ja dzisiaj 55min na fitnesie,30min(10km) na rowerze i 5km nózkami w szuranku
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
przestancie sie targowac
sa tu mocniejsze i ciut mniej mocniejsze ale wszystkie jestesmy WIELKIE,conie? Się idzie,sie biega,się szura,się w jakims stopniu jest aktywnym no i coool
ja dzisiaj 55min na fitnesie,30min(10km) na rowerze i 5km nózkami w szuranku
a jakze blisko była dzis pokusa: browar i czipsy......łuuuuuuuuuu.... 
ja dzisiaj 55min na fitnesie,30min(10km) na rowerze i 5km nózkami w szuranku
-
PaulinaJ
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 423
- Rejestracja: 21 paź 2013, 22:27
- Życiówka na 10k: 40:22
- Życiówka w maratonie: 3:15:22
franklina pisze:przestancie sie targowacsa tu mocniejsze i ciut mniej mocniejsze ale wszystkie jestesmy WIELKIE,conie? Się idzie,sie biega,się szura,się w jakims stopniu jest aktywnym no i coool
![]()
ja dzisiaj 55min na fitnesie,30min(10km) na rowerze i 5km nózkami w szurankua jakze blisko była dzis pokusa: browar i czipsy......łuuuuuuuuuu....
Frankie to ja Ci stawiam browara! Za to co napisałaś i drugiego za dzisiejszy dzień!
Wow tak aktywnie
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
-
PaulinaJ
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 423
- Rejestracja: 21 paź 2013, 22:27
- Życiówka na 10k: 40:22
- Życiówka w maratonie: 3:15:22
Frankie to bylo szczere 
Przeviez my wszystkie jesteśmy WIELKIE
A czy szuramy, czy biegamy w tempie 7, 6, 5, 4min/km to NIEWAŻNE !!
Ile jest kanapowców, leniuchów i migaczy my NIE
My jesteśmy biegaczami !
Wiec nie rzucając słów na wiatr ide wybiegać złe emocje.
Spotkanie z adwokatem do przyjemnych nie należy!
Przeviez my wszystkie jesteśmy WIELKIE
A czy szuramy, czy biegamy w tempie 7, 6, 5, 4min/km to NIEWAŻNE !!
Ile jest kanapowców, leniuchów i migaczy my NIE
My jesteśmy biegaczami !
Wiec nie rzucając słów na wiatr ide wybiegać złe emocje.
Spotkanie z adwokatem do przyjemnych nie należy!
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Cześć, ja dziś przetruchtałam 5 km i plecy nie bolą
ale kondycja słabiutka. Coś słabo widzę wynik na połówce za 5 tygodni. Najwyżej będzie znowu bieg rekraacyjny.
Poza tym odkurzyłam rower po 2 m-cach nie jeżdżenia i jest słabo, po przejeździe do pracy 10,5 km czuję się nieco zmęczona. Cel jest taki, żeby śmigać do pracy i z, czyli 21 km dziennie, ale tak, żeby nie czuć w ogóle dystansu, jak najczęściej się da, planuję odpuszczać tylko dni deszczowe i jak będę miała jakieś sprawy do załatwienia na mieście, których nie mogę rowerem, bo ciężko się zjawić z plecakiem. W plecaku dźwigam ubranie i buty na przebranie, komputer i pojemniki z jedzeniem na cały dzień, wiec trochę tego jest
Poza tym odkurzyłam rower po 2 m-cach nie jeżdżenia i jest słabo, po przejeździe do pracy 10,5 km czuję się nieco zmęczona. Cel jest taki, żeby śmigać do pracy i z, czyli 21 km dziennie, ale tak, żeby nie czuć w ogóle dystansu, jak najczęściej się da, planuję odpuszczać tylko dni deszczowe i jak będę miała jakieś sprawy do załatwienia na mieście, których nie mogę rowerem, bo ciężko się zjawić z plecakiem. W plecaku dźwigam ubranie i buty na przebranie, komputer i pojemniki z jedzeniem na cały dzień, wiec trochę tego jest
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
i ja bym chętnie jeździła rowerem, ale nie mam roweru, Huehue
nawiązując do postu franczeski, ja w ogóle uwielbiam ludzi z pasją, szczególnie sportową :-D podobają mi się mężczyźni sportowcy, Mniaaaaaaam
nawiązując do postu franczeski, ja w ogóle uwielbiam ludzi z pasją, szczególnie sportową :-D podobają mi się mężczyźni sportowcy, Mniaaaaaaam
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
no nie, haha, najpierw ją, teraz Edyta
dobra jestes :-D
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
kurde, miałam ochotę na szybki bieg, ale mój tyłek zostaje ciągle w tyle :-\ nie jest dobrze, muszę zwalić 5kg, czyli tyle ile utylam przez ostatni miesiąc, ups...
zła jestem na siebie 
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
wchodze na fcb,pacze:zaproszenie,czytam nazwisko,mysle:"coza menda?nie znam!"
katka
odnosnie muzy którą zapodałaskilka stron wczesniej: oki ALE...w sytuacji jakiej sie znajduje..hmmm...nooo....to ....odradzam sobie...wole cos skoczniejszego,takiego zagłuszajacego...
dzisiaj z moimi "uczennicami" zaliczyłam Night Runners
było fajno i zabawowo
gdyby nie dzieci to bysmy na browarku skonczyły

katka
odnosnie muzy którą zapodałaskilka stron wczesniej: oki ALE...w sytuacji jakiej sie znajduje..hmmm...nooo....to ....odradzam sobie...wole cos skoczniejszego,takiego zagłuszajacego...
dzisiaj z moimi "uczennicami" zaliczyłam Night Runners
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Franklina, szvzupla bylas, jak na zdjeciu co ostanio wrzucilas
Katekate, cos nie wierze w te 5 kg, ja mam np roznice rano-wieczor do 1,5 kg. Obecnie po objadaniu sie w dlugi weekend 65,6
Rano oczywiscie 
Katekate, cos nie wierze w te 5 kg, ja mam np roznice rano-wieczor do 1,5 kg. Obecnie po objadaniu sie w dlugi weekend 65,6
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
szczuplaki same z Was.... ja się może nie będę w tej kwestii wypowiadać.......
biodro po ćwiczeniach od fizjo nie boli
ale jakoś ciężko mi się ostatnio biega, jakbym nie miała siły
chyba powinnam się zastanowić, co i ile jem....
biodro po ćwiczeniach od fizjo nie boli
ale jakoś ciężko mi się ostatnio biega, jakbym nie miała siły
chyba powinnam się zastanowić, co i ile jem....


