Jakie buty przejściowe?

Duncan
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 254
Rejestracja: 04 sie 2010, 09:59
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Witam

Z okazji poprawienia wczoraj swojej życiówki w Poznaniu postanowiłem kupić sobie nowe buty. Do tej pory biegałem głównie w treningówkach (ostatnio Cascadia 6 i Ride 3) ale postanowiłem kupić coś lżejszego. Na Expo przymierzałem Kinvary 2 i mi pasowały ale chciałbym poznać jeszcze alternatywy. Moze Brooks Cadence? Ile wytrzymują te Kinvary? Jeśli 1000-1200km to ok. Dodam że przygotowuje się do triathlonu olimpijskiego, 184cm/85kg i biegam ok 40km tygodniowo (pół na pół asfalt teren ale im cieplej tym więcej terenu). Nie chce jakichś hardkorowych Minimusów, nie wiem jak bardzo hardkorowe sa Free Run +3.
PKO
vder
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 37
Rejestracja: 25 maja 2010, 17:49
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Cadence zdaje się mają jakieś dodatkowy element usztywniający pod sródstopiem. Stricte odpowiednik Kinvary u Brooksa to pure connect. Ogólnie całkiem fajne buty (w sensie pure connect), ja tam nic do zarzucenia im nie mam, ale można spotkać komentarze, że są za wąskie w palcach, że wkładka mocno wyprofilowana/odczuwalna od śródstopiem, że siateczkę można łatwo uszkodzić. Więc pewnie jak zwykle najlepiej przymierzyć i samemu zdecydować. Dla mnie w tej chwili podstawowy but do wybiegań < 20km (czytaj prawie wszystkich :D), no ale ja tam ważę ok 70+-/2 kg.
Jeśli chodzi o wytrzymałość to zrobiłem w nich ok 250km (asfalt + stadion) i specjalnie jakoś podeszwa zużyta nie jest, myślę że 750km bez problemu przeżyją a nawet i do 1000 dobiją.
Awatar użytkownika
Kroman
Wyga
Wyga
Posty: 55
Rejestracja: 28 lip 2011, 22:08
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja mam brooks pure connect i powiem, że się mocno rozczarowałem :zero: .

Niby do biegania but jest, jak z bajki nie czuć go na stopie fajnie oddycha.
Z tym, że producent nie uwzględnił, czegoś takiego, jak wytrzymałość, podeszwa zaczęła się mocno wycierać mimo, że w większości biegam po ubitych polnych drogach, a z siateczki są już strzępy (dodam, że biegam w nich od początku marca, tygodniowy dystans ok. 80 km). Dziś pękł mi spory kawałek siateczki, który muszę, jakoś zszyć, a w innych miejscach widać już popękane włókienka, w kilku miejscach buty już cerowałem bo by się rozpadły.
Jedynie na plus jest to, że nie rozpada się ten dziurkowany materiał, ale myślę, że to kwestia czasu.
Mam nadzieję, że wytrzymają mi przynajmniej jeszcze kilka miesięcy, aż uzbieram sobie na nowe buty
Żałuję, że gdy wahałem się między brooksami, a nike free 3.0 nie wziąłem tych drugich... ale cóż nauczka na przyszłość :lalala:
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

Pumy Faas są naprawdę fajne jako buty przejściowe :)
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
jass1978
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 862
Rejestracja: 08 kwie 2009, 14:22
Życiówka na 10k: 37:42
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

A co do żywotności Kinvary - Bartoszak mówił mi, że przebiegł w nich już ponad 1400 km (głównie po lesie). Ja mu wierzę bo to uczciwy facet.
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Kroman pisze:Ja mam brooks pure connect i powiem, że się mocno rozczarowałem :zero: .

Niby do biegania but jest, jak z bajki nie czuć go na stopie fajnie oddycha.
Z tym, że producent nie uwzględnił, czegoś takiego, jak wytrzymałość, podeszwa zaczęła się mocno wycierać mimo, że w większości biegam po ubitych polnych drogach, a z siateczki są już strzępy (dodam, że biegam w nich od początku marca, tygodniowy dystans ok. 80 km). Dziś pękł mi spory kawałek siateczki, który muszę, jakoś zszyć, a w innych miejscach widać już popękane włókienka, w kilku miejscach buty już cerowałem bo by się rozpadły.
Żałuję, że gdy wahałem się między brooksami, a nike free 3.0 nie wziąłem tych drugich... ale cóż nauczka na przyszłość :lalala:
Jeśli dobrze rozumiem to przebiegłeś w tych brooksach 1 miesiąc? Jeśli tak to czemu ich nie reklamujesz?
A co do Nike Free, to na polne drogi to one chyba nie są dobrym wyborem, bo ci będą stale kamienia łapać w podeszwę.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
Kroman
Wyga
Wyga
Posty: 55
Rejestracja: 28 lip 2011, 22:08
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

reklamowałem.
Najpierw nie wiadomo, czemu popruł się lewy but w czasie gdy próbowałem je rozchodzić. Reklamacja została odrzucona, dlatego by zahamować rozwój uszkodzeń zacerowałem. Tydzień po powrocie z reklamacji poszedł prawy but dokładnie w tym samym miejscu, co lewy. Z tym, że już była ingerencja w obuwie i nie ma nawet szans reklamować.
Dlatego teraz zostało mi tylko szycie/cerowanie :hahaha:
Z butów myślę teraz jeszcze nad inov-8 f-lite 220 i myślę, że te buty będą, jak znalazł.

Ps: Mam je w sumie od początku roku, ale w styczniu i lutym biegałem w nich kilka razy, w styczniu raz w tygodniu by się przyzwyczaić do małej amortyzacji, a cały luty upłyną na załatwianiu reklamacji. Dopiero w marcu miałem możliwość rozwinąć w nich skrzydła
Awatar użytkownika
strasb
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4779
Rejestracja: 01 sie 2010, 11:25
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Lozanna

Nieprzeczytany post

W niektórych recenzjach Kinvary (jedynki, o dwójce nie widziałam tylu) zwracana jest uwaga na właśnie nie za długą żywotność.
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

jass1978 pisze:A co do żywotności Kinvary - Bartoszak mówił mi, że przebiegł w nich już ponad 1400 km (głównie po lesie). Ja mu wierzę bo to uczciwy facet.
Uczciwych ludzi to jest sporo. O mój szwagier na ten przykład niejaki Szymczak taksówkarz jechał jak raz po lufie, aż tu nagle zatrzymuje go patrol, to on się przysięga, że nic nie pił, normalnie nie, a na wszelki wypadek wkłada dwójkę w prawo jazdy. Ten patrolant, to mówi tak: Panie Szymczak wysiądź pan i chuchnij, bo jak pan nie piłeś, to ja grosza od pana nie wezmę. Teraz uczciwych ludzi jest sporo. :taktak: :bum:
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Kinvara nie jest zła pod kątem żywotności, zrobione mam na nich 1100 km ( z haczykiem ) po lasach , górach , asfalcie etc i trzymają się całkiem dobrze, mogę podesłać zdjęcie podeszwy jeśli kogoś to interesuje, mówię o modelu Kinvara 2
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ