Niedawno zacząłem biegać z ambitnym planem przygotowania się do maratonu warszawskiego.
Jestem na etapie kompletowania sprzętu.
I mam parę pytań i rozterek.
1. Szukam jakichś legginsów na bieganie teraz, potem w lutym, marcu.
Czyli generalnie zimno ale na mróz chyba nie wybiegnę
czy te będą ok? przymierzałem i wiem że są ciepłe ( czy nie za ciepłe?)
http://www.run4fun.pl/nike-element-shie ... 25454aefcc
lub te ( wiem że nie są takie ciepłe)
http://www.run4fun.pl/nike-element-ther ... 25454aefcc
pytam dlatego, że w żadnych z nich nie biegałem, nie byłem na dworzu i nie wiem jak to będzie w praktyce.
Z różnic zauważyłem że shelle nie mają szwu w kroku i są ocieplane takim jakby polarkiem od środka. (w sklepie się gotowałem)
Zastanawiam się ponieważ nie będę kupował kolejnej pary na marzec, kwiecień więc chciałbym by były bardziej uniwersalne.
Proszę o jakąś poradę, podzielenie się doświadczeniem ewentualnie alternatywę

pozdrawiam!