O 11.30 pod latarnia
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ja będe wczesniej jakby co
a resztę forum uprasza się o gromkie brawa i doping
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
Będę trzymać kciuki
i żałować, że nie ma mnie z Wami.....
i żałować, że nie ma mnie z Wami.....
- Gryzzelda
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1710
- Rejestracja: 29 cze 2012, 21:31
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
No to dziweczyny leca
dopingujemy wirtualnie 
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
melduję, że żyje, Ania też, Franklina przegonila wszystkich i zaginęła
była rzeźnia, tyle teraz,reszta potem
dzieki za doping wirtualny :-D
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
moje wrażnia z samego biegu są bardzo pozytywne
oczywiście że było bardzo gorąco, trasa była bardzo cięzka
momentami po prostu szłam w piachu po kostki, później leciałam po wodzie, buty nasiakły, piach sie sypał, słońce piekło, pot sie lał strumieniami
ale
była masa dopingujących ludzi, ja bawiłam sie doskonale, klepałam dzieciom piateczki, machałam, usmiechałam sie, darłam paszczę
stwierdziałm, że polecę lajtowo i zadnych rekordów bic nie zamierzałam
biegałam sobie wiekszość trasy z Anią, franklina nas oszukała
bo mówiła, że nie da rady, że zejdzie, że pójdzie na jagody do lasu a wyprzedziła nas na plaży i zgineła w tłumie :uuusmiech:
kilka punktów odzywczych, banany, kostki cukru, izotoniki, woda, gabki z wodą, chlapanie przez wczasowiczów z morza
(cos prze-faj-ne-go!!!) kurtyny wodne, orkiestry, wszędzie straż, pogotowie, no wypas
po biegu grochówka, kiełbaska, moooooorze piwa
fajny pakiet, no same plusy 
a Edyta i Ania to fajne dziewczyny :uuusmiech:
oczywiście że było bardzo gorąco, trasa była bardzo cięzka
ale
była masa dopingujących ludzi, ja bawiłam sie doskonale, klepałam dzieciom piateczki, machałam, usmiechałam sie, darłam paszczę
kilka punktów odzywczych, banany, kostki cukru, izotoniki, woda, gabki z wodą, chlapanie przez wczasowiczów z morza
po biegu grochówka, kiełbaska, moooooorze piwa
a Edyta i Ania to fajne dziewczyny :uuusmiech:
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
jak dla mnie koszmar-tak jak przewidywalam:/ doping,organizacja i reszta ok,ale tej plazy to ja nie moge ogarnac.Tej ani zadnej innej.Ucieklam z plazy bo juz chcialam miec ja za soba i tyle.Ale z tego co wiem to Katka Anie tez potem opuscilas.A my z Ania jeszcze razem do ustki smignelysmy i nawet Anula poznala mojego synka.FAJNE jestescie -tylko za wysokie dla mnie! a jak wasze czasy? Ja 1:34.Gorzej niz rok temu,hehe!
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ja miałam 1,38
wyprzedziłam Anię nieświadomie jakoś na ostatnim km, odwracałam sie później, ale Ania na chwilę stanęła
więc przycisnełam ostatnie pół kilometra sama
myslę ASK że nie masz mi za złe?
a my po biegu z ludkami z Darłowa najedlismy się, napilismy
i posiedzielismy jeszcze
ramiona mam spieczone
ale wrażenia zajefajne
będe tam za rok :uuusmiech:
wyprzedziłam Anię nieświadomie jakoś na ostatnim km, odwracałam sie później, ale Ania na chwilę stanęła
a my po biegu z ludkami z Darłowa najedlismy się, napilismy
ramiona mam spieczone
ale wrażenia zajefajne
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Gratuluję Kobiety!!!!!Ładne fotki,bo ładne dziewczyny,Katka ładnie Ci e tym kolorze
Ja też pobiegałam dyszkę,w kategorii kobiet 4 miejsce znowu,a w swojej wiekowej wygrałam,trasa trudna,można by nazwać ten bieg biegiem przełajowym a nie ulicznym,mnóstwo podbiegów i nierówności,a i jeszcze upał spory,czas gdzieś koło 46 min,ale jeszcze oficjalnych wyników nie ma.
Ja też pobiegałam dyszkę,w kategorii kobiet 4 miejsce znowu,a w swojej wiekowej wygrałam,trasa trudna,można by nazwać ten bieg biegiem przełajowym a nie ulicznym,mnóstwo podbiegów i nierówności,a i jeszcze upał spory,czas gdzieś koło 46 min,ale jeszcze oficjalnych wyników nie ma.
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
brawo kasiu!!!!!
u nas bieg powinien się nazywac pustynny
u nas bieg powinien się nazywac pustynny


