Motywacji brak

...czyli wszystko co nie zmieściło się w innych działach a ma związek z bieganiem lub sportem.
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

Podczas wczorajszego długiego biegu (32 km) uznałam, że to niemożliwe, żebym pobiegła jeszcze 10. Po prostu nie mieściło mi się to w głowie.  Maraton za 5 tygodni - co robić gdy psyche odmawia współpracy?
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
wojtek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10535
Rejestracja: 19 cze 2001, 04:38
Życiówka na 10k: 30:59
Życiówka w maratonie: 2:18
Lokalizacja: lokalna
Kontakt:

Nieprzeczytany post

To normalne . Wiekszosc osob przezywala takie rozterki przed maratonem . Potem nie mogli sie nadziwic , ze tak latwo im maraton poszedl . Trasa biegu nie jest bez znaczenia . Duzo latwiej jest stanac w szczerym polu niz na Pierwszej Alei w Nowym Jorku , gdzie wrzask jest tak ogluszajacy , ze niedopuszcza do mysli o poddaniu sie .

A co do dlugich treningow to osobiscie zarzucilem je nieomal w calosci , zastapujac o wiele bardziej intensywnymi startami na 20-25 kilometrow . Adrenalina startowa powoduje kolosalna roznice .


(Edited by wojtek at 9:51 pm on Sep. 24, 2001)
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki

Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37

Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

No właśnie TO chciałam usłyszeć!!
Awatar użytkownika
kroch
Wyga
Wyga
Posty: 125
Rejestracja: 18 cze 2001, 21:04
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Reda

Nieprzeczytany post

Wojtek, może sobie odpuszcać długie biegi,
bo ma w nogach masę kilometrów. Natomiast
początkujący biegacz powinien robić długie
biegi w celu podniesienia wytrzymałości.
Kroch
joycat
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3301
Rejestracja: 01 cze 2002, 00:00
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo

Nieprzeczytany post

Opowiedzcie co¶ o swoich pierwszych maratonach :)
Awatar użytkownika
Bartek Sz
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1114
Rejestracja: 19 cze 2001, 01:07
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Polska, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza

Nieprzeczytany post

Joy jeżeli chcesz wiedzieć jak przebiegłem pierwszy maraton poszukaj: Zdrowie 3str., kolano 3str., Bartek Sz
Oczywiście wszystko w forum.  :jatylko:
W biegu weszło w biegu wyjdzie :-)
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

A ja myślę, że biegi długie dodają pewności siebie. Ja przynajmniej z każdym biegiem mam jej w zasadzie więcej - tylko ten ostatni wytrącił mnie zupełnie z równowagi ponieważ stawy bolały strasznie.
Ryszard
Ekspert/Fizjologia
Posty: 942
Rejestracja: 25 cze 2001, 23:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ciekawi mnie jak podchodzisz do swojego startu czy:
a) chcesz przebiec za wszelką cenę?
b) chcesz przebiec w dowolnym czasie ale z dobrym samopoczuciem?
c) chcesz przebiec w zaplanowanym realnym do Twoich możliwości czasie?
Pytam dlatego, że Twoja odpowiedź powie jak zaawansowane jest Twoje przygotowanie do startu.
Jeżeli odpowiesz tak jak "c" to zadałbym Ci kilka dalszych pytań.
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

Trudne pytanie. Im bliżej startu tym bardziej nie chcę myśleć o założonym czasie bo bardzo mnie to stresuje. W tej chwili, staram siebie samą przekonać, że chcę się po prostu dobrze bawić (choć ostatnie 5 km tego 32 km biegu wcale nie było zabawne...).
Wiem , że trasa maratonu nowojorskiego nie sprzyja biciu rekordów - (wyjątkowo wolny start i parę górek), to też skłania mnie do odpuszczenia sobie założonego celu.
Będę natomiast starała się pobiec jak najszybciej.
No i jeszcze jedno - biegam z Polarem...
Ryszard
Ekspert/Fizjologia
Posty: 942
Rejestracja: 25 cze 2001, 23:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Z którym modelem?
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

S 410
Ryszard
Ekspert/Fizjologia
Posty: 942
Rejestracja: 25 cze 2001, 23:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ile godzin trenujesz w tygodniu?
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

6-7
Ryszard
Ekspert/Fizjologia
Posty: 942
Rejestracja: 25 cze 2001, 23:45
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Zrób fit test wpisując poziom aktywności - średni i podaj wynik liczbowy bez jego interpretacji w tabelce, oraz szacowane HRmax.
Awatar użytkownika
ania
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 476
Rejestracja: 18 cze 2001, 07:39

Nieprzeczytany post

Czy chodzi o Own Index - półroku temu wyszło 52.
HRMax-p = 190, wczorajszy pomiar to 57 i 190. Zdziwiłam się, że tak się zmieniło i zmierzyłam jeszcze raz - tym razem 52 i HRMax-p - 188?????
Rozumiem, że pomiary powinny odbywać się w podobnych warunkach i tak też (mniej więcej było).
Co mam o tym myśleć?
ODPOWIEDZ