
sama zaczynałam ze sporą nadwagą i muszę przyznać, że wsparcie jakie Tu znalazłam pozwoliło przetrwać mi ten najtrudniejszy okres

wczesna jesień to bardzo fajny czas na budowę kondycji - przez zimę do wiosny dojdziesz do siebie; i nieważne jak głęboko byłabyś w sobie ukryta

dla mnie początki były bardzo trudne; psychicznie; fizycznie też, ale najtrudniej było się przełamać (wstydziłam sie po prostu ); z uśmiechem wspominam, jak kawałek asfaltowej promenady, ok. 1,5 km, lekko w dół pokonywałam na raty

