INEMOSS 19:59 - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1204
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

@mossar Zdziwiłbym się bardzo jakbys złamał 60 sekund na 400m. Dzisiaj pobieglem na treningu ostatni odcinek dość mocno i było 29 sekund na 200 metrów, ale to nadal trochę mało na sub 60.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja też bym się zdziwił :) Ale aktualnie twierdze, że zdecydowanie bliżej mi do sub60 na 400m niż do 19:59 na 5km i tego jestem pewny. Natomiast możliwe jest, że jeszcze jakiś czas nie zrobie tego testu, bo uznałem, że lepszym rozwiązaniem będzie najpierw próba na 200m. Krotszy odcinek = mniejsza szansa, że coś sobie zrobię :) No i po prostu chcę sie czuć gotowy na taką próbę.

No i na 200m już bardzo liczę na sub30, choć na pewno też będzie ciężko.
Awatar użytkownika
Rogi
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 37
Rejestracja: 27 sie 2018, 20:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A biegasz w ogóle tempem 2:30 czy zbliżonym? Wg mnie to bardzo szybko na amatora. Ja co prawda nie sprawdzałem się ostatnio na krótkich i szybkich odcinkach, ale jakoś nie wydaje mi się, żebym mógł się zbliżyć do takich wyników w najbliższych miesiącach.
Awatar użytkownika
przemekEm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 546
Rejestracja: 04 wrz 2019, 12:45
Życiówka na 10k: 47:19
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Z tym sub60 na 400m to myślę, że się mocno mylisz, jeżeli chodzi o oczekiwany wynik. Na pewno nie będzie łatwiej niż sub20 na 5k. Śmiem twierdzić, że dla 99.9% osób będzie to dużo trudniejsze, chyba że ktoś jest urodzonym sprinterem. Jestem obecnie w okolicy 20', niewiele mi brakuje do osiągnięcia celu, a 60" na 400m to dla mnie abstrakcja. Dodam, że uważam się zdecydowanie bardziej za typ szybkościowy a nie wytrzymałościowy. Wraz z długością dystansu moje wyniki są gorsze według kalkulatora. Optymalny mam obecnie na 1k.
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1204
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Co więcej obstawiam, że dużo łatwiej o kontuzję biegnąc 25 km na godzinę na 400 metrów niż 15 km na godzinę przez 20 minut. Taka luźna myśl.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Wiem, dlatego mam takie opory, żeby w ogóle do tej próby doprowadzić. Aktualnie zastanawiam się nad próbą na 200m. Ale to w sumie niewiele zmienia, bo co za różnica czy mi coś walnie na 100m czy na 300.

I dalej twierdzę, że bliżej mi do 59:99 na 400m niz 19:59 na 5km. Nie sądzę, że tyle zrobię, raczej jestem pewien, że póki co nie. Ale uważam, że powinno być całkiem blisko. Pytanie czy np. wynik 1:05 albo nawet 1:03 to będzie blisko? Możliwe, że zbicie tych paru sekund to wcale nie jest blisko. Natomiast co do pytania o tempo 2:30 - 100m w takim tempie biegam, w liceum biegałem szybciej niż 2:30.

A czuję, że do 19:59 mi bardzo daleko. Przynajmniej po ostatnich 3 miesiącach mam takie wrażenie. Ale kto wie, może w pewnym momencie trening zatrybi i zaczne się zbliżać.
kkkrzysiek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1769
Rejestracja: 18 lut 2017, 09:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Taka próba na 200 czy 400 m ma jedną dużą wadę - bez fotokomórki wasz wynik może być przekłamany grubo ponad sekundę. Na 5 czy 10 km na ulicy to nic, na dystansie sprinterskim to różnica ogromna. Czy test w takich warunkach ma sens?
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1204
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Między 1:05 a 59:99 jest kolosalna różnica. Wiem co mówię, bo każdemu się wydaje, że jak w miarę szybko biega 100 metrów to pobiegnie szybko i 400.
Na moim przykładzie w wieku 13 lat: 12.1 na 100m (fotokomórka+start z bloków) przekładało się na 24,7 na 200m (fotokomórka+start z bloków) i tylko 39,8 na 300 metrów.
I ten wynik przekłada się na około 56-57 sekund na 400 metrów (nigdy nie biegłem na zawodach).

Teraz nawet jak biegasz tempem 2:30 na 100 metrów to daje 15 sekund, czyli jakieś 31-32 sekund na 200 metrów, ok 49-50 na 300 metrów to daje optymistycznie 1:06-1:08 na 400 metrów i to jest mój typ :bum:
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Co do pierwszego pytania, moim zdaniem sens jest taki, że będe pi razy drzwi wiedzial na co mnie stać bez treningu w tym kierunku.

@sultangarde No i możliwe, że Twój typ jest trafny. Ale tego 15s na 100m jestem pewien, a myślę, że gdybym dał z siebie wszystko to pobiegłbym szybciej. Pewnie nie dużo, ale dla porownania 16-17s mogę biegać sobie powtórzeniowo. Stąd moje przypuszczenia, że ten wynik może być pomiędzy 1:03 a 1:05. Ale to wszystko jest bardzo teoretyczne, więc jak bede sie czuł pełen sił i sprawności to sprawdze się na 200m na stadionie. Teraz to wróżenie z fusów. Wiadomo, że zegarkowy czy stoperowy rezultat będzie obarczony błędem, ale jakaś informacja to będzie.

A tymczasem dzisiaj zrobilem 10km i nic nie boli więc idzie ku dobremu :)
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1204
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Wychodzi na to, że NB Fresh Foam Tempo to następca modelu Zante. A w samym Zante Pursuit to ja się zakochałem dosłownie. 6 mm to super bo większość butów startowych ma podobny drop i trzeba się do niego przyzwyczaić jak się chce szybko biegać.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Chciałem właśnie kupić Zante Pursuit, ale aktualnie bardzo ciężko je dostać. W Inter Sporcie FF Tempo były w fajnej cenie, więc postanowiłem spróbować, bo już od dawna chciałem się przenieść na jednocyfrowe dropy. Tak jak pisałem w innym poście, świetnie się czuję w tych butach, mam wręcz wrażenie, że są "szybsze", choć to pewnie zbyt ogólne określenie. Jedynie pod koniec lipca przeceniłem swoje możliwości i zrobiłem od razu cały tydzień w nich + szybkie 4x200. Ostatecznie musiałem sobie zrobić parę dni przerwy, bo po tych 4 treningach achillesy odmówiły mi posłuszeństwa. Ale traktuję to jako wartościową nauczkę i generalnie uznaję, że przejście na te buty to krok do przodu.
Awatar użytkownika
przemekEm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 546
Rejestracja: 04 wrz 2019, 12:45
Życiówka na 10k: 47:19
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Czy biegając cały czas w okolicach 5:00 dasz radę zrobić 22:30 ? Pewnie jest to wykonalne, ale niekoniecznie się uda.
Jeżeli faktycznie jest to twój 2 zakres, to biegasz cały czas utylizując kwas mlekowy. Do biegania na zakwaszeniu musisz się przyzwyczaić, tak samo musisz się przyzwyczaić do biegania na prędkości 4:30 i nie piszę tu o 200m odcinkach. Inaczej kwas zaleje Ci mięśnie i odpuścisz, albo szybko opadniesz z sił, bo nie będziesz miał odpowiedniej wytrzymałości tempowej.

Ze swojego doświadczenia 2 zakres robiłem przeważnie na odcinkach 7-10km tempem 5:05 - 5:15, jak na zawodach miałem 22:28. Z tym że biegałem jeszcze progowe w tempie 4:45-4:50 2x3, 1x5 i interwały kilometrowe w tempie 4:10-4:20 4x1, 5x1. No ale przez to miałem szybki postęp - z 24:10 na 22:30 w półtora miesiąca. Pewnie biegając okolice 5:00 na odpowiednim dystansie nabierzesz wytrzymałości, tylko pytanie czy dasz później radę wytrzymać bieg na zakwaszeniu.

Co do tego, czy to drugi zakres, to pobiegnij progowy i będziesz wiedział :) II zakres to szybszy lekko męczący bieg, ale kwas nie zalewa Ci mięśni, spokojnie takim tempem powinieneś przebiec 7-8km, przy progowym przekraczasz już stopień utylizacji kwasu i ten bieg zaczyna boleć po 2-3km czujesz, że mięśnie Ci drętwieją, słabną i generalnie masz nad nimi mniejszą kontrolę. Najlepiej ustalić tempo a nie kierować się pulsem, przynajmniej przez pierwszą część dystansu. Pierwszy progowy 5km zaplanowałem sobie na puls, zegarek kazał mi biec szybciej bo nie byłem przez 1km w planowanej strefie, a na trzecim mnie już postawiło i nie dokończyłem :)
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzięki za fajne porady. Gdybym miał ocenić to powiedziałbym, że to było coś pomiędzy progowym a II zakresem, bazując na tym co piszesz. Wcześniej biegałem dosyć czesto na tempach ~4:30 (400tki, 600tki głównie), ale postanowiłem wrócić na jakiś czas do podstaw. Teraz powoli chce wracać na wyzsze predkości. Myślę, że aktualnie przebieglbym piątke w 4:45min/km. Do tego 4:30 potrzebuję jeszcze trochę popracować.
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1204
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Widzisz dobrze, że zwróciłeś uwagę, że ciężko kupić Zante Pursuit, bo akurat została niska numeracja w ich sklepie i kupiłem seledynową parę za 199 PLN+VAT na zapas jak zajadę czerwone.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 715
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Pytałem się przez kontakt na stronie o Zante i ponoć mogą się już pojawic tylko jeśli ktoś zwróci, chyba już niestety nie produkują, a szkoda, bo te FF Tempo mimo wszystko wyglądają na trochę inne buty. Ja niestety potrzebuję rozmiaru 44-45, a to są rozmiary ktore najszybciej schodzą.
ODPOWIEDZ