Ostatni akcent przez maratonem – analiza treningu

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
Awatar użytkownika
bieganie.pl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1716
Rejestracja: 27 sty 2008, 15:29

Nieprzeczytany post

Rozkładamy na czynniki pierwsze trening 10 x 1km w przygotowaniach maratońskich Pawła Machowskiego.
https://bieganie.pl/trening/ostatni-akc ... howskiego/
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3800
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Śledziłem na żywo start Pawła, gratulacje za ukończenia, bo tam pod koniec chyba ciekawie nie było.
Chętnie przeczytam i podumam. A to może od razu, co to znaczy, że jest zawodnikiem który się wysoko zakwasza, robiliście coś z tym, próbowaliście czegoś prze maratonem, czy uznaliście, że tak jest ok?
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 32176
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

Mikołaj, doceniam, że otwierasz się na dyskusje.
Natomiast opisany trening jest treningiem bez znaczenia, nie jest dyskusyjny, kontrowersyjny, równie dobrze mógłbyś opisać rozbieganie.

W kontekście słabego występu w maratonie, ciekawsze by było zobaczyc strukturę ostatnich 3 miesięcy, liczbę długich treningów, liczbę trudnych treningów ciągłych.

Siła biegowa - chyba sam w to nie wierzysz.
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3800
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Ja bym nie był tak krytyczny, to jest konkret jakich tu mało i otwarta droga do dyskusji.
Siłę tez skomentowałem w innym wątku i też nie bardzo wiem co by dała, szczególnie w ostatnich dniach.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 32176
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

pawo pisze: 04 paź 2022, 18:45 Ja bym nie był tak krytyczny, to jest konkret jakich tu mało i otwarta droga do dyskusji.
Bardzo się cieszę z perspektywy dyskusji, No ale na tym ona polega, że artykułujemy nasze przekonania, ja w sposób grzeczny mówię co myśle.

Ja przecież tez zawsze byłem otwarty na dyskusje, przypominam chociażby trening z Maćkiem Żyto czy Pawłem Czapiewskim, gdzie cały trening był publicznie dostępny.
Awatar użytkownika
Woszkowaty
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 204
Rejestracja: 13 kwie 2018, 15:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: 03:17:57
Lokalizacja: Opole

Nieprzeczytany post

Mikołaj - jest opcja wrzucenia kilku ostatnich m-cy treningów Pawła, z rozpiską czasów, temp, przerw itd. ?
Awatar użytkownika
Woszkowaty
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 204
Rejestracja: 13 kwie 2018, 15:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: 03:17:57
Lokalizacja: Opole

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze: 04 paź 2022, 18:26
Siła biegowa - chyba sam w to nie wierzysz.
Przypomniał mi się film z Mo Farahiem i jego początki pracy z siłą.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 32176
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

Ja nie wiem o jaki film chodzi, nie mówię, że siła nie ma sensu, tylko przypisywanie problemów z wydłużeniem sile biegowej to raczej nieporozumienie.
Problem, że nie dowiemy się kto ma rację. :)
Biegający Filozof
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 262
Rejestracja: 22 paź 2016, 09:23
Życiówka na 10k: 31:20
Lokalizacja: Waszawa
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Tak, uważam że zbyt mała ilość treningów siły biegowej to mój największy błąd w tych przygotowaniach.

Problemem nie było wydłużanie, bo Paweł zrobił 6-8 długich biegów w okolicach 30km i żaden z nich nie był truchtany.

Problemem mógł też być ten długi trening, czyli opisane 35km, tam Paweł pobiegał trochę za mocno, czuł się super, ale niestety to potem mogło się negatywnie odbić na samym starcie.
Trener biegania, współautor podcastu "Wybiegani niewygadani"

PB: 5000m 15:12, 10 000m 31:20
Biegający Filozof
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 262
Rejestracja: 22 paź 2016, 09:23
Życiówka na 10k: 31:20
Lokalizacja: Waszawa
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Jeśli macie jakieś konkretne pytania, to poproszę Staszka, żeby przed podcastem zebrał je, postaram się na wszystkie szerzej odpowiedzieć.

Mam nadzieję, że uda się ten podcast zorganizować w ciągu 2 tygodni.
Trener biegania, współautor podcastu "Wybiegani niewygadani"

PB: 5000m 15:12, 10 000m 31:20
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3800
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Aha, no to powodzenia.
Siedlak1975
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4600
Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
Życiówka na 10k: 37:59
Życiówka w maratonie: 2:59:13
Lokalizacja: Tychy

Nieprzeczytany post

Ja dalej nie rozumiem czym się różni siła biegowa od siły.
Na szczęscie doszlismy kiedyś do słusznego wniosku, że lepiej być silnym niż słabym :hejhej:
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3800
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Siedlak1975 pisze: 04 paź 2022, 21:32 Ja dalej nie rozumiem czym się różni siła biegowa od siły.
Mniej więcej tym samym co siła rozumu od siły.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 32176
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

Biegający Filozof pisze: 04 paź 2022, 21:05 Tak, uważam że zbyt mała ilość treningów siły biegowej to mój największy błąd w tych przygotowaniach.
No ok, tak jak mówiłem, nie dojdziemy do tego kto ma rację.
A co do tego opisywanego treningu - to po co ten mleczan? Gdyby na końcu treningu miał 10 mmol to jak by to wpłynęło na wasz dalszy trening? Zakładam, że nijak, znaleźlibyście wytłumaczenie, że jest przemęczony.
Z drugiej strony 5 mmol po 10 km odcinkach bieganych w tempie półmaratonu z minutowymi przerwami - czy kiedykolwiek wcześniej robiliście podobny trening i zakwaszenie było niższe? wyższe? No bo dla mnie to ewentualnie tylko jakieś porównanie uzasadnia zajmowanie się tym treningiem.
Biegający Filozof
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 262
Rejestracja: 22 paź 2016, 09:23
Życiówka na 10k: 31:20
Lokalizacja: Waszawa
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze: 04 paź 2022, 22:35
Biegający Filozof pisze: 04 paź 2022, 21:05 Tak, uważam że zbyt mała ilość treningów siły biegowej to mój największy błąd w tych przygotowaniach.
No ok, tak jak mówiłem, nie dojdziemy do tego kto ma rację.
A co do tego opisywanego treningu - to po co ten mleczan? Gdyby na końcu treningu miał 10 mmol to jak by to wpłynęło na wasz dalszy trening? Zakładam, że nijak, znaleźlibyście wytłumaczenie, że jest przemęczony.
Z drugiej strony 5 mmol po 10 km odcinkach bieganych w tempie półmaratonu z minutowymi przerwami - czy kiedykolwiek wcześniej robiliście podobny trening i zakwaszenie było niższe? wyższe? No bo dla mnie to ewentualnie tylko jakieś porównanie uzasadnia zajmowanie się tym treningiem.
Tak jak pisałem w tekście - kluczem przy tego typu treningach jest to, żeby "kwas" za bardzo nie wzrastał w trakcie, gdyby po 5 powtórzeniu było np. 5.0, a na koniec 8, to wskazywałoby, że coś jest nie tak.

Paweł "kwasi" się dosyć wysoko i właśnie te 5 mmol/L to są okolice jego progu, który - moim zdaniem błędnie - utożsamia się z 3-4 mmol/L. To pewnie są najczęstsze wartości, ale nie do końca uniwersalne.

Okolice 8-9 mmol/L Paweł osiągał na treningach, które kończył na intensywności do 5km i trochę szybciej.
Trener biegania, współautor podcastu "Wybiegani niewygadani"

PB: 5000m 15:12, 10 000m 31:20
ODPOWIEDZ