Teraz jest Pn, 9 grudnia 2019, 14:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 10:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2853
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Wiem. Ale ja jestem chodzącym przykładem tego, że jak boli, zwłaszcza mocno i coraz bardziej, to się nie biega tylko odpoczywa. Złamanie zmęczeniowe to pół roku w plecy i uczysz się biegania po 6:30 od zera :D

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 10:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Dlatego trzymam zimna glowe (bardziej zona mowi nie badz glupi - poczekaj) i jest to jeden w nie(wielu) przypadkow gdy sie jej slucham :hahaha:

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 23 października 2019, 11:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1486
Lokalizacja: Łódź
Gdybym wiedział Piotrze, że tak długo będzie to się ciągnąć potem, to zabronił bym Ci startować :oczko:
W każdym razie jesteś mądrzejszy o to doświadczenie, możesz przekazywać wiedzę dalej :oczko:, i tak posłucha tylko zdecydowana mniejszość. Jak człowiek nastawia się dłuższy czas na coś, to jeśli przed plackiem nie legnie, raczej pójdzie walczyć.
Wkurza nieudany start/wynik, lecz to mija w miarę szybko, natomiast ciągnąca się kontuzja irytuje i wkurwia bardziej co już wiesz. Nie wiem jak mocno to odczuwasz i co na to fizjo. Chyba plus taki, że jakoś możesz przy tym lekko trenować i też nie musisz w tym okresie cisnąć bo start dopiero niemal za pół roku. Chłopaki tu wychodzili z wielomiesięcznych kontuzji, więc ty też na spokoju i rozwadze wrócisz do pełnych obciążeń, to jest pewne. Natomiast wiem, teraz najbardziej irytujące jest to że nie wiadomo przez co boli, dlaczego i jak długo będzie. Jednym z panaceum na pewno jest cierpliwość.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 23 października 2019, 12:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2853
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Jak biegniesz i utykasz, to zmienia Ci się motoryka. Odpuść bieganie dopóki nie przejdzie, ew. zwolnij, bo do pachwiny zaraz Ci dojdzie jakieś ścięgno, czy Achilles.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 23 października 2019, 12:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 516
sochers napisał(a):
Jak biegniesz i utykasz, to zmienia Ci się motoryka. Odpuść bieganie dopóki nie przejdzie, ew. zwolnij, bo do pachwiny zaraz Ci dojdzie jakieś ścięgno, czy Achilles.


Też bym nie biegał z połowicznie zaleczoną pachwiną.
Poczujesz się lepiej, dociśniesz jakiś trening i powtórka z rozrywki na wyciągnięcie ręki.
Swoją drogą coś tam musi w tej pachwinie siedzieć jak już ponad miesiąc boli.
Lepiej zaczynać budowanie formy od zera, niż potem mieć operację itd. itp. :chlip:

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Cz, 24 października 2019, 11:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
jacekww napisał(a):
Gdybym wiedział Piotrze, że tak długo będzie to się ciągnąć potem, to zabronił bym Ci startować :oczko:
W każdym razie jesteś mądrzejszy o to doświadczenie, możesz przekazywać wiedzę dalej :oczko:, i tak posłucha tylko zdecydowana mniejszość. Jak człowiek nastawia się dłuższy czas na coś, to jeśli przed plackiem nie legnie, raczej pójdzie walczyć.
Wkurza nieudany start/wynik, lecz to mija w miarę szybko, natomiast ciągnąca się kontuzja irytuje i wkurwia bardziej co już wiesz. Nie wiem jak mocno to odczuwasz i co na to fizjo. Chyba plus taki, że jakoś możesz przy tym lekko trenować i też nie musisz w tym okresie cisnąć bo start dopiero niemal za pół roku. Chłopaki tu wychodzili z wielomiesięcznych kontuzji, więc ty też na spokoju i rozwadze wrócisz do pełnych obciążeń, to jest pewne. Natomiast wiem, teraz najbardziej irytujące jest to że nie wiadomo przez co boli, dlaczego i jak długo będzie. Jednym z panaceum na pewno jest cierpliwość.


Gdyby sytuacja sie powtorzyla zrobilbym tak jeszcze raz - z pewnoscia ;)

Marcin i Wojtek - madrze gadacie i na pewno macie racje - i tak do prawdy takich odpowiedzi oczekiwalem - stety i niestety. Musze sie uzbroic w cierpliwosc - najszybszy mozliwy termin do sprawdzonego fizjo mam na 9 listopada ...

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 8 listopada 2019, 14:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2853
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Biegaj swoje, miesiąc bez biegania to forma poleciała w dół, czekać nie chciała. Tę połówkę w zupełnie innym momencie robiłeś :bum: Jak nie umierasz z wysyłki, to biegaj co biegasz, jak umierasz, zwolnij ;)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 8 listopada 2019, 14:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 516
Nic nie zrobisz z tętnem. Roztrenowałeś się srogo przez te 6 tygodni. Biegaj regularnie i się odbudujesz.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 8 listopada 2019, 14:56 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 261
Lokalizacja: Łódź
Sam wiem po sobie. Miesiąc nie biegałem. Kiedyś na tętnie 160 robiłem km po 5:15 a teraz 5:50 i też są ciężary :usmiech:

Regularny trening i wszystko się unormuje

_________________
BLOG
KOMENTSY
ENDOMONDO

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 10:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2853
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Jak noga wreszcie git, so super. Jak Ci katar nie przeszkadza, to na piątkę spokojnego BSa możesz iść, ale ba być luźno. To ci pomoże unormować powoli tętno (którym się totalnie, tym bardziej teraz, nie przejmuj, patrz na samopoczucie). I powodzenia w elementach pozasportowych - jak się poukładają, to i bieganie zaskoczy.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: krabul, Majestic-12 [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL