
Cafe- komentarze
Moderator: infernal
- jackma
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1642
- Rejestracja: 04 paź 2010, 12:40
- Życiówka na 10k: 36:14
- Życiówka w maratonie: 3:09:06
- Lokalizacja: Mikołów
ja trzymam kciuki 

jackma
10km-36:14 21.07.12; 15km-57:03 01.04.12; 21,097km-1:23:17 25.03.12; 42,195km-3:09:06 30.09.12
dzienniczek
komentarze
jackmaokolobiegowo
10km-36:14 21.07.12; 15km-57:03 01.04.12; 21,097km-1:23:17 25.03.12; 42,195km-3:09:06 30.09.12
dzienniczek
komentarze
jackmaokolobiegowo
- kachita
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Ale masz ładny stadion
Aż się chce po nim biegać (wiem, brzmi to dziwnie, ale jak zobaczyłam te fotki, to mi się zachciało, naprawdę
).



[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- Ślimak
- Stary Wyga
- Posty: 176
- Rejestracja: 21 wrz 2011, 14:39
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: 3:18
- Lokalizacja: winchester UK
Faktycznie stadion super, aż chce się biegać
...
Co do czystych butów to po crossie można o nich zapomnieć

Co do czystych butów to po crossie można o nich zapomnieć

Komentarze do mojego bloga
http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=24552

http://www.youtube.com/watch?v=D4n6LP_V ... ure=artist - jedna z moich ulubionych piosenek do biegania
http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=24552

http://www.youtube.com/watch?v=D4n6LP_V ... ure=artist - jedna z moich ulubionych piosenek do biegania

- chel
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 668
- Rejestracja: 17 lip 2011, 13:59
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
też dołączam do grona zachwyconych stadionem, i jak JASNO! ja niestety póki co przemierzem stadion w ciemnościach, dobrze, że chociaż równo jest (choć to też nie zawsze, tam ogólnie sporo płotków jest porozstawianych a czasem niektóre porzucane i wystarczy się zamyślić, żeby się potknąć
).

- rushatek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 368
- Rejestracja: 25 mar 2011, 10:14
- Życiówka na 10k: 44:41
- Życiówka w maratonie: 4:18
cafe,
życzę jak najwięcej czasu
żeby się dał rozciągać i żeby go starczyło na jak najwięcej
na pokonywanie słabości również 
a stadion jest oświetlany tak rzęsiście tylko w dwóch przypadkach:
1. kiedy tylko obsługa ma przeczucie że może się pojawić Cafe w celach treningowych
2. czasami jak jest sparing piłkarski to też zapalą ze dwa jupitery (jak trening piłkarski to tylko jeden jupiter świeci - sam widziałem
)
cafe a co to za plan?
damy radę na BN 11.11.2011 w 1:11:11?
życzę jak najwięcej czasu



a stadion jest oświetlany tak rzęsiście tylko w dwóch przypadkach:
1. kiedy tylko obsługa ma przeczucie że może się pojawić Cafe w celach treningowych
2. czasami jak jest sparing piłkarski to też zapalą ze dwa jupitery (jak trening piłkarski to tylko jeden jupiter świeci - sam widziałem

cafe a co to za plan?
damy radę na BN 11.11.2011 w 1:11:11?

- piotrekzkrakowa
- Wyga
- Posty: 132
- Rejestracja: 18 lip 2011, 11:47
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Ależ pięknie na tym stadionie
. Moje marzenie: 400 m płaskiego.

- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
czy to są jakieś odgrzewane kotlety w stylu Pratchett'a?Siewca wiatru
Zbieracz burz
- kachita
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Siewca jest całkiem spoko*, Zbieracza nie czytałam, ale podejrzewam, że to kontynuacja. Z Pratchettem nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że to fantastyka. Kossakowska dobrze pisze, podobają mi się jej książki, chociaż osobiście wydaje mi się, że to taka babska lektura, bo mimo bohaterów-twardzieli, rzezi i rąbanki jest emocjonalnie. Z drugiej strony znam wielu mężczyzn, którym książki Mai bardzo się podobają - zresztą nie bez powodu zbiera jedną nagrodę fandomu za drugą.
*gdyby to była moja pierwsza przeczytana książka tej autorki, to bym była zachwycona, a tak to "tylko" mi się podobała
Pozwoliłam się sobie wtrącić, mam nadzieję, że Cafe mi wybaczy
*gdyby to była moja pierwsza przeczytana książka tej autorki, to bym była zachwycona, a tak to "tylko" mi się podobała

Pozwoliłam się sobie wtrącić, mam nadzieję, że Cafe mi wybaczy

[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- strasb
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4779
- Rejestracja: 01 sie 2010, 11:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lozanna
Ufff, to jednak mój małżon nie jest jakimś ewenementem.kachita pisze: Z drugiej strony znam wielu mężczyzn, którym książki Mai bardzo się podobają - zresztą nie bez powodu zbiera jedną nagrodę fandomu za drugą.

- piotrekzkrakowa
- Wyga
- Posty: 132
- Rejestracja: 18 lip 2011, 11:47
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
@Kachita: Rozumiem, że mężczyźni mają czytać książki nieemocjonalne n.p. "Skoda 105. Sam naprawiam", albo "Dachy płaskie - systemy, materiały..." itp.? 

- kachita
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Piotrek, a czy ja zabraniam komukolwiek czytać cokolwiek? Albo czy to samo nakazuję? Ja tylko wyrażam swoją opinię, ktoś inny może mieć inną, relax 

[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
dzięki!kachita pisze:Siewca jest całkiem spoko*, Zbieracza nie czytałam, ale podejrzewam, że to kontynuacja. Z Pratchettem nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że to fantastyka. Kossakowska dobrze pisze, podobają mi się jej książki, chociaż osobiście wydaje mi się, że to taka babska lektura, bo mimo bohaterów-twardzieli, rzezi i rąbanki jest emocjonalnie. Z drugiej strony znam wielu mężczyzn, którym książki Mai bardzo się podobają - zresztą nie bez powodu zbiera jedną nagrodę fandomu za drugą.
*gdyby to była moja pierwsza przeczytana książka tej autorki, to bym była zachwycona, a tak to "tylko" mi się podobała
Pozwoliłam się sobie wtrącić, mam nadzieję, że Cafe mi wybaczy
ja ten rok poświęciłem na Agathę Christie. strasznie wkręciłem się w jej opowieści. mądra babka... ale dla odmiany chciałbym poczytać coś polskiego..
- cafe
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 587
- Rejestracja: 06 paź 2009, 11:52
- Życiówka na 10k: 00:58
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: za LAS-kiem ;-)
jackma pisze:ja trzymam kciuki
Dziękujęrushatek pisze:cafe,
życzę jak najwięcej czasużeby się dał rozciągać i żeby go starczyło na jak najwięcej
na pokonywanie słabości również

To są pomówieniarushatek pisze: a stadion jest oświetlany tak rzęsiście tylko w dwóch przypadkach:
1. kiedy tylko obsługa ma przeczucie że może się pojawić Cafe w celach treningowych
damy radę na BN 11.11.2011 w 1:11:11?


Nie biegnę niestety 11.11 ... ale co się odwlecze ...
Pewnie, że wybaczykachita pisze: Pozwoliłam się sobie wtrącić, mam nadzieję, że Cafe mi wybaczy


Jak powiedziała Kachita to fantastyka odmienna od Pratcheta. Kossakowska misternie układa treść,mimik pisze:
czy to są jakieś odgrzewane kotlety w stylu Pratchett'a?
zaskakuje pomysłami i na pewno nie jest to lektura tylko dla kobiet.
mimik pisze:dla odmiany chciałbym poczytać coś polskiego..
Polecam Pipiliuka i jego Wędrowycza , boki zrywać. Na tej stronie znajdziesz więcej polskich autorów.
Fabryka słów
Zaraz po Siewcy i Zbieraczu , przeczytałam "Rudą sforę" i choć książka napisana wartko, z pomysłem, nie wywarłakachita pisze: *gdyby to była moja pierwsza przeczytana książka tej autorki, to bym była zachwycona, a tak to "tylko" mi się podobała![]()
na mnie aż takiego wrażenia. Teraz czatuję w bibliotece na Upiora południa.
- kachita
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Pilipiuk mi osobiście średnio pasuje, może pierwszy Wędrowycz był zabawny, ale potem zrobiły się odgrzewane kotlety...
A moją pierwszą książką Kossakowskiej był Zakon Krańca Świata. Podobał mi się bardzo. Ruda Sfora była kolejna i też bardzo mi się.
A lubisz jakoś szczególniej fantastykę, czy też czytasz wszystko jak podleci?
?
A moją pierwszą książką Kossakowskiej był Zakon Krańca Świata. Podobał mi się bardzo. Ruda Sfora była kolejna i też bardzo mi się.

Przybijam piątkęcafe pisze:Bardzo się cieszę z tej dyskusji o książkach, to moja pasja numer 1


A jakiś konkretny gatunek? Kryminał, fantastyka, coś o życiumimik pisze:ale dla odmiany chciałbym poczytać coś polskiego..

[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]