Teraz jest Cz, 12 grudnia 2019, 02:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 363 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 25  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 23:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5329
Lokalizacja: Szczecin
Gdyby ten felieton był prowokacją, to byłby jedną z lepszych, które wzbudziły zainteresowanie wątkiem.

Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 23:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Po tylu dyskusjach mam wrażenie, że zbyt dosłownie wzięto fantastykę felietonu i więcej złego robią osoby broniące pracodawcę bo serio to aż to zniechęca do zrobienia zakupów. Za to większa ochota przychodzi na kolejny felieton Krzysztofa.
Jak ktoś ma inne zdanie to oczywiście ma takie prawo.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 01:30 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2015, 15:53
Posty: 174
Lokalizacja: za rogiem
Arturrito napisał(a):
dobra, przekonaliście mnie


Świetna wiadomość! Okazuje się, że forum spełnia swoją rolę jako platforma wymiany myśli i kształtowania przekonań.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 01:47 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2015, 15:53
Posty: 174
Lokalizacja: za rogiem
Arti napisał(a):
Po tylu dyskusjach mam wrażenie, że zbyt dosłownie wzięto fantastykę felietonu


Z czego wynika założenie, że felieton jest tekstem z działu "fantastyka"?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 02:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
mam_platfusa napisał(a):
Arti napisał(a):
Po tylu dyskusjach mam wrażenie, że zbyt dosłownie wzięto fantastykę felietonu


Z czego wynika założenie, że felieton jest tekstem z działu "fantastyka"?


Z tego, że sam autor o tym mówił. Ba nawet poinformował on tym pracodawcę z tego co zrozumiałem.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 04:03 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2015, 15:53
Posty: 174
Lokalizacja: za rogiem
Arti napisał(a):
Z tego, że sam autor o tym mówił. Ba nawet poinformował on tym pracodawcę z tego co zrozumiałem.


Czytelnik niekoniecznie odnosi wrażenie, że to fantastyka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 08:45 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4846
Lokalizacja: W-wa
mam_platfusa napisał(a):
Arti napisał(a):
Z tego, że sam autor o tym mówił. Ba nawet poinformował on tym pracodawcę z tego co zrozumiałem.


Czytelnik niekoniecznie odnosi wrażenie, że to fantastyka.

Więc może fantastyka oparta na faktach ;)

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 12:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
beata napisał(a):
mam_platfusa napisał(a):
Arti napisał(a):
Z tego, że sam autor o tym mówił. Ba nawet poinformował on tym pracodawcę z tego co zrozumiałem.


Czytelnik niekoniecznie odnosi wrażenie, że to fantastyka.

Więc może fantastyka oparta na faktach ;)


Co ważne jak Krzysztof powiedział - fakty wymieszane z fikcją, zatem czy felietony są brane na poważnie? Chyba w dużej mierze brane jako fajne opowiadanko do kawy. Aby były ciekawe trzeba podkoloryzować. Oczywiście jeśli wplątany jest pracodawca to jednak gorsza sprawa. Cóż może rozwiązaniem byłby drugi odcinek tego felietonu? W każdym razie i tak uważam,że wiele tutaj wpisów całą otoczką więcej złego zrobiły (orzekając czy pracodawca zrobił dobrze lub co powinien zrobić) niż sam felieton.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 12:31 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pt, 8 sierpnia 2014, 14:55
Posty: 212
Powiem Wam że czytając wypowiedzi niektórych osób... jest mi ich po prostu szkoda.
Nie wyobrażam sobie chodzić do pracy, która nie sprawia mi jakiejkolwiek przyjemności i traktuję ją jako "zło konieczne, żeby mieć co włożyć do gara". Wy naprawdę tak żyjecie? Poświęcając 40h albo i więcej tygodniowo w miejscu gdzie czujecie się nieszczęśliwi?
Dla własnego zdrowia psychicznego naprawdę proszę Was żebyście poświęcili kilka godzin przy niedzieli, zaparzyli sobie kawy lub herbaty i na spokojnie zastanowili się co lubicie w życiu robić i jak można by na tym zarabiać. I nie mówię tego żeby komuś "nawtykać", sprawić przykrość. Po prostu jest mi smutno że ludzie sami sobie robią takie rzeczy :(

_________________
5km - 19:46 (atest)
10km - 41:40 (zawody bez atestu)
15km - 1:03:15 (atest)
HM - 1:32:04 (atest)
M - 3:27:37 (atest)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 12:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 473
Ja lubię swoją pracę, nie chodzę jak na katorgę, ale od "lubić" do "być pasją" droga daleka. Nie wyobrażam sobie jak np. sprzedawanie butów w D. może być pasją... Już nie przesadzajmy w drugą stronę.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 42:24 (X 2019)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 21:18 
Offline
Redaktor Naczelny

Dołączył(a): Pn, 1 czerwca 2009, 12:49
Posty: 325
kubawisniewski1 napisał(a):
Sprowadzając całość dyskusji do pytania (Uwaga, przepraszam za uproszczenie) i ograniczając się tylko do tych treści, które zostały zawarte w felietonach Krzyśka:
Czy w tym konkretnym przypadku, w tej opisywanej sytuacji firma zachowała się w porządku w stosunku do pracownika?
Odpowiedź, jak wnioskuję z wielu odpowiedzi, postów - tak, (w miarę) w porządku.

Nie piszę tu, nie pytam teraz, czy mogła, czy tak się robi powszechnie, czy taka jest jej polityka, czy jej zachowanie jest z jakichś jej wiadomych względów uzasadnione.
To OCZYWISTE, że firma i miała możliwości, i miała swoje uzasadnienie. I z nich skorzystała, z tego co rozumiem, dla dobra firmy i jej wizerunku.


Współpracowałem i pracowałem w kilku miejscach, również w korporacji i moje doświadczenia rozwiązywania konfliktów są trochę inne. Wielu komentujących zadało sobie trud obiektywizowania, przekazania wiedzy na temat mechanizmów w korporacjach, wolnym rynku, doradztwa w zakresie komunikacji etc, również odmalowania kontekstu, domyślenia się, co działo się poza przestrzenią felietonu. To owszem, ważne.
Pytałem jednak, może niezbyt wyraźnie powyżej o prostą rzecz - Czy wg Was firma zachowała się w porządku? (wiele osób przy okazji innych postów już dała pośrednio znać).
Do tej pory wydaje mi się, że więcej komentarzy powstało wokół tego, jak się w Waszej ocenie zachował Krzysiek (w porządku lub nie w porządku, zasłużył, nie zasłużył, mógł zrobić tak, okazać skruchę lub przypominać o tym, że pisze, doradzać lepiej klientom, nie doradzać, polubić pracę lub nie starać się jej lubić, byś pełnym pasji w pracy i poza nią lub przeciwnie, wypowiadać się dobrze, nie wypowiadać się w ogóle etc).

EDIT: Wiem, że to nie musi być interesujące, ale przyznam się, zadaję sobie w takich momentach najpierw inne pytanie. I myślę, że jego postawienie jest uczciwe. Tak wiecie, subiektywnie się pytam:
Czy ja bym w tej konkretnej sytuacji postąpił tak samo jak ten pracodawca?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 22:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 453
Lokalizacja: Warszawa
Mamy kolejnego do zwolnienia ;) "Wpadłem też w fajny rytm treningowy, w którym o brzasku realizowałem swoją mocniejszą jednostkę, następnie szedłem do pracy odpocząć i uskuteczniałem aktywną regenerację wieczorem prowadząc zajęcia czy treningi indywidualne. "
http://runningfactory.pl/czas-podsumowan-2

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk
M45 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 22:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 2 listopada 2016, 15:48
Posty: 454
Lokalizacja: Nienack
LukeDNB napisał(a):
Powiem Wam że czytając wypowiedzi niektórych osób... jest mi ich po prostu szkoda.
Nie wyobrażam sobie chodzić do pracy, która nie sprawia mi jakiejkolwiek przyjemności i traktuję ją jako "zło konieczne, żeby mieć co włożyć do gara". Wy naprawdę tak żyjecie? Poświęcając 40h albo i więcej tygodniowo w miejscu gdzie czujecie się nieszczęśliwi?
Dla własnego zdrowia psychicznego naprawdę proszę Was żebyście poświęcili kilka godzin przy niedzieli, zaparzyli sobie kawy lub herbaty i na spokojnie zastanowili się co lubicie w życiu robić i jak można by na tym zarabiać. I nie mówię tego żeby komuś "nawtykać", sprawić przykrość. Po prostu jest mi smutno że ludzie sami sobie robią takie rzeczy :(



Dorzucę i ja kilka groszy. Ja zawsze byłem "umysłowcem". Robiłem choćby w urzędzie marszałkowskim. Na dzień dobry miałem: "O Panu umowa kończy się za 3 miesiące, to chyba czas żebym poszukała pracownika". Albo jak ktoś szedł na urlop.. to sprawami tej osoby zajmie się Pan Artur, ale jak Artur szedł na urlop to sprawy na niego po powrocie czekały. Albo: przepytywanie z ustaw (mają po 100 stron i są na isap.gov.pl) przy pracownikach z 30-letnim stażem, aby pokazać że się nie umie na pamięć. Albo: żeby coś przyjąć uchwałą potrzeba podpisów 7 czy 8 osób... no to zawsze miałem blokowany pierwszy podpis przełożonej... tzn dostawałem go na koniec dnia i była obsuwa...a inni nie byli w urzędzie w wyznaczone dni więc to mogło się jeszcze bardziej opóźnić. Albo: od rana w piątek miałem jazdy... a po południu zająłem 2 miejsce w biegu na 5km...i nagle ooo to mój pracownik, jestem z niego dumna (jakimś cudem też tam była). I tak wkoło Macieju.
I w końcu dojrzałem do tego, żeby się zwolnić za porozumieniem stron, to mi jaśnie ptfu Pani naczelnik próbowała wmówić że to może być jedynie porozumienie między obecnym a przyszłym pracodawcą :hahaha: :hahaha: I takiej osobie nie można nic zrobić bo to pełnomocnik zarządu a tam są ludzie z jej opcji.
I najlepsze, że wielu ludzi spotkał taki los przede mną. i rzuciłem to w cholerę, nie unosiłem się honorem i przeniosłem się do pracy, gdzie jest ona fizyczna. I odżyłem. Znajomi, partnerzy treningowi sami powiedzieli, że znowu się uśmiecham. Współczuję każdemu kto zetknął się z mobbingiem w pracy. Wiem, że nie warto siedzieć w takim miejscu pracy i zdrowie psychiczne jest bardzo ważne.

Jutro pójdę do pracy i spotkam uśmiechniętych ludzi, z którymi znów będę mógł pożartować, a czas w pracy minie bardzo szybko i tego wszystkim życzę.

_________________
5k-17.18 (Inowr 25.11.18) 10k -35.42 (Poznań 10.03.19) HM-1.21.35 (Toruń 28.10.18) M-2.54.22 (Łódź 7.4.19)
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=56594
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=56591&start=0


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 17 listopada 2019, 23:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
I dobrze zrobiłeś;)
Zdrowie również psychiczne jest bardzo ważne.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pn, 18 listopada 2019, 00:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11463
Odpowiadam Kubie: tak, pracodawca postąpił zupełnie w porządku, sam zrobiłbym tak samo, to samo doradziłbym swoim klientom.

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 363 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 25  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL