko za pierwszym razem !!
- Wejsc w uklad roboczo-partnerski z organiztorami maratonow w Berlinie i Pradze
- Pozyskac jak najszersze poparcie mediow dla imprez masowych . Akademia Biegowa powinna byc tu wzorcowym tworem . Powolana spontanicznie , utrzymywana wylacznie ze skladek i entuzjazmu uczestnikow , mogaca pochwalic sie juz znacznymi dokonaniami . To znak nowego sposobu myslenia . Wlasnie wszystko powinno sie krecic wokol Akademii i powinnismy dolozyc staran by otwierac jej filie w wielu miejscach .
- Skontaktowac sie z Kulikowskim - niezwykle udane mitingi w Poznaniu i Gdansku to jego "sprawka" . Facet znalazl sponsorow , rozkrecil publike i nie do uwierzenia w naszym kraju - to wszystko za pierwszym razem !!
- Wejsc w uklad roboczo-partnerski z organiztorami maratonow w Berlinie i Pradze
- Pozyskac jak najszersze poparcie mediow dla imprez masowych . Akademia Biegowa powinna byc tu wzorcowym tworem . Powolana spontanicznie , utrzymywana wylacznie ze skladek i entuzjazmu uczestnikow , mogaca pochwalic sie juz znacznymi dokonaniami . To znak nowego sposobu myslenia . Wlasnie wszystko powinno sie krecic wokol Akademii i powinnismy dolozyc staran by otwierac jej filie w wielu miejscach .
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
- wojtek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 10535
- Rejestracja: 19 cze 2001, 04:38
- Życiówka na 10k: 30:59
- Życiówka w maratonie: 2:18
- Lokalizacja: lokalna
- Kontakt:
Niewidzialna lapa ? ;)
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0