Teraz jest Cz, 18 grudnia 2014, 09:28

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
Nowy postNapisane: Pn, 4 sierpnia 2003, 09:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 30 sierpnia 2002, 18:02
Posty: 412
Od pewnego czasu mam kłopot z piętami. Po dłuższym biegu zaczynają mnie boleć tak jakby były odbite. Biegam w NB1022, wcześniej biegałem w NB828 i nie odczuwałem tego. Podobno NB1022 mają dobrą amortyzację, więc skąd te odbicia? Najgorzej jest rano po wstaniu z łóżka. Zazwyczaj wszystko ustępuje po trzech dniach przerwy i wraca po pierwszym dłuższym biegu. Biegam na piętę, przeważnie po miękkim podłożu. Nie bardzo wychodzi mi bieganie na śródstopiu, jednak po 15-20 km biegnę już na paluszkach jak baletnica. Podobno Kledzik pisał już kiedyś o odbitych piętach. Nie mogłem znaleźć. Czy ktoś wie jak sobie z tym poradzić?

_________________
SBBP.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Pn, 4 sierpnia 2003, 11:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 27 września 2002, 07:10
Posty: 1344
Lokalizacja: Warszawa okolice Agrykoli
Moze juz się sklepała amortyzacja w tych butach?
Możesz spróbować żelowych wkładek pod pietę. Ja to kupowałem w sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym w okolicach Nowolipek. Para wkładek żelowych kosztowała 70 złotych. Przez jakiś czas w tym biegałem w asicsach które wydawały mi sie dośc twarde. Potem jak zmieniłem na NB to juz raczej nie wkładam.
Podejrzewam, że to raczej jest tak, że raz odbiłeś piety i teraz to po prostu nie zdąrza się do końca zaleczyć i dlatego powraca. Mi się udawało odbić piety zwykle przy siatkówce jak po graniu w sali zdarzało się wyjść na asfalt i wtedy zwykle były problemy. Niestety nie ma szans by stwierdzić ile trzeba dać odpocząć piętom po tym jak zaczęły boleć bo aby to sprawdzić trzeba pobiec.Spróbuj z wkładkami i nie biegaj na razie aż tyle by rozbolały.

_________________
biec goniąc marzenia
SBBP.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Pn, 4 sierpnia 2003, 14:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 21 września 2002, 19:12
Posty: 2163
Lokalizacja: Bawaria/Gdansk
Wrazenie, iz masz odbite piety to typowy objaw kontuzji rozciegna podeszwowego. Jezeli boli Cie takze rano, gdy wstajesz z lozka to diagnoza jest 100-procentowa.

Walczylem z tym dlugo i prawde mowiac niemal stracilem nadzieje. Nie pomagalo turlanie pod stopami butelek z zamrozona woda, ani urzadzenia do masazu stop, ani cwiczenia wzmacniajace (np. podnoszenie palcami stop woreczkow z grochem) . No moze zbyt wiele powiedziane "nie pomagalo" , pomagalo ale nieznacznie. Juz zastanawialem sie nad sprowadzeniem z Ameryki polecanego przez wojtka urzadzenia, ktore mialo za pomoca linki laczecej kolano ze stopa zapewniac jej odpowiednie polozenie podczas snu :) Przelom nastapil gdy lezan polecil mi cwiczenia rozciagajace. Najlepiej robic je po przebudzeniu, jeszcze przed wstaniem z lozka. Noga prosta do gory, chwytamy palce stopy i ciagniemy do dolu. Jezeli niewygodnie, mozemy pomoc sobie oplatajac stope recznikiem czy szalikiem i w ten sposob naciagac. Siedzac przy biurku mozemy majac proste nogi, podlozyc stope pod palce drugiej i wypychac ja do gory. Mozna stosowac typowe cwiczenie dla gimnastyki rozciagajacej lydek: stanac przodem do sciany w odl. ok. 1,5 m, oprzec sie o nia rekoma, jedna noga lekko zgieta, druga (ktora rozciagamy) prosta i cofnieta w tyl. Opieramy ciazar ciala na piecie, biodra do przodu. Dobrze jest podkurczyc (zgiac) palce stopy rozciaganej nogi. Zauwazylem tez, ze pomaga jazda na rowerze, szczegolnie gdy co pewnien czas obciagniemy piete w dol przy wyprostowanej nodze, opierajac sie palcami o pedal. Nie moge powiedziec, iz kontuzja jest 100-procentowo wyleczona. Od czasu do czasu piety daja o sobie znac. W najmniejszym jednak stopniu nie przeszkadza to w bieganiu.

Tyle o leczeniu objawow. Trzeba jednak zwalczac przyczyny. Taka zas najczesciej jest silna pronacja i brak odpowiedniego do niej obuwia. Moze to byc tez dlugotrwale bieganie po pochylonej w jedna strone nawierzchni (dobrze sprofilowana droga, czy brzeg morski). Biegi po twardej nawierzchni. Nadwaga. Biegi po terenie pagorkowatym.

Nie mam pod reka "Praktycznego poradnika biegacza" (taki chyba tytul ma ta ksiazeczka) , pamietam jednak, ze bylo tam poswiecone nieco miejsca rozciegnu podeszwowemu. Moze ktos zacytuje stosowny fragmencik?

kledzik

(Edited by kledzik at 5:04 pm on Aug. 4, 2003)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Pn, 4 sierpnia 2003, 16:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 30 sierpnia 2002, 18:02
Posty: 412
Dzięki Pit, dzięki Kledzik!
Nie miałem pojęcia o istnieniu rozciegna podeszwowego, a tym bardziej, ze może ono dawać objawy odbitej pięty. Bieganie jako droga podnoszenia świadomości o własnym ciele. Ciekawe co tam jeszcze takiego mam co będzie mnie boleć? Natychmiast zabieram się do ćwiczeń. Jeśli nawet Twoja diagnoza nie jest trafna to przynajmniej troszkę porozciągam umęczone kulasy. Czy występowały u Ciebie bolesności podczas uciskania pięty? Mnie boli jak cholera jak ściskam piętę z boków. A jeszcze, czy objawy ustępowały lub zmniejszały się u Ciebie po kilku dniach przerwy? Jeszcze jedno. Odpoczynek z nogami na stole odpada. Pod pięty muszę kłaść poduszkę.

_________________
SBBP.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Wt, 5 sierpnia 2003, 03:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 21 września 2002, 19:12
Posty: 2163
Lokalizacja: Bawaria/Gdansk
Tak jest Kociemba, wszystko sie zgadza: piety bola gdy sie je uciska i jest ulga po kilku dniach przerwy. Zrob maly test, ktory udowodni Tobie, iz to nie "poobijane piety" Przebiegnij 2-3 kilometry na palcach. Zobaczysz, ze bedzie jeszcze gorzej niz gdybys biegl "normalnie"

kledzik

PS. Rozciagales sie dzisiaj rano? Mam nadzieje, ze troszke pomoglo :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Wt, 5 sierpnia 2003, 12:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 30 sierpnia 2002, 18:02
Posty: 412
I rano i wczoraj wieczorem i w południe. Na razie jeszcze nie wiem czy pomogło, ale naciągam ile sił. Nie bardzo kapuje jak to ma wyglądać z tym podkładaniem palców stopy pod druga stope w trakcie siedzenia? Czy mam stawiać opór dla palców rozciąganej stopy i naciskać na nie wypychając noge , czy jakoś inaczej? Czy generalnie chodzi o to by rozciągać podeszwę tak jakby do góry?

_________________
SBBP.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Wt, 5 sierpnia 2003, 12:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 21 września 2002, 19:12
Posty: 2163
Lokalizacja: Bawaria/Gdansk
Cytuj:
Quote: from Kociemba on 2:51 pm on Aug. 5, 2003
Czy generalnie chodzi o to by rozciągać podeszwę tak jakby do góry?
Tak o to wlasnie chodzi! Zatem siedzac musisz "ciagnac" stope do gory tak aby stworzyc jak najostrzejszy kat miedzy stopa a noga, jezeli pomozesz sobie druga stopa bedzie jeszcze efektywniej.

kledzik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Cz, 14 sierpnia 2003, 18:27 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 18 czerwca 2003, 02:14
Posty: 42
O tym problemie, o ktorym prawdopodobnie mowa, czyli bol sciegna podeszwowego, jest duzo informacji na necie.
Po angielsku to sie nazywa 'plantar fasciitis'.
Google zaraz na poczatku wydal nastepujacy link:
http://healthlink.mcw.edu/article/987116429.html
Przyczyna dlaczego to boli najbardziej zaraz po wstaniu z lozka jest to ze w nocy to sciegno nie jest naciagane i ulega dodatkowemu skroceniu. Kiedy wstajesz to je rozciagasz mocniej niz ono ma na to ochote. Potem sie ono rozgrzewa i dostatecznie rozciaga i bol ustepuje.
Powyzszy artykul daje duzo informacji.
Widzialem rowniz artykuly na ten temat na stromach poswieconych bieganiu (na pewno jest cos na ten temat na stronach 'Runners World').
Ja mam to dosc czesto. Zadna przyjemnosc!

_________________
Arek
SBBP.PL frakcja zaoceaniczna


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Pt, 15 sierpnia 2003, 02:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2001, 02:17
Posty: 555
Lokalizacja: Australia
Kociemba,  jesli rozciegno (plantar fascia) jest przyczyna dolegliwosci to gdy nacisniesz na stope od dolu poczujesz bol. Gdy boli przy naciskaniu wokolicy srodka luku to masz prawdopodobnie problem z rozciegnem. Jesli natomiast bol wystepuje w miejscu gdzie luk stopy przechodzi w piete to przyczyna jest ostroga (heel spur) czyli zwapniona narosl na kosci piety. Pomagaja cwiczenia opisane przez kledzika a takze dodatkowe podparcie pod bolacym miejscem. I nie spodziewaj sie cudownych rezultatow, mnie bol trwal ponad rok, na szczescie teraz jest OK.

_________________
If God invented marathons to keep people from doing anything more
stupid, triathlon must have taken Him completely by surprise


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: Pt, 15 sierpnia 2003, 09:53 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 30 sierpnia 2002, 18:02
Posty: 412
Dzięki!
Ja juz wiem, ze to ostrogi. Zrobiłem przeswietlenie i pieknie je widac na obu pietach. Doswiadczenia innych posiadaczy ostrog, nie napawają optymizmem. leczy sie dlogo i nastepoja nawroty. Od przyszlego tygodnia biore ultradzwieki w Fundacji Rozwoju Medycyny Sportowej. Tam pewnie dostane instrukcje co do cwiczen rechabilitacyjnych. Napisze jakie i czy  pomagaja.
Szable w dlon. Porywa mnie ulanska fantazja. Boso ale w ostrogach.

_________________
SBBP.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odbite pięty
Nowy postNapisane: So, 16 sierpnia 2003, 00:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 czerwca 2001, 02:17
Posty: 555
Lokalizacja: Australia
Choc nie mialem przeswietlenia to, kierujac sie umiejscowieniem bolu, podejrzewam ze mialem tez ostroge w prawej stopie. Robilem to wszystko o czym pisalismy (rozciaganie, masaz lodem itp). Wydaje mi sie ze pomogly najbardziej dwa czynniki- pierwszy to solidne rozciaganie a drugi to zmiana butow. Paradoksalne ale w nowych butach mialem wkladki, ktore podpieraly bardziej bolace miejsce. Obawialem sie tego extra nacisku ale byc moze ten dodatkowy ucisk spowodowal ze (byc moze) zwapnienie sie rozeszlo i bol ustapil. Sprobuj podkladki z oferty Dr Scholla- powinienes je znalezc w sklepach z butami lub aptekach. Literatura podaje w niektorych przypadkach konieczne jest operacyjne usuniecie ostrog.:(

_________________
If God invented marathons to keep people from doing anything more
stupid, triathlon must have taken Him completely by surprise


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: So, 7 listopada 2009, 10:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 31 lipca 2008, 09:57
Posty: 3382
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
i jak leczenie? jak widzę, temat dość stary :-)

_________________
Ciągle do przodu pokonując własne słabości
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Śr, 9 czerwca 2010, 21:07 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Śr, 9 czerwca 2010, 20:39
Posty: 5
Witam, choć czytam forum od dłuższego czasu to dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. W zasadzie skłonił mnie do tego ból pięty, który trwa od ok. 2 dni.
Otóż największy ból pojawia się gdy: schylę się tak jakbym robił skłon, całe stopy na ziemi, dotykam całymi dłońmi ziemi, nogi lekko ugięte (jeszcze nie jestem na tyle rozciągnięty aby mieć proste :usmiech: ) i w momencie gdy chcę wyprostować nogi nie odrywając rąk od ziemi, czuję okropny ból w pięcie. Czytałem temat o ostrogach piętowych i boję się, że to może być to. Tylko, że na co dzień praktycznie nie czuję tego bólu. Gdy uciskam piętę także nie czuję bólu. Pojawia się on tylko w momencie opisanym wyżej. Na razie przerwałem bieganie. Myślicie, że to mogą być te ostrogi?

PS. Biegam dopiero od ok. 1 miesiąca, na razie marszobiegi ok. 4km 3-4 razy w tygodniu. Wzrost 180cm, waga tylko 65kg :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Śr, 9 czerwca 2010, 22:35 
Offline
Redaktor Naczelny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 13:20
Posty: 22064
Lokalizacja: Polska cała :)
Jędras :)
Ja też mam podobny ból w podobnej sytuacji.
I jeszcze mnóstwo innych ludzi. Po prostu nierozciągnięcie.
Rozumiem, że pewnie gdybyś tego skłonu nie robił to pewnie nawet tego byś nie odkrył.

_________________
Kiedyś FREDZIO :)

Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 10 czerwca 2010, 07:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 31 lipca 2008, 09:57
Posty: 3382
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Adam Klein napisał(a):
Jędras :)

Rozumiem, że pewnie gdybyś tego skłonu nie robił to pewnie nawet tego byś nie odkrył.


he he dobre :-)

_________________
Ciągle do przodu pokonując własne słabości
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL