Znacznie bardziej sensowym rozwiązaniem byłoby domniemanie, ze rodzina ma dostęp do takiej dokumentacji chyba, ze dana osoba zastrzegła by inaczej.
Komentarz do artykułu Poszukiwani świadkowie wypadku
-
rufuz
ja pierdziele, ten zapis ustawy to jakiś totalny absurd
Moja najbliższa rodzina nie ma dostępu do takich informacji ? ? totalny idiotyzm.
Znacznie bardziej sensowym rozwiązaniem byłoby domniemanie, ze rodzina ma dostęp do takiej dokumentacji chyba, ze dana osoba zastrzegła by inaczej.
Znacznie bardziej sensowym rozwiązaniem byłoby domniemanie, ze rodzina ma dostęp do takiej dokumentacji chyba, ze dana osoba zastrzegła by inaczej.
-
human
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 378
- Rejestracja: 04 lut 2009, 10:03
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Piaseczusetts
Dokładnie.rufuz pisze:ja pierdziele, ten zapis ustawy to jakiś totalny absurdMoja najbliższa rodzina nie ma dostępu do takich informacji ? ? totalny idiotyzm.
Znacznie bardziej sensowym rozwiązaniem byłoby domniemanie, ze rodzina ma dostęp do takiej dokumentacji chyba, ze dana osoba zastrzegła by inaczej.
A poniższy zapis, upraszczając - to nie uznaje nawet upoważnienia...
"Jeżeli rodzina dysponuje pisemnym upoważnieniem zmarłego pacjenta, z różnych powodów nieuznawanym przez podmiot leczniczy za ważny, rodzinie przysługuje prawo złożenia do sądu pozwu o ustalenie w trybie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego prawa wglądu do dokumentacji medycznej."
http://www.zdrowie.abc.com.pl/czytaj/-/ ... -medycznej
Ostatnio zmieniony 20 lis 2015, 08:55 przez human, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keri
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1627
- Rejestracja: 17 gru 2012, 13:28
- Życiówka w maratonie: 2:59:50
Nie zapominajcie, ze to dla naszego dobraKolaj pisze:Tak. Tutaj można poczytać nieco więcej na ten temat:Mama Kin pisze:Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta: Art. 26. 2. Po śmierci pacjenta, prawo wglądu w dokumentację medyczną ma osoba upoważniona przez pacjenta za życia.
czy to znaczy, że jak człowiek umrze, a nikogo nie upoważni za życia, to nawet najbliższa rodzina nie będzie miała wglądu w dokumentację??
http://www.zdrowie.abc.com.pl/czytaj/-/ ... -medycznej
-
Kolaj
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 654
- Rejestracja: 23 lis 2012, 18:53
- Życiówka na 10k: 48
- Życiówka w maratonie: 4:50
- Lokalizacja: Piaseczno k/Warszawy
Dobrym rozwiązaniem mógłby być centralny rejestr osób, które upoważniamy do wglądu w dokumentację. To nawet nie musiałby być jakiś odrębny, nowy system, tylko funkcjonalność zrealizowana w jednym z już istniejących systemów, np. tam, gdzie podmioty medyczne weryfikują, czy przysługują nam swiadczenia w ramach NFZ.
Relacje w rodzinach bywają czasem mocno zawiłe i domniemanie dobrej woli mogłoby się w wielu sytuacjach nie sprawdzić.
Relacje w rodzinach bywają czasem mocno zawiłe i domniemanie dobrej woli mogłoby się w wielu sytuacjach nie sprawdzić.
-
krzys1001
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1469
- Rejestracja: 04 lut 2014, 10:53
- Życiówka na 10k: 00:37:35
- Życiówka w maratonie: 02:58:32
krunner pisze:Sprawdziłem na enduhub.com. To był jego drugi start, rok temu przebiegł dyszkę w 49:xx także w BN, w tym roku też nie startował, to był pierwszy raz w tym roku.
Zupełnie nie rozumiem po co te szukanie i analizowanie, biegł, zasłabł, przewrócił się, usiadł sam, upadł nagle, poślizgnął się. To ma takie znaczenie ? Wróci mu życie ? Karetka przewiozła go do szpitala, gdzie zmarł po dwóch dniach. Wyniki sekcji zwłok wyjaśnią pewnie wszystko.
Podpisał oświadczenie o własnej odpowiedzialności, prawda ?
p. krunner
Umarł mąż, ojciec, brat, syn. Rodzina może najzwyczajniej w świecie chce wiedzieć jak doszło do śmierci i jak wyglądały ostatnie dni, chwile życia zmarłego.
Zastanów się czy jakby Tobie ktoś bliski umarł w podobny sposób czy nie chciałbyś wiedzieć wszystkiego.
Uszanujmy zmarłego oraz wole rodziny.
- Marc.Slonik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2004
- Rejestracja: 20 sie 2014, 16:45
- Życiówka na 10k: 44:12
- Życiówka w maratonie: 3:23:55
- Lokalizacja: Bruksela, Belgia
- Kontakt:
Dokładnie. Ja apelu rodziny nie odebrałem jako poszukiwania winnego, ani doszukiwania się czy coś mogło być zrobione, a nie było. Raczej mam wrażenie, że chcą (i nie dziwi mnie to) wiedzieć jak te ostatnie chwile wyglądały - czy coś mówił, czy ktoś miał z nim kontakt i może coś opowiedzieć... Tyle.
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

-
ruh hożuf
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 710
- Rejestracja: 26 gru 2007, 09:56
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Zupełnie na marginesie tej bardzo smutnej historii: to kolejny w bardzo krótkim czasie bieg, gdzie Datasport publikuje "dziwne" wyniki pewnych zawodników i tłumaczy się dosyć mętnie.
Ciekawe to jest bardzo.
Ciekawe to jest bardzo.

