Teraz jest N, 8 grudnia 2019, 14:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 09:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 01:07
Posty: 1114
Lokalizacja: Polska, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza
Ja nie widzę nic złego w słodyczach - bo stosuje się do maksymy - "wszystko z umiarem"

Czasami jednak pokusa jest na tyle duża, że nie sposób się jej oprzeć. Dzisiaj wybieram się na zaległe ciasto imieninowe do babci (w niedziele był maraton - schudłem - trzeba to jakoś nadrobić) ha.  :hej:

_________________
W biegu weszło w biegu wyjdzie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2001, 14:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
a ja wcinam ile się da...mam 181cm wzrostu i ważę 75kg więc w normie. A od kiedy pamiętam to zawsze objadam się w nocy - najlepsza pora to około 23.00 i nic mi z tego powodu nie jest. :spoko:

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2001, 14:15 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 5 września 2001, 13:59
Posty: 32
Lokalizacja: wrocław
może też się wypowiem :)
co do słodyczy: jestem szczupła i mam takie geny, że mogę jeść do oporu i nic się nie dzieje. ale co do słabej-silnej woli to narzuciłam sobie i to praktykuję, że jem suger 3 razy w tygodniu (wt., śr., niedziela). a czasami odstawiam na dłużej, np. na tydzień, albo nawet miesiąc (to już jest trudne, bo czasem mam ataki "głodu słodyczowego"). może to jest rygor dla rygoru, ale to mi pomaga jakoś :), nie ma takiej partyzantki, że jem co mi wpadnie.

a jeśli chodzi o US i tamtejsze zwyczaje, to widziałam tam grubasa, który zamawianie zaczął od .. wstrzymajcie oddech.. DIET WATER a skończył na poczwórnym (naprawdę) hamburgerze...

a nad charakterem to trzeba zwyczajnie pracować, albo progres albo regres, przynajmniej at my life..:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2001, 18:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 9 października 2001, 10:12
Posty: 593
Masła i wszelkich smarowideł, cukru do herbaty i kawy
nie używam od ponad 10 lat. I można bez tego przeżyc.
Ale za mleczną milkę z orzechami albo kremówki
z polewą karmelową (z Jotki) oddam kałacha i trzy magazynki.
(następnego dnia karne okrążenia)

Smacznego łakomczuchy,
Jacek

_________________
biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2001, 19:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 18 czerwca 2001, 18:10
Posty: 1865
Lokalizacja: Gdynia
  Odnośnie słabości do słodyczy lub jedzenia w ogóle, to myślę, że warto wziąć pod uwagę, że reakcje naszego organizmu zmieniają się z wiekiem. To co uchodzi płazem 17-latkowi np., może okazać się sporym błędem dla 30, czy 40 latka.

_________________
biegowa recydywa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Pt, 19 października 2001, 02:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 04:38
Posty: 10535
Lokalizacja: lokalna
Jak zyje nie widzialem zadnej DIET WATER :ojnie:

_________________
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki

Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37

Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Pt, 19 października 2001, 11:04 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 5 września 2001, 13:59
Posty: 32
Lokalizacja: wrocław
no bo takowa nie istnieje, a kelner (mój znajomy) nalał temu panu kranówę i było ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: So, 20 października 2001, 02:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2001, 04:17
Posty: 555
Lokalizacja: Australia
Od Pawla:"Lezan, rzeczywiście nie ładnie jest źle mówić o ludziach, zwłaszcza, że osoby otyłe bardzo często można spotkać na starcie biegów masowych."
A nie mowilem, ta poprawnosc polityczna. Z jednej strony "respondentow prosimy o szczere wypowiedzi", z drugiej powiedz czlowieku co naprawde uwazasz a zaraz policja mysli da pala miedzy oczy. Ale najciekawsze ze sie zupelnie z Pawlem zgadzam co do udzialu ludzi z nadwaga w biegach. I co wiecej, wysilek takich cenie bardziej niz moj, majacego tylko 62 kg do doniesienia do mety. Dlatego chyle czola przed nasza Agata  (czytaj Nowicjuszka z forum Zielona trawka) ktora sama przyznala ze ma do zgubienia kilkanascie kg i dlatego biega. Jesli, w co nie watpie, wytrwasz do po roku lub dwoch (niestety rezultaty nie przyjda w dwa miesiace) zobaczymy cie pomykajaca jako ta szczupla lania przez lesne sciezki. Ci ludzie, o ktorych to wspominamy maja te zasadnicza przewage- oni chca chciec, w odroznieniu od tych, dla ktorych sport znaczy piwo przed telewizorem.

_________________
If God invented marathons to keep people from doing anything more
stupid, triathlon must have taken Him completely by surprise


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: So, 20 października 2001, 02:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 01:07
Posty: 1114
Lokalizacja: Polska, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza
Święta prawda!!! :)

_________________
W biegu weszło w biegu wyjdzie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: So, 20 października 2001, 20:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 18 czerwca 2001, 18:10
Posty: 1865
Lokalizacja: Gdynia
  To jednak w sumie dziwne i zastanawiające, że w świetle tej dyskusji najważniejszą próbą charakteru biegacza okazują się rozkosze stołu.

  Z drugiej strony wydaje mi się, że "trudy biegania" mogą być próbą charakteru tylko dla nie biegających. Dla biegacza, czyli już uzależnionego, problemem może być np. bieganie rozsądne czyli jakoś ograniczone. Widać to z wielu wypowiedzi i z ujawniającej się u wielu tendencji do przetrenowania.

_________________
biegowa recydywa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: So, 20 października 2001, 22:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 09:55
Posty: 3390
Lokalizacja: Warszawa/Kabaty
Diet Water istnieje !!!!!

Sam widziałem taką. Miała dopisek, że jest wodą wysoce zmineralizowana ale z niską zawartością sodu (niskosodowa). A na zachodzie istna mania pod hasłem "sól to biała trucizna".

I nie śmiałbym się z ludzi zamawiających diet coke do 5 BigMac-ów. Ja ich rozumiem. Nie mogąc zrezygnować ze swoich ulubionych smakołyków przynajmniej starają się ograniczyć ilość kalorii tam gdzie to możliwe. To zachowanie racjonalne. W końcu cola ze słodzikiem też jest słodka, a nikt nie wymyślił jeszcze majonezu beztłuszczowego o smaku majonezu tradycyjnego..

_________________
ENTRE.PL Team


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Charakter biegacza
Nowy postNapisane: Pn, 22 października 2001, 19:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 28 czerwca 2001, 11:34
Posty: 270
Lokalizacja: Warszawa
Dodam, tylko, ze jezeli ktos naprawde chce schudnac to rzeczywiscie, wszystko z umiarem, bo nawet te najbardziej zdrowe, niskokaloryczne produkty spozywcze potrafia dodac sporo cialka.
A co do produktow "light" i "diet", to niestety napakowane sa duza iloscia sztucznych substancji, ktore po latach moga zaprocentowac roznymi chorobskami (tzw. cywilizacyjnymi), nawet rakiem.
Jednak nikt sie tym nie przejmuje, pozyjemy,zobaczymy, nie?
Cwiczeniem charakteru biegacza, raczej uwazam trzymanie sie zdrowego stylu zycia i odzywiania, takiego, ktore dałoby sile do biegania, a co za tym idzie sile do zycia i  odwage w rozwiazywaniu nadarzajacych sie problemow.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL