Kilometraż treningowy

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2032
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

sebastian8999 pisze: 15 kwie 2026, 18:59 zazwyczaj jest to że ludzie trenujący pod konkretne wyniki biegają za dużo , jaki sens jest robienia 150-180 km tygodniowo na poziomie 32-33 /10 km
A) jesteś przekonany że jego celem jest poprawa na 10 km? bo może jednak celuje w maraton.
B) to da się biegać za dużo? Masz rację jeżeli zaniedbuje mocne jednostki na rzecz samego klepania wolnego, ale jeżeli jest w stanie i mocno i dużo to chyba dobrze, nie?
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
PKO
sebastian8999
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 468
Rejestracja: 22 kwie 2022, 23:17
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Slawcio pisze: 15 kwie 2026, 20:06
sebastian8999 pisze: 15 kwie 2026, 18:59 zazwyczaj jest to że ludzie trenujący pod konkretne wyniki biegają za dużo , jaki sens jest robienia 150-180 km tygodniowo na poziomie 32-33 /10 km
A) jesteś przekonany że jego celem jest poprawa na 10 km? bo może jednak celuje w maraton.
B) to da się biegać za dużo? Masz rację jeżeli zaniedbuje mocne jednostki na rzecz samego klepania wolnego, ale jeżeli jest w stanie i mocno i dużo to chyba dobrze, nie?
A) szczerze mówiąc nie wiem jaki jest ich dystans docelowy , równie dobrze mogłem napisać maraton ponizej 2.35 . Czy uważasz że do biegania maratonu 2.33-35 potrzebne jest robienie 150-180 km tydzien ?
B) - tak da się biegać za dużo , chociaż te osoby są przekonane że czym więcej to tym lepiej . Tutaj nie wiem co gorsze , kiedyś obserwowałem trenera który tylko klepał kilometry , praktycznie nic szybkiego nie biegał też z podobnego poziomu ale po kilku miesiącach dałem blokuj bo nie dało się tego czytać . Bieganie duzo i mocno do tego to też droga do nikąd , chyba że chcemy łamać 2.10 w maratonie to jest to oczywiste że nie zrobimy tego raczej 80-100 km w tygodniu .
blog viewtopic.php?f=27&t=63967

komentarze viewtopic.php?f=28&t=64031 10 km- 32.44 Poznań 8.10.23. 21 km- 1.13.34 - Świdnica 8.11.25
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2032
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ja uważam, że każdy ma gdzieś swój maks i ścianę.
I robiąc maksymalny możliwy kilometraż tygodniowy na ile zdrowie pozwala, szybciej do tej swojej ściany dojdziemy.
To że jednemu wystarczy XX tygodniowo a inny robi XX i mu nie wystarcza na złamanie XX min na 10k, to tylko pokazuje że suma summarum najważniejsze i tak jest VO2 max.
Tak masz rację że można za dużo, gdy już dojdziemy do wniosku że dalsze zwiększanie nic nam już nie da.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
RysK0
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 470
Rejestracja: 29 maja 2019, 09:53
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Lubię popatrzeć, przeczytać jak inni kombinują, jak im idzie itd.
Czasem zastanawiam się co by było gdybym zastosował podobny schemat, czesto myślę:
O żesz ku...! :O
I tak ostatnio pomyślałem, widząc podsumowanie 47 latka, za marzec. Prawie 900 km i nazwał to rozbieganiem po zimie, przed planowanym w kolejnych miesiącach zwiększeniem kilometrażu.
Startuje często i na pudle stoi często w różnych dystansach ( np 5 km ~16 min) , ciekawe czy przy innym treningu, miałby taką formę.
Może tak a może nie :oczko: no i pewnie samo bieganie daje mu najwięcej frajdy.
Opowiadam - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=66232
Porozmawiajmy - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=66233
Strava - https://www.strava.com/athletes/starszak_biega
sebastian8999
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 468
Rejestracja: 22 kwie 2022, 23:17
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

[quote=RysK0 post_id=1105110 time=1776322809 user_id=54916
Może tak a może nie :oczko: no i pewnie samo bieganie daje mu najwięcej frajdy.
[/quote]

900 km miesięcznie to 30 km średnio każdego dnia , tak musi mu dawać mnóstwo frajdy , pewnie po tych 30 km ma niedosyt biegania , jak kończy to myśli " ale bym sobie jeszcze z 5 chętnie zrobił ". Kipchoge łamiąc 2 h biegał 160-220 km w szczytowych momentach , a do biegania 5 km w 16 minut myślę że spokojnie starczyło by mu maks 80 km , chociaż da się to zdecydowanie zrobić jeszcze mniejsza objętością .
blog viewtopic.php?f=27&t=63967

komentarze viewtopic.php?f=28&t=64031 10 km- 32.44 Poznań 8.10.23. 21 km- 1.13.34 - Świdnica 8.11.25
RysK0
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 470
Rejestracja: 29 maja 2019, 09:53
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

sebastian8999 pisze: 16 kwie 2026, 10:01 ...
900 km miesięcznie to 30 km średnio każdego dnia , tak musi mu dawać mnóstwo frajdy , pewnie po tych 30 km ma niedosyt biegania , jak kończy to myśli " ale bym sobie jeszcze z 5 chętnie zrobił". Kipchoge łamiąc 2 h biegał 160-220 km w szczytowych momentach , a do biegania 5 km w 16 minut myślę że spokojnie starczyło by mu maks 80 km , chociaż da się to zdecydowanie zrobić jeszcze mniejsza objętością .
I właśnie dla tego napisałem, że pewnie samo bieganie daje mu najwięcej frajdy. Jak inaczej tłumaczyć taki kilometraż?
Uzależnienie?
W 2025r. łącznie miał ~7600 km
Tak czy inaczej ma kondycję, tyle km u 47 latka, tu nawet nie ma czasu na przeziębienie czy inną przerwę :O
PS:
Z pełnego treningu, 200 km w tygodniu, pierwszy półmaraton w tym roku zrobił w ~1h 13 min.
Opowiadam - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=66232
Porozmawiajmy - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=66233
Strava - https://www.strava.com/athletes/starszak_biega
sebastian8999
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 468
Rejestracja: 22 kwie 2022, 23:17
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

RysK0 pisze: 16 kwie 2026, 11:16
sebastian8999 pisze: 16 kwie 2026, 10:01 ...
900 km miesięcznie to 30 km średnio każdego dnia , tak musi mu dawać mnóstwo frajdy , pewnie po tych 30 km ma niedosyt biegania , jak kończy to myśli " ale bym sobie jeszcze z 5 chętnie zrobił". Kipchoge łamiąc 2 h biegał 160-220 km w szczytowych momentach , a do biegania 5 km w 16 minut myślę że spokojnie starczyło by mu maks 80 km , chociaż da się to zdecydowanie zrobić jeszcze mniejsza objętością .
I właśnie dla tego napisałem, że pewnie samo bieganie daje mu najwięcej frajdy. Jak inaczej tłumaczyć taki kilometraż?
Uzależnienie?
W 2025r. łącznie miał ~7600 km
Tak czy inaczej ma kondycję, tyle km u 47 latka, tu nawet nie ma czasu na przeziębienie czy inną przerwę :O
PS:
Z pełnego treningu, 200 km w tygodniu, pierwszy półmaraton w tym roku zrobił w ~1h 13 min.
Chyba nie zauwazyles ale te 5 km dodatkowe to był sarkazm xd . Nie wykluczone że to ta sama osoba która zablokowałem bo wiek i kilometraż by się zgadzał , nazwisko jakieś Nowak , czy coś w tym stylu ,nie pamiętam już .
blog viewtopic.php?f=27&t=63967

komentarze viewtopic.php?f=28&t=64031 10 km- 32.44 Poznań 8.10.23. 21 km- 1.13.34 - Świdnica 8.11.25
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2032
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Wszystko co robimy w życiu robimy dla siebie.
Skoro gość biega połówkę rano i połówkę wieczorem to musi to lubić.
Inny w tym czasie woli palcować nie swoje treningi na Stravie. No cóż ja też powiem że to bez sensu. Oglądanie Stravy nic nie daje i to strata czasu.

W zeszłym roku zrobiłem ponad 7300 km i sprawiało mi to przyjemność. W tym roku mam przesyt i już nie chce mi się tyle biegać.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
HDR
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 30
Rejestracja: 11 mar 2025, 12:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

@sebastian8999 a ty na jakim kilometrażu zrobiłeś swoje życiówki?
sebastian8999
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 468
Rejestracja: 22 kwie 2022, 23:17
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

HDR pisze: 16 kwie 2026, 23:40 @sebastian8999 a ty na jakim kilometrażu zrobiłeś swoje życiówki?
10 km w 32.44 w 2023 to na kilometrażu 80-85 km tydzień i to oczywiście nie cały rok , będąc już bardziej precyzyjny to w tamtym roku byłem na obozie biegowym 10 dni i przez ten okres tylko klepałem dużo ( jakieś 150 km tydzień ) .Natamiast HM w 2025 w 1.13 .34 na mega trudnej trasie 180 m przewyższeń, to przez 3 ostatnie miesiące doszlem do 80 km tydzień, bo na początku tego roku wracałem po pol rocznej przerwie. Slawcio
Wszystko co robimy w życiu robimy dla siebie.
Z tym zdaniem nie zgodzę się , o czym na tym forum już wspominałem wiele razy , dużo biegaczy amatorów biega bo szuka atencji i uznania aby pochwalić się w mediach społecznościowych , potrzeba uznania i poklasku dla niektórych osób jest tak duża że są gotowe do dużych poświęceń , oczywiście nie mówię że wszyscy czy większość ale spora część .
blog viewtopic.php?f=27&t=63967

komentarze viewtopic.php?f=28&t=64031 10 km- 32.44 Poznań 8.10.23. 21 km- 1.13.34 - Świdnica 8.11.25
michalb
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 2
Rejestracja: 08 paź 2014, 13:15
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

sebastian8999 pisze: 17 kwie 2026, 07:50 Wszystko co robimy w życiu robimy dla siebie.
Z tym zdaniem nie zgodzę się , o czym na tym forum już wspominałem wiele razy , dużo biegaczy amatorów biega bo szuka atencji i uznania aby pochwalić się w mediach społecznościowych , potrzeba uznania i poklasku dla niektórych osób jest tak duża że są gotowe do dużych poświęceń , oczywiście nie mówię że wszyscy czy większość ale spora część .
No to właśnie koniec końców też robią to dla siebie :) Nie dla swojego zdrowia, samopoczucia, potrzeby realizacji czy czego tam, tylko dla pseudouznania w SM, ale to jest ciągle dla siebie.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2032
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

michalb pisze: 17 kwie 2026, 09:09 No to właśnie koniec końców też robią to dla siebie :) Nie dla swojego zdrowia, samopoczucia, potrzeby realizacji czy czego tam, tylko dla pseudouznania w SM, ale to jest ciągle dla siebie.
Dokładnie o to mi chodziło, żeby jeszcze bardziej to wyjaskrawić to tak samo jest z pomaganiem innym.
My nie pomagamy innym tylko odczuwamy własną potrzebę chęci pomocy bliźniemu.
Warto się nad tym zastanowić, bo ma to głębszy sens.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
RysK0
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 470
Rejestracja: 29 maja 2019, 09:53
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post


Slawcio pisze: ...
Inny w tym czasie woli palcować nie swoje treningi na Stravie. No cóż ja też powiem że to bez sensu. Oglądanie Stravy nic nie daje i to strata czasu.
...
Uczciwie mówiąc taka sama strata czasu jak palcowanie tego forum.
Może dla tego, tutaj, aktywność jest, jaka jest Obrazek Ludzie czas nie mają.

Opowiadam - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=66232
Porozmawiajmy - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=66233
Strava - https://www.strava.com/athletes/starszak_biega
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ